Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witajcie drodzy Dogomaniacy ! ;)

Mam problem :

W sobotę u sąsiadki oszczeniła się mała kundelkowa suczka.. na świat przyszły dwa pieski.
Wszystko pięknie, ale sunia trzymana jest ogólnie w domu, a młode gdzieś w pudełku w piwnicy. Matka w ciągu dnia z nimi jest, ale w nocy ... w nocy zostają same.

Dzisiaj rozmawiałam z właścicielką: Matka nigdy nie była na nic szczepiona, ani odrobaczana, jedynie co to jakieś kropelki na pchły na grzbiet. Jest to młoda suka. O sterylizacji nie chcą nawet słyszeć. Właścicielka szczeniaków też nie zamierza ani szczepić, ani odrobaczać.
W takiej sytuacji.. od razu zdeklarowałam się wziąć jednego pieska. Na dwa młode niestety nie mam warunków.

I stąd moje pytanie: gdy wiem jak sytuacja wygląda i gdzie pieski są trzymane, czy mogę odebrać szczeniaka wcześniej niż po 8 tygodniach ?

Boję się, że będąc gdzieś w ciemnościach, gdzie psina zobaczy człowieka może raz dziennie, bez kontaktu ze światem .. nabierze ona jakiegoś lęku, strachu itd i że nic z dobrego z tego nie wyniknie.
Do tego gdy usłyszałam, że Matka wdzięczna jest gdy w nagrodę jako smakołyk dostaje chleb to... oj nieciekawie się tam dzieje.

Nie mam pojęcia jak i kiedy przeprowadzić odpowiednie szczepienia i wszystkie inne zabiegi. Na samą myśl o tym, że matka nigdy nie miała kontaktu z weterynarzem obawiam się, że szczeniaki mają wiele obcych stworzonek w sobie.

Ile wynosi ten minimalny niezbędny okres kiedy szczenię musi być z matką, mimo iż w nocy nie ma z nią kontaktu?

Pomóżcie proszę, bo chcę pomóc chociaż temu jednemu póki jeszcze nie będzie za późno. :placz:

Edited by monana
Posted

tak maleńkie szczeniaki musza byc non stop z matka która karmi je co 2-3 godz i jezykiem masuje brzuch oraz oczyszcza to co "nabrudzily .mozesz odebrać nawet 4 tyg(choc nie jest to polecane,ale..)o ile przezyja do tego czasu.

Posted

Co w takiej sytuacji ?
Czy zabierając szczeniaka w wieku 4 tygodni poradzę sobie z opieką nad nim ? Muszę zaraz poczytać w internecie co i jak z takimi maleństwami.
Jak wygląda karmienie takiego maluszka ?

Nie wiem czemu właściciele mają takie a nie inne podejście do szczeniaków.. swoją sunię traktują całkiem całkiem.....
Na moje pytanie odpowiedzieli: nie będziemy przecież trzymać tyle psów w domu.

Posted

Maluchy powinny być przy matce co najmniej do 8 tygodnia. Tutaj jest sytuacja szczególna, jednak mimo wszystko wczesne zabranie od matki zawsze jest dla późniejszej psychiki szczeniaka obciążeniem. 4-tygodniowy maluch prawdopodobnie (bo nikt go zapewne tego nie uczył) nie je samodzielnie, musiałabyś go dokarmiać butelką i ułatwiać wypróżnianie (masować brzuszek) oraz dogrzewać. Poza tym weź pod uwagę, że zabierając jednego malucha skażesz drugiego najprawdopodobniej na śmierć. Szczenięta pod nieobecność matki ogrzewają się swoim ciepłem, marne szanse że samotny maluszek przez noc przeżyje w garażu. Możesz zabrać oba i jednemu szukać nowego domu po odkarmieniu. Wtedy jednak pamiętaj, że trzeba również zadbać o sukę, ona będzie miała nadal pokarm, trzeba by jej podać stosowne leki, w przeciwnym razie też będą czekać ją cierpienia i choroba. Ja uważam, że jeżeli warunki są tak fatalne, to należy zabrać stamtąd wszystkie psy lub zorganizować im na miejscu odpowiedniejsze warunki (ciepły dogrzewany kojec z termoforem i stały dostęp suki do młodych), a po odchowaniu maluchów zabrać je do nowych domów. A sunię wysterylizować, przekonać właścicieli.

