Pipi Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 [quote name='beka']Jak Wam minęla noc?[/QUOTE] Dziekujemy, dobrze. Dona poczula sie pewniej ale bardzo sie pilnuje. Odbiega ode mnie, ale ciagle sie oglada czy jestem. Nie musze jej wolac, wystarczy, ze sie odwroce i ide w przeciwnym kierunku, ona natychmiast przybiega. Caluje, tuli sie. Jest bardzo czysta. Zalatwia sie w oddali i szybko znalazla sobie jedno miejsce na toalete. Dzisiaj nie pojedziemy do weta, bo samochod moge pozyczyc dopiero po 17, ale z kolei o tej porze nie bedzie lekarza. Jutro dopiero bedzie diagnoza co dalej z jej okiem. Zastanawiam sie co zrobic z kastracja? moze ja ciachnąć? Quote
wolf122 Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Q---a chciałbym tego bohatera dorwać.Ciekawe czy byłby takim chojrakiem A może chciałby poznać mojego Bruna,już by nogi nie miał:angryy:Co za bydlak.Biedne suńki.Może w przyszłości niedalekiej też pomogę,na razie zapisuję. Quote
Randa Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 na czwartek jest transport Dony do Warszawy Quote
Pipi Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='Randa']na czwartek jest transport Dony do Warszawy[/QUOTE] Kurcze, cudownie,bardzo sie ciesze:multi:. W takim razie musze zadzwonic i upewnic sie czy nic sie nie zmienilo. Odczekam jeszcze z godzinke, bo moze Ciocia Warszawianka jeszcze smacznie śpi:sleep2::niewiem:;):loveu: Quote
malagos Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 ale czekaj, czekaj, to Donka jedzie do Warszawy, na dt? Quote
Pipi Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='malagos']ale czekaj, czekaj, to Donka jedzie do Warszawy, na dt?[/QUOTE] Dona moze jechac do hoteliku do Gajowej na jakis miesiac. Potem, jak sie rozkmini z oczkiem i nie znajdzie ds, moze u beki zwolni sie miejsce i bedzie u beki. To bardzo ladna suka, mysle, ze nie bedzie dlugo czekac. Są juz wplaty na Donke, bardzo dziekuje. Jest na dzien dzisiejszy 220 zl i ja doloze 50(nie dam rady wiecej, przepraszam), wiec jest 270 zl. Nie zapytalam ile za hotelik, ale na pewno jeszcze brakuje. Prosze, moze komus zbywa pare grosikow;), pomozcie zeby nie stracila szansy. Beka, jestes nieoceniona, bardzo bardzo dziekuje. Dziekuje za wplaty. Dzieki temu nie bedzie mieszkac w samochodzie.Otrzyma wieksza szanse na domek. Pieniazki wplacili Mageda 30 zł, dziekuje cisowianka 30 zł, dziekuje Justyna Natalia K 30 zł, dziekuje Eliza71 100 zł, dziekuje Mimis 30 zł, dziekuje pipi 50 zł ................................ Razem 270 zł Dzisiejsza wizyte u weta wezme na siebie. Pierwsza byla za 25 zl + 25 paliwo, ile bedzie dzisiaj zobaczymy. Oko dzisiaj jest duzo ladniejsze. Zeszla opuchlizna i nie jest juz takie czerwone. Donia jest weselsza, bawila sie dzisiaj z mala Figą, suczką Marysi, ktora uratowala Donę. Quote
beka Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 [quote name='Pipi']Kurcze, cudownie,bardzo sie ciesze:multi:. W takim razie musze zadzwonic i upewnic sie czy nic sie nie zmienilo. Odczekam jeszcze z godzinke, bo moze Ciocia Warszawianka jeszcze smacznie śpi:sleep2::niewiem:;):loveu: hłe hłe hłe, bardzo śmieszne o 7.30 moje 8 plus tymczas juz po spacerach. Irenko, ty juz nic na siebie nie bierz. Za wizyte zapłac z tych pieniązków co są. Masz dośc bid do zaopiekowania. Bedziemy myśleć jak kasę skmbinowac. mam ksiażki na bazarek, Malvaa mi obiecała pomóc. Hotel to 13 zł za dobę. Quote
Motylek502 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Boże to straszne... jak można skopać psa który się nawet nie broni i nie ucieka. Z całego serca jestem z Wami.... jak sunia trafi di bekki pomogę jej jak tylko się da. Quote
beka Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 [quote name='Motylek502']Boże to straszne... jak można skopać psa który się nawet nie broni i nie ucieka. Z całego serca jestem z Wami.... jak sunia trafi di bekki pomogę jej jak tylko się da.[/QUOTE] Dziękuje Motylku. Wiem ze dwoisz sie i troisz żeby pomóc biedakom. Quote
Pipi Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='wolf122']Zaglądam i przynajmniej podniosę..[/QUOTE] Witaj wolf122, bardzo mi milo, ze jestes. Dopiero mi w oko wpadłes. Niunia kochana Donusia jest juz po sterylizacji, zalozona ksiazeczke zdrowia i czuje sie tak sobie. Jeszcze podsypia i mruczy jak niedzwiadek. Boze ja ja kocham. Ona jest taka grzeczna, cierpliwa, wierna. Tak bardzo czlowiek ja skrzywdzil, a ona kocha nadal. Bardzo szybko zrozumiala, ze u mnie nikt jej nie skrzywdzi i tak bardzo sie cieszy kiedy mnie widzi. Mysle, ze ona taka jest i sie nie zmieni. Jesli chodzi o jej oczko, to wet raczej stawia na nowotwor. Nazwal go brodawczakiem i jeszcze jakos, ale zapomnialam. Na oko nie widzi. Przydalaby sie wizyta u dr. Garncarza. Dzisiejsza wizyta ze sterylką i szczepieniem od wscieklizny 160 zl + 25 benzyna. Witaj Motylku 502 i dziekuje cudnie. Quote
