*Monia* Posted October 3, 2010 Author Posted October 3, 2010 Na dobranoc mój czarnuch w wyjątkowo spokojnej pozycji siedzącej :razz: Quote
Unbelievable Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 *Monia* napisał(a):A ja sobie wykombinowałam że się w konkretnym punkcie powinna ustawiać, oczywiście w tym w którym ja bym chciała :evil_lol: no to wtedy jakbyś na jedne oko ostrość ustawiła to drugie byłoby nieostre ;) Quote
*Monia* Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Aparat powinien być na tyle inteligentny że powinien wiedzieć że chcę dwa oka i resztę tego co akurat fotografuję :evil_lol: Hexolina rozdarciuch Quote
Unbelievable Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 *Monia* napisał(a):Aparat powinien być na tyle inteligentny że powinien wiedzieć że chcę dwa oka i resztę tego co akurat fotografuję :evil_lol: a co to, koncert życzeń? :evil_lol: Quote
Luzia Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/psy%2010-2010/CIMG9497.jpg?t=1286141785 wygląda tu jak by przyćpała:diabloti::diabloti::diabloti: A tak poza tym to śliczna jest :loveu::loveu::loveu: Quote
*Monia* Posted October 5, 2010 Author Posted October 5, 2010 Nie tylko wygląda, ona się zachowuje jak by speedowała przed każdym spacerem na pola :diabloti::diabloti: Wiem :loveu::loveu: Quote
Luzia Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 *Monia* napisał(a):Nie tylko wygląda, ona się zachowuje jak by speedowała przed każdym spacerem na pola :diabloti::diabloti: Wiem :loveu::loveu: To nie wiedziałaś że dopalacze są TYLKO I WYŁĄCZNIE do kolekcjonowania :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Nie to co Shina :diabloti: Quote
*Monia* Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 W pracy non stop mam radio włączone i w kółko dyskutują o tych dopalaczach... Hexa je właśnie kolekcjonuje, a że czasem jakaś paczuszka się otworzy to przecież nie może się zmarnować :diabloti::diabloti: To też wiem :diabloti: Quote
Luzia Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 To jak się otworzy to zawartość kładzie się na półeczkę i kolekcjonuje nadal :evil_lol: A jest czego nie wiesz? ;) Quote
Alicja Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 zrobiła prawie słupka http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/psy%2010-2010/CIMG9497.jpg?t=1286141785 Quote
*Monia* Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 [quote name='Luzia&Funia']To jak się otworzy to zawartość kładzie się na półeczkę i kolekcjonuje nadal :evil_lol: A jest czego nie wiesz? ;-) E, takie zwietrzałe kolekcjonować? :shake: :evil_lol: Nie :evil_lol:. Odkąd poszłam do pracy wiem nawet za dużo :eviltong: [quote name='Alicja']zrobiła prawie słupka http://i790.photobucket.com/albums/y...g?t=1286141785 Słupa to ona robi jak jej nie pasuje to czego się od niej chce, wtedy słup betonowy :evil_lol::evil_lol: Już zapomniałam jak to jest jak się pracuje (pół roku nie robiłam prawie nic) i wracam tak padnięta że tylko nadrabiam i nie mogę się zebrać żeby cokolwiek pisać, nie mówiąc już o wędrówce na pola :roll:. Shina dzisiaj tak się wkurzyła jak mamie opowiadałam coś używając słów piłeczka/piłka, że mnie zaczęła straszliwie podgryzać i ciągnąć (leżałam pod kocem bo zimno mi od dwóch dni non stop). Jestem cała pogryziona i podrapana, pewnie jutro w pracy pomyślą że się nade mną ktoś znęca a to tylko ten brzydal głupawkę złapał :mad:. I muszę się zebrać żeby z nimi wyjść, wyjścia z rodzicami na podwórko im niewiele dają bo w domu szaleją obydwie. Niech ktoś mi jeszcze powie że pies w domu z ogrodem jest szczęśliwy jak sobie po podwórku sam pobiega to zaproszę na tydzień z Shiną wypuszczaną tylko beztrosko na podwórko, po trzech dniach by ten ktoś zmienił zdanie i prosił żebym ją zabrała na pola :diabloti: (rodzice już nie rotestują nawet jak idę w deszcz :evil_lol:). O piłkach też bym nawijała, bo to słowo wyzwala w młodej dzikie żądze i małe robi wszystko żeby piłeczkę zdobyć :diabloti: (ma swoje 4 takie same i ich zamiennie używamy). No i się rozpisałam znowu, chyba nie jest ze mną tak źle :p Quote