Posted

Myślałam o zabraniu dwóch maluszków, ale nie wiem czy właściciele na to przystaną.. będę musiała użyć mocnych argumentów i postawić sprawę jasno.
Zaproponuję wizytę weterynarza na swój koszt. I wtedy może dojdziemy do jakiegoś porozumienia.
Jeśli nie uda mi się zmienić warunków tam panujących to czeka mnie niańczenie maluszków.

Bardzo dziękuję za pomoc.

Posted

monana,myślę,że zabranie od nich szczeniąt bedzie najlepszym wysciem,bo niby czemu nie pozwalaja suce przebywać ze szczenietami caly czas-zachowuja sie tak jakby im nie zalezałoa na przezyciu piesków.moze porozmawiaj z nimi o sterylce suni(boje sie że ten proceder bedzie 2 x do roku) albo przynajmniej 2 x w roku antykoncepcję w zastrzyku.

Posted

Zobaczę co da się zrobić i na dniach dam znać co i jak.
Mimo wszystko mam obawy, że nie poradzę sobie z takimi maluchami. Chodzi o dokarmianie, masowanie itd..

Posted

Sytuacja jest trudna, nie zazdroszczę :shake:
Warunków tam panujących nie widziałam, więc nie mogę Ci doradzić co zrobić.
Najlepiej, gdyby udało się namówić na zmianę warunków do czasu usamodzielnienia się szczeniąt. Wtedy je zabrać, a właścicieli namówić na sterylizację suczki.
Jeżeli zdecydujesz się zabrać maluchy teraz pamiętaj o suni, to będzie dla niej szok (utrata dzieci) i zostanie z pokarmem, konieczna będzie pomoc weterynaryjna dla niej.

Posted

[quote name='monana']Myślałam o zabraniu dwóch maluszków, ale nie wiem czy właściciele na to przystaną.. będę musiała użyć mocnych argumentów i postawić sprawę jasno.
Zaproponuję wizytę weterynarza na swój koszt. I wtedy może dojdziemy do jakiegoś porozumienia.
Jeśli nie uda mi się zmienić warunków tam panujących to czeka mnie niańczenie maluszków.

Bardzo dziękuję za pomoc.[/QUOTE] co do robaków u szczeniaków nie ma obaw, zanim robaki się
zagnieżdzą na dobre szczeniaki podrosną i będzie je można odrobaczyć. Ważne by matke odrobaczyć, sama możesz jej podać tabletkę np. (oczywiście powinnaś omówić sprawę z weterynarzem)
Ja bym temat jednak zgłosiła jakiejś organizacji, bo co weźmiesz teraz dwa szczeniaki a za pół roku kolejne?
Sterylizacja to podstawa!
No chyba, że właściciele mają choć troszke "elastyczne" mózgi i są w stanie dobrowolnie
zrozumieć, że nie tak powinno się traktować zwierzęta.
Powodzenia!

Posted

Łudzę się, że są elastyczni... suka pierwszy raz się oszczeniła. Tabletki na odrobaczanie weterynarz poda wszystkim pieskom, przy okazji i mojego odrobaczę, a do tego zaszczepię na wściekliznę, bo termin już się skończył.
Rozumiem, że nie ma przeciwwskazań jeśli chodzi o sukę: okres karmienia i odrobaczanie?
Aa właśnie.. jak wygląda sprawa kontaktu nieszczepionych jak i już szczeniąt po szczepieniu z nieszczepionymi dorosłymi psami ? Ewentualnie okres "kwarantanny" ? Może być to niebezpieczne ?
Pytam, bo niestety nie stać mnie na szczepienia podstawowe dla wszystkich okolicznych psów, które z pewnością nie wiedzą jak wygląda weterynarz, a przypuszczalnie mogą mieć kontakt ze szczeniakami ?

Może przesadzam, ale wolę się upewnić co i jak.

Posted

Nie mam pewności co do elastyczności tych ludzi, skoro nigdy nie zadbali o szczepienia matki czy odrobaczanie, to przecież powinno być regularne..

Posted

Cykl szczepień i odrobaczenia zaproponuje weterynarz, musi zobaczyć "towarzystwo". Nie rób nic na własną rękę, podanie środków jest uzależnione od ogólnej kondycji psiaków, nie robi się również szczepień psom chorym.

