giselle4 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 (edited) Blaki to od umaszczenia,takie dostalem robocze imie najwieksze mrozy a ja z kolczatka ismycza trafilem do schronu. Wynędznialy ,glodny,przemarzniety:-( i mimo porozwieszanych ogloszen moi ludzie wypieli sie na mnie,nie pomysleli ze przy -25 i glodzie zamarne gdzies na ulicy ze jestes z gory skazany na smierc glodowo-lodowa......zostawili:shake: Tesknilem za nimi i nie jadlem lezalem i myslalem co zrobilem nie tak dlaczego ale tylko na moje mysli odpowiadalo echo....a moze to moje serce? Leze na cieplej izolatce tutaj sa psiaki chore,po wypadku i po wykapaniu w rzece przy tych mrozach. nie jest zle bo i cieplo i sucho i jest jedzenie ale juz mam tak spustoszony organizm i jestem taki chudy ze dziewczyny chodza przy mnie cicho a ja przeciez jeszcze zyje i widze ich starania abym tylko wyzyl abym wypoczywal abym zjadl:-( Mam okolo 2 lat jestem slicznie umaszczonym pieskiem zaszczepionym i odrobaczonym. Mam tez sliczne imię tylko nie mam domku ale mialem...miale:crazyeye: pozmozecie mi cioteczki ? duza mowi ze zawsze pomagacie 74 83 11 800-Jasia 664 315 852-Grazyna [email protected] Edited March 11, 2012 by giselle4 Quote
giselle4 Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 Blaki jest przykryty aby nie tracil energii widok bez przykrycia jest zbyt straszny i tylko dla ludzi o stalowych nerwach widac grzbiet,kosci zeberkowe i jest taki chudy ze ledwie stoi na nogach.... Quote
giselle4 Posted February 17, 2012 Author Posted February 17, 2012 bardzo bym chciala aby wygral walke ze smiercia bo na razie graja w karty o jego dusze My bo dajemy witaminy,tran i wlewy dozylne Kostuch stoi i czeka ale nas jest wiecej i mamy milosc i koce i leki i wiare Damy rade tylko nam pomoz Blaki Quote
Mysza2 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 zapisuję Graziu, ale nie wiem jak mogę pomóć Quote
mimblunka Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Trzymam mocno kciuki za niego, z waszą pomocą wydobrzeje. Dobrze, że już ma co jeść, jest mu ciepło. Reszta przyjdzie z czasem... Niech narazie dojdzie do siebie. Quote
Poker Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Ma dobrą opiekę, to jest szansa ,ze da radę Powiedzcie mi tylko dlaczego szczepicie tak wyniszczonego psa? Może dałoby radę odczekać chociaż parę dni.Wiew,że wścieklizna jest obowiązkowa ,ale żaden wet nie zaszczepi chorego psa ,a on w jego stanie powinien byc traktowany jak ciężko chory. Przecież w schronie nie zarazi się wścieklizną. Quote
giselle4 Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 (edited) psa zawsze szczepimy w pierwszym tygodniu kiedy tylko poczul sie lepiej zostal zaszczepiony. Dzisiaj juz wstal i sie przywital dal lebek do poglasklania zjadl cieplego ale tylko troszke i dalej lezal Mam nadzieje ze bedzie dobrze to bardzo mądry i spokojny piesek Edited February 18, 2012 by giselle4 Quote
basia34 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Poker Blaki nie jest zaszczepiony na wscieklizne nie mozna Jego zaszczepic ,jesli jest w trakcie leczenia ,Grasia nie musi o tym wiedziec wiec napisala o szczepieniu nawet nie wiedzac ze jest nie szczepiony.. Quote
giselle4 Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 (edited) basia34 napisał(a):Poker Blaki nie jest zaszczepiony na wscieklizne nie mozna Jego zaszczepic ,jesli jest w trakcie leczenia ,Grasia nie musi o tym wiedziec wiec napisala o szczepieniu nawet nie wiedzac ze jest nie szczepiony.. dziekuje Basiu ja wiem tylko ze psiaki kiedy ida do adopcji sa zaszczepione ,odrobaczone i odpchlone Edited February 18, 2012 by giselle4 Quote
Mysza2 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 basia34 napisał(a):Blaki podrzucam i bedzie dobrze. będzie dobrze Quote
Poker Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 giselle4 napisał(a):dziekuje Basiu ja wiem tylko ze psiaki kiedy ida do adopcji sa zaszczepione ,odrobaczone i odpchlone Czyli to informacja na potrzeby ogłoszenia.To dobrze, bo się martwiłam ,ze pies w takim stanie jest szczepiony. Quote
giselle4 Posted February 19, 2012 Author Posted February 19, 2012 i ja podniose....pisze o efekcie koncowym i przepraszam:) Quote
dorota k. Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Witaj Chłopaku. Masz wspaniałą opiekę i Ciocie postawią cię na nogi. Quote
fiorsteinbock Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Cioteczki... Grazynko, to o Nim pisalas? Lepiej sie czuje? Qrcze, mam zaleglosci ale wieczorem postaram sie skroic banerek i moze na FB wrzucimy? Co jest potrzebne, karma specjalistyczna, leki? Quote
giselle4 Posted February 20, 2012 Author Posted February 20, 2012 [quote name='fiorsteinbock']Cioteczki... Grazynko, to o Nim pisalas? Lepiej sie czuje? Qrcze, mam zaleglosci ale wieczorem postaram sie skroic banerek i moze na FB wrzucimy? Co jest potrzebne, karma specjalistyczna, leki?[/QUOTE] nic Edytko,nic tylko niech On chce zyc sa witaminki i wlewy i koce... jak zabraknie kupimy w szmateksie jest taki biedny i mimo ogloszen porozwieszanych cisza a mial kolczatke i smycz:( Quote
basia34 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Mysle ze bedzie dobrze i Blaki Nam wyzdrowieje. Quote
fiorsteinbock Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 (edited) Cioteczki, co Wy na to abym podeslala zdjecie i komunikat na doba.pl? Moze ktos rozpozna Blackiego... Napiszcie dokladnie kiedy trafil do Azyla i z ktorego osiedla. Banerek: Edited February 20, 2012 by fiorsteinbock Quote
mimblunka Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Dziewczyny nie wiem czy dobrze rozumiem, ale szukacie jego poprzednich właścicieli? Co to za ludzie skoro doprowadzili psa do takiego stanu... Nawet bym im nie oddała psa. Ja bym odczekała, aż dojdzie do siebie i szukała mu nowego domu... Ale nie wiem, być może nie znam całej historii... Quote
fiorsteinbock Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Mi sie kojarzy, że psiak zaczał tracic chec do życia w schronie, z tesknoty i taki banerek skroilam. Ale moze sie myle, bo juz mi sie te psie historie plątaja :( To jak Cioteczki, szukać dalej wlasciciela czy raczej nowego domku? Quote
giselle4 Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Kochane pies tak teskni i malo je ze trzeba jego dokarmiac prawie na sile szukamy i jego ludzi i nowego domu ale musi nabrac ciala taK ZE 3-5KG Quote
Mysza2 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 ludzi zawsze warto szukać, przecież nie znamy jego historii Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.