Vicky62 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 O matkom nowotwór.Biedna niunia:-( Wizyta u dr.Garncarza nie unikniona Quote
Olga7 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 (edited) [quote name='Motylek502']Boże to straszne... jak można skopać psa który się nawet nie broni i nie ucieka. Z całego serca jestem z Wami.... jak sunia trafi di bekki pomogę jej jak tylko się da.[/QUOTE] Nie wytrzymam jednak i zapytam-dopytam : czy wszyscy tam obecni wtedy nie reagowali na katowanie bezbronnego ,bezpańskiego psa ?? Tylko ta kobieta jedynie miala serce i sumienie ? Co za podli,prymitywni ludzie tam żyją nieraz .A tego oprawcę ,sadystę za skopanie Dony powinno się podac do ukarania ,chocby na Kolegium by gawiedz taka jak tam wiedziala ,że nie można bezkarnie katowac żadnych zwierząt ! Teraz są zaostrzone kary i na wsi też wiedzą o tym jednak z tv i gazet. A przy leczeniu oka ,by Dona nie wycierala leków zakrapianych czy smarowania oka, nie powinna miec choć jakiś czas kolnierza ,by nie tarla tego oka ? Takze w zabawie z psami.Moze ona jest z pseudo ,uciekla a raczej ktoś ją wyrzucil ,wyeksploatowaną i niepotrzebną ? Albo ktoś latami ja rozmnażal w domu,poki byl zbyt na szczeniaki i nie utrudniono reklamy sprzedaży szczeniaków nierasowych ? Widocznie popyt się zmniejszyl a i sunia może wymaga leczenia ,to pozbyli się by nie placić za weta-moze z powodu podejrzenia nowotworu oka .Musiala być u wrednych ludzi zle traktowana,jesli jest taka pokorna i przeprasza,że żyje . Edited February 21, 2012 by Olga7 Quote
beka Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Mam nadzieje że to jednak nie nowotwór :(. Dobrze że juz po zabiegu, nie bede sie martwic ze cieczki dostanie. Quote
wolf122 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Na dwoje babka wróżyła z tym cholerstwem rakowym,podniosę suńkę.. Quote
Evelin Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='olga7']Nie wytrzymam jednak i zapytam-dopytam : czy wszyscy tam obecni wtedy nie reagowali na katowanie bezbronnego ,bezpańskiego psa ?? Tylko ta kobieta jedynie miala serce i sumienie ? Co za podli,prymitywni ludzie tam żyją nieraz .A tego oprawcę ,sadystę za skopanie Dony powinno się podac do ukarania ,chocby na Kolegium by gawiedz taka jak tam wiedziala ,że nie można bezkarnie katowac żadnych zwierząt ! Teraz są zaostrzone kary i na wsi też wiedzą o tym jednak z tv i gazet.[/QUOTE] Olga7 niestety,część podlaskich wiosek ( i nie tylko podlaskich), to Ciemnogród...Co można zrobić temu bydlakowi teraz? Nic.Gdyby ktos nagrał na komórkę, gdyby znaleźli się świadkowie... Najskuteczniejsza byłaby metoda Wolf...Jakby jeszcze Bruno pomógł..:) Nie wiem jak inaczej dotrzeć do tych debili... Beka, bardzo się cieszę,że pomożesz suni... Quote
beka Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Olga ja rozmawiałam z Pipi, ona tego nie widziała, wie od sasiadki. I całe szczescie ze jej tam nie było bo mogłoby sie dla Irenkizle skończyć. Juz podpadła wiec musi uwazać na siebie i zwierzaki :(. Wstepnie sie umowiłysmy na Ursynowie, czekam jeszcze na godzine i adres :). Quote
malagos Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 To ja tylko zagladam i życzę dobrego dnia, dla Dony i wszystkim tu na watku:) Quote
yolanovi Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Pipi']Dona moze jechac do hoteliku do Gajowej na jakis miesiac. Potem, jak sie rozkmini z oczkiem i nie znajdzie ds, moze u beki zwolni sie miejsce i bedzie u beki. To bardzo ladna suka, mysle, ze nie bedzie dlugo czekac. Są juz wplaty na Donke, bardzo dziekuje. Jest na dzien dzisiejszy 220 zl i ja doloze 50(nie dam rady wiecej, przepraszam), wiec jest 270 zl. Nie zapytalam ile za hotelik, ale na pewno jeszcze brakuje. Prosze, moze komus zbywa pare grosikow;), pomozcie zeby nie stracila szansy. Beka, jestes nieoceniona, bardzo bardzo dziekuje. Dziekuje za wplaty. Dzieki temu nie bedzie mieszkac w samochodzie.Otrzyma wieksza szanse na domek. Pieniazki wplacili Mageda 30 zł, dziekuje cisowianka 30 zł, dziekuje Justyna Natalia K 30 zł, dziekuje Eliza71 100 zł, dziekuje Mimis 30 zł, dziekuje pipi 50 zł ................