Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja myślę, ze ta agresja to strach. Groźnie by to wygladało u wielkiego psa, ale te małe szczekajace istotki często nadrabiaja odwagę szczerzeniem zębów (wiem, co mówię, moje maleńtasy rzucaja sie do nóg i wisza na nogawkach spodni :diabloti: )

Posted

:megagrin: no to ładne masz potworki :evil_lol: Maluszki kochane!
Dlatego uważam, że wszytsko da się naprawić i wyprowadzić na prosta tę bidną przestraszoną istotkę

Posted

AśkaK napisał(a):
Kurcze no, naprawdę nie ma nikogo więcej z Lublina..?:oops: Może założyć osobny wątek i bykami napisać pytanie CZY JEST TU KTOŚ Z LUBLINA?


Super ciotki które znam z Lublina to m.in. Tiger i Anielica - napiszcie do nich!

Posted

Słuchajcie ......
My z anielicą jesteśmy jeszcze bardziej znienawidzone przez kierowniczki w schronie niż Masza ......

to , że suńka tak się zachowuje to wynika tylko z agresji ( nie wiem czy znacie wątek naszego Reksia - sytucja była analogiczna ), gdy tylko znjadzie się poza schronem i otrzyma od kogoś odrobinę czułości , zmieni się ......

dlatego do schroniska musi pojechać ktoś bardzo stanowczy, kto zaprze się , że chce tego psa i koniec i nawet delikatnie da do zrozumienia pracownikowi , że "chyba taki mężczyzna poradzi sobie z takim malenkim pieskiem " oraz wyrazi swoje znawstwo zachowań psich i wytłumaczy , że taka agresja powodowana jest tylko strachem , że w domu na pewno się uspokoi....

Jak wiecie , z naszym schroniskiem są ogromne kłopoty, zgłosiłysmy sprawę do prokuratury, walczymy .........bo własciwie w chwili obecnej mamy związane rękce i każda adopcja jest nie lada wyczynem ....

Trzeba znaleźć odpowiedniego adoptującego .......
Tylko , że potrzebny jest jeszcze jeden , bo w środę chcemy wyadoptować Oskara .......i to też nie będzie łatwa adopcja ........

Eh......

Trzymam kciuki za sunię , żeby jakoś się udało......
Może kogoś ze studiów od Rybki, która ma Leosia na tymczasie ?

Ja trzeba jak najszybciej wyciągnąc ......bo ona długo tam nie wytrzyma ....
A agresywna jest na pewno tylko ze strachu......

Posted

Masza4 napisał(a):
mar.gajko mam nadzieję, że tymczas u Was nadal aktualny? Czy przestraszyłaś się tej agresji suni?...



NO, bojem się okrutnie:evil_lol:
A na poważnie, gdyby to cudo było wielkośći rottka, czy ON to poczułabym dreszcz niepokoju; a tak nawet jak utnie, to szkoda niewielka:cool3: jakby kot uciął.

Posted

Wiecie co... to jest skandal :angryy:
Z jednej strony wydaje sie psy byle komu, na piekne oczy (albo i nawet bez tego), a z drugiej strony ludzi ktorzy chca i moga pomoc traktuje sie jak intruzow. Przeciez takim jak Wy powinni dawac psy bez zastanowienia i jeszcze podziekowac!
Zeby nie mozna bylo wyciagnac psa ze schroniska!! Takie kombinacje,szukanie podstawionych osob po to tylko, zeby pomoc psu! Chore! :angryy:

Posted

Ja nieustająco czekam. Nie żebym się niecierpliwiła, ale "zawsze zwarta, silna i gotowa", dodam, że Dorota pół weekendu mnie molestowała, kiedy i kiedy, ach te tymczasówki, jakie namolne są :).

Maszo, nie martw się tym kłapaniem, poradzimy sobie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...