Agnes Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 No musze sie tutaj wetknac:evil_lol: Mail, gg...sie ciezko z Toba skontaktowac:diabloti: Lodbierz maila:diabloti: Quote
*Monia* Posted October 6, 2010 Author Posted October 6, 2010 Bo ja z internetu nie korzystam :eviltong:. Zaraz sprawdzę ;) Quote
zmierzchnica Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 [quote name='*Monia*']Już zapomniałam jak to jest jak się pracuje (pół roku nie robiłam prawie nic) i wracam tak padnięta że tylko nadrabiam i nie mogę się zebrać żeby cokolwiek pisać, nie mówiąc już o wędrówce na pola :roll:. Shina dzisiaj tak się wkurzyła jak mamie opowiadałam coś używając słów piłeczka/piłka, że mnie zaczęła straszliwie podgryzać i ciągnąć (leżałam pod kocem bo zimno mi od dwóch dni non stop). Jestem cała pogryziona i podrapana, pewnie jutro w pracy pomyślą że się nade mną ktoś znęca a to tylko ten brzydal głupawkę złapał :mad:. I muszę się zebrać żeby z nimi wyjść, wyjścia z rodzicami na podwórko im niewiele dają bo w domu szaleją obydwie. Niech ktoś mi jeszcze powie że pies w domu z ogrodem jest szczęśliwy jak sobie po podwórku sam pobiega to zaproszę na tydzień z Shiną wypuszczaną tylko beztrosko na podwórko, po trzech dniach by ten ktoś zmienił zdanie i prosił żebym ją zabrała na pola :diabloti: (rodzice już nie rotestują nawet jak idę w deszcz :evil_lol:). O piłkach też bym nawijała, bo to słowo wyzwala w młodej dzikie żądze i małe robi wszystko żeby piłeczkę zdobyć :diabloti: (ma swoje 4 takie same i ich zamiennie używamy). No i się rozpisałam znowu, chyba nie jest ze mną tak źle :p[/QUOTE] Znam to, teraz znowu studia zaczęłam (wcześniej w połowie drugiego semestru rzuciłam) i znowu przestawiam się na tryb - uczyć się, dojeżdżać, wiecznie nie mieć czasu.. Dla psów też szok, rzadziej jestem i w ogóle - ale staram się nadrabiać jak mogę ;) Powodzenia w przystosowywaniu się ;) Quote
*Monia* Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='zmierzchnica']Znam to, teraz znowu studia zaczęłam (wcześniej w połowie drugiego semestru rzuciłam) i znowu przestawiam się na tryb - uczyć się, dojeżdżać, wiecznie nie mieć czasu.. Dla psów też szok, rzadziej jestem i w ogóle - ale staram się nadrabiać jak mogę ;-) Powodzenia w przystosowywaniu się ;-)[/QUOTE] Już się prawie przystosowałam, tylko ciężko mi kundle na tyle czasu same zostawiać bo po każdym moim powrocie mi wypominają nieobecność tak że mi się serce ściska :-(. Dzisiaj miałam tyle energii że od razu po pracy zjadłam i poleciałam na pole, niedawno wróciłam i nawet nie jestem zmęczona :-o. Psy tak szczęśliwe że i mi się udziela :lol:. Hexolina w niedzielę znowu na spacerek do miasta jedzie, więc też będzie radocha :lol:. Shina pewnie strzeli focha, ale trudno, do tej pory ona częściej ze mną podróżowała więc nie ma prawa narzekać :evil_lol:. Jakoś humor mi dopisuje wyśmienity :p. Zdjęć nowych nie ma, będą pewnie w niedzielę po spacerku :razz: Quote
*Monia* Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 Tak tu czarno-brązowo-zielono więc zmienię trochę kolorystykę z racji mojego dobrego nastroju :lol: tak wyglądają 'zepsute' różowe kwiatki (jesień.....) inna barwa żeby oczy nie rozbolały ;) Quote
*Monia* Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 winogronka :lol: prawie zjedzone winogronka :evil_lol: i jakieś coś ;) Quote