Robaki się nie muszą "zagnieżdżać", przenikają do organizmu szczeniaków już w czasie ciąży przez łożysko, później z mlekiem matki i ogólnie poprzez bezpośredni kontakt. Nie piszcie rad, jeżeli nie macie nt wiedzy. Odrobacza się ZAWSZE wszystkie psy na raz. Tzn. zakładając, że przygarniesz sukę z młodymi, to jednocześnie odrobaczasz szczeniaki, sukę i swojego psa. Inaczej będą się od siebie nawzajem zarażać i odrobaczenie nie ma sensu. Jeżeli z psiaków "wyjdą" (w odchodach zauważysz) robaki, to odrobaczenie należy powtórzyć po 10-14 dniach. Szczeniaki należy też odrobaczać przed każdym szczepieniem (w odstępie kilku dni). Pierwsze odrobaczenie można wykonać już w wieku 3 tygodni.

Szczepienia zaproponuje weterynarz, zależnie od tego jak cała historia ułoży się czasowo i zdrowotnie dla maluchów. W przybliżeniu, pierwsze szczepienie w wieku 6 tygodni, ostatnie w wieku 12 tyg. (weterynarz może zastosować inny cykl, zacząć później i zrobić 2 zamiast 3, więc nie będę się nad tym rozwodzić). Grunt, że dopiero po ostatnim szczepieniu na wirusówki (załóżmy, że u Was wypadnie na 12 tydzień) i odczekaniu kilku dni szczenię ma pełną odporność. Dopiero wtedy bez ryzyka może kontaktować się z innymi psami, wychodzić na spacery itd. To tyle jeżeli chodzi o teorię, w praktyce bardzo trudno zachować ścisłą kwarantannę, dorosłe psy wychodzą na spacery i mogą coś przywlec do domu, Ty np. na podeszwach butów również. Trzeba zachować zdrowy rozsądek i reagować, jak maluchy gorzej się poczują.

Później jeszcze szczepienie na wściekliznę, obowiązkowe i na rok spokój z tą zabawą :evil_lol:

Posted

Szczeniaki odroaczac musie wet i raczej nie standardowymi tabletkami typu pratel, a czymś łagodniejszym. Jesli suka nie była odrobaczana, to prawdopodobnie maluchyą są BARDZO zarobaczone, zbyt gwałtowne wybicie robali może niestety szczeniaki też zabić. Takie maluszki odrobacza się w kilku turach, za to "delikatniej".

Włascicieli, jeśli nie chcą zmienić postępowania, to bym postraszyła TOZem, albo podobną organizacją, swoim postępowaniem bezposrednio narażają życie szczeniąt, a suke narażają na duzy dyskomfort psychiczny i fizyczny. Pza tymm nie rozumiem, maluchy, dopóki jedzą tylko pokarm matki sa zupełnie nieuciążliwe, większość czasu przesypiają, a suka po nich sprzata, więc nijak się to ma do posiadanie dorosłych trzech psów w domu.

Posted

Dzięki raz jeszcze za zainteresowanie.

Tak jak mówiłam, ciężko będzie odrobaczyć wszystkie okoliczne psy, z którymi suka ma kontakt- mimo iż sukę odrobaczę wraz ze szczeniętami.. ona znowu pozaraża się od innych psów i przez to znowu młode będą zarobaczone.. stąd też moje pytanie czy w wypadku gdy ta suka nie była nigdy odrobaczana i póki co " jakoś " sobie z tym radzi... mogę odrobaczanie szczeniaków i suki odłożyć w czasie, czyli do jakiegoś 5-6 tygodnia ich życia, kiedy to zabiorę młode do siebie ? W przeciwnym wypadku odrobaczanie nie będzie miało sensu, bo to prawie syzyfowa praca..
No chyba iż uważacie, że w takiej sytuacji odrobaczanie w 3-4 tygodniu jest niezbędne ?


Aaaa dodam jeszcze, że psy ( przypuszczam, że szczeniaki również ) mają kontakt z kotami (chyba2 lub 3 ) które biegają po podwórku i zapewne też z wetem nie miały nic wspólnego.

Kwestię szczepień skonsultuję z weterynarzem, z tym, że nasz wiejski weterynarz chyba pominął się z powołaniem... dlatego będę chciała zabrać młode na szczepienia do innego miasta, bo mam wrażenie, że on to stał się weterynarzem wyjątkowo z przypadku. Jego specjalizacja to jednak krowy i inne większe zwierzęta. Pamiętam jak swego czasu wezwałam go do swojego psa, bo złapał kleszcza. Był tak sparaliżowany strachem, że instruował mnie jak mam zrobić psu zastrzyk.. Ja robiłam, a weterynarz stał obok i mówił co i jak.. śmiechu warte!!

Suki na pewno nie zabiorę gdyż to jest ich psina i na to się nie zgodzą. Jej krzywda się tam nie dzieje, tzn. oczywiście pomijając brak opieki weterynaryjnej. Dzieci ją kochają, bawią się z nią itd.

Posted

Ja mam inne wrażenie. Chleb w nagrodę(?!) niech przyjdzie dać moim psom to go wyplują. Po tygodniu głodówki może by zjadły. Na wsi dokarmiam psy i też nie chcą chleba. A tym bardziej w nagrodę...
Jeśli suka nie może przebywać przez noc z małymi to nie wiem jak one przeżyły, ona ich nie ogrzewa itd. w nocy.

Posted

1. Po pierwsze trzeba odrobaczyć wszystkie psy jednocześnie ( i sukę i szczeniaki) nie czekając na to, że jakoś to będzie i syzyfowa praca.
2. U szczeniaków stosuje się zawiesinę Pyrantelum - ludzki lek stosowany u dzieci ( co niektórzy pewnie pamiętają go z dzieciństwa).
3. Jeżeli zabierzesz od matki 5-6 tyg. szczeniaki to zafundujesz im niezłą traumę a potencjalnym właścicielom stres aż miło. To będą psy z problemami behawioralnymi, bo w tym wieku powinny być jeszcze z matką. Szczenięta są gotowe do rozłąki z matką po min. 10-12 tyg. życia. te nieszczęsne 6 tyg. pokutuje od dawnych czasów i jak widać nic się nie zmienia.

Posted

Ok, w takim razie odrobaczę psy po 3 tygodniu.

Co do zabrania szczeniaków... ja swojego psa zabrałam w 8 tygodniu i jakoś nie widzę aby był psem z problemami. Owszem może i powinnam zabrać je po 10-12 tyg. ale do tego czasu one nie będą miały żadnych szczepień, zostaną nauczone jadać nie wiadomo co, a już na pewno nie wartościową karmę... przykładowo właśnie ten chleb czy jakieś inne niedozwolone rzeczy. Chcę tego uniknąć, tym bardziej, że z matką to one wiele czasu nie spędzają.

Posted

[quote name='gryf80']stzw-pyratelumm jest dla ludzi sam tak napisałaś/łeś nie dla psów.raczej na gliste psia słabo działa
[/QUOTE]

działa bardzo dobrze;dla zwierząt jest środek pyrantel pasta -dokładnie to samo co pyrantelum.

Posted

[quote name='monana']Ok, w takim razie odrobaczę psy po 3 tygodniu.

Co do zabrania szczeniaków... ja swojego psa zabrałam w 8 tygodniu i jakoś nie widzę aby był psem z problemami. Owszem może i powinnam zabrać je po 10-12 tyg. ale do tego czasu one nie będą miały żadnych szczepień, zostaną nauczone jadać nie wiadomo co, a już na pewno nie wartościową karmę... przykładowo właśnie ten chleb czy jakieś inne niedozwolone rzeczy. Chcę tego uniknąć, tym bardziej, że z matką to one wiele czasu nie spędzają.[/QUOTE]
No to ok. Weź Drontal Junior ( ok. 70,00 zł za opakowanie). 8 tydzień to nie 5-6 tydzień-dla szczeniaka to 1/4 życia. W jaki sposób uczy się psa jadać " nie wiadomo co"? Chętnie bym pouczyła moje tymczasy, bo jak do jednej miski dostaną jakieś suche a do drugiej porządną puszkę to zawsze wybiorą puszkę. Jakbym nauczyła je wybierać suche z Tesco to byłabym parę stów do przodu co miesiąc ;-))).
A suchy chleb u mnie też jest przysmakiem.

Posted

łatwo podać drontala junior.bo w płynie a na małe rasy szczeniat dawki sa minimalne,rottaska ja osobiście nie lubię pyrantelum,bo mój sczeniak miał efekt niepożądany,a kto chciałby problemy-cytuję:
Działania niepożądane pyrantelum pasta dla psów:

U młodych zwierząt mogą wystąpić nudności i wymioty. Działania niepożądane nasilają środki fosfoorganiczne i dietylokarbaminiany, stosowane często jako środki biobójcze przeciwko ektopasożytom. O wystąpieniu działań niepożądanych po podaniu tego produktu lub zaobserwowaniu jakichkolwiek niepokojących objawów nie wymienionych w ulotce (w tym również objawów u człowieka na skutek kontaktu z lekiem), należy powiadomić właściwego lekarza weterynarii,

stzw-można kupic u wetów tylko tyle ile potzreba preparatu,nie trzeb całej flaszki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...