bonsai_88 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Moniu pospamuję troszeczkę, mam nadzieję, że mi wybaczysz... Ludzie, o pomoc bardzo proszę... Zajrzyjcie do mojego wątku, psiak mi się znalazł i nie mam pojęcia co z nim zrobić. Na dodatek psiak wygląda tak, że nie wiem co mam z nim robić - opitolić wszystkie dredy na łyso, próbować rozczesać czy w najgorszych miejscach uciachać, a gdzie się da [czyli chyba nigdzie] zostawić sierść? Ratunku, pomóżcie, bo mnie w weekend prawie w domu nie będzie :(. Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Te kwiatuszki najbardziej mi się podobają :) http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Kwiaty/CIMG9395.jpg?t=1286564627 Quote
zerduszko Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Nawet smacznie sie tu zrobiło ;) Koleżanko, kup droższy obiektyw, mi dziś mojego brakowało, cho 18--55 na sprzedaż ciągle ;) Quote
Luzia Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='*Monia*']E, takie zwietrzałe kolekcjonować? :shake: :evil_lol: Nie :evil_lol:. Odkąd poszłam do pracy wiem nawet za dużo :eviltong: [/QUOTE] A co Ci przeszkadza że zwietrzałe :diabloti: przecież ich nie spożywasz :diabloti::diabloti: ino oglądasz :evilbat: No to dawaj :razz: też się chętnie dowiem :razz: Quote
*Monia* Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='Luzia&Funia']Te kwiatuszki najbardziej mi się podobają :smile: http://i790.photobucket.com/albums/y...g?t=1286564627 One już przekwitnięte :lol: (zdjęcia robione tego samego dnia tylko z dwóch stron 'krzaka' ;)) [quote name='zerduszko']Nawet smacznie sie tu zrobiło ;) Koleżanko, kup droższy obiektyw, mi dziś mojego brakowało, cho 18--55 na sprzedaż ciągle ;) Winogron już nie ma, jasne zjadłam ja a ciemne tata :p Nieprędko będę miała aparat, więc może do tego czasu stanieją te droższe i będę sobie mogła pozwolić na coś lepszego :evil_lol:. Mi zoom x10 w kompakcie czasem nie wystarczał, ale na "naszym" polu gdzie obecnie chodzimy zoomu rzadko używam bo te krowy dwie non stop stoją przy mnie i nie da rady zdjęcia im w ogóle zrobić albo siedzą w krzakach i ich nie widać :mad:. Jedynie na podwórku się zbliżenie przydaje i 5-8 co najmniej by było trzeba (stary Canon ma 4 opt. + 4 cyfr. i wystarczy). Nie wiem jak w obiektywach się liczy te zoomy bo nie przy każdym piszą ile ma :shake: (dla ciemniaków takich jak ja powinno być :evil_lol:). [quote name='Luzia&Funia']A co Ci przeszkadza że zwietrzałe :diabloti: przecież ich nie spożywasz :diabloti::diabloti: ino oglądasz :evilbat: No to dawaj :razz: też się chętnie dowiem :razz: Zwietrzałe = niepełnowartościowe :shake: i psychicznego komfortu nie ma że ma się coś cennego, bo zwietrzałe już nie ma w sobie tego czegoś co miało niezwietrzałe :diabloti:. Tajemnica służbowa :eviltong:. Ale radio mamy włączone non stop to o dopalaczach jestem na bieżąco więc mogę poopowiadać :evil_lol:. A i w RMFFM ostatnio kolesiówa wygrała 100 tyś, inna 30 tyś, dzisiaj nie dosłyszałam czy te 40 tyś ktoś zgarnął :roll: :evil_lol:. W pracy całe 8 h nie palę :cool3: Coś jeszcze mam opowiadać? :lol: Quote
Unbelievable Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 ale takie zumy są niemiarodajne- załóżmy masz obiektyw 18-150(zum ok.8 ) i 70-300(zum ok.4). Większego zuma ma ten pierwszy, ale dalsze odległości będzie łapał ten drugi ;) Quote
*Monia* Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Czyli ten drugi lepiej przybliża mimo tak małego zooma? Kolejna komplikacja której jeszcze nie pojmuję :oops:. Dzisiaj robiłam fotki jesieni i koników polnych. Jest ich ok. 90 plus fajny filmik :cool3:. Ciekawa jestem ile z tego będzie do wywalenia, bo robiłam innym sposobem (ręcznie ustawiałam wszystko :roll:) i podejrzewam że większość będzie nieostrych... Mam tylko nadzieję że koniki wyszły bo się zdenerwuję :p. Jeden tak ładnie pozował :loveu: A, i znęcam się nad psem bo mam dla niej tubę zamiast fizjologa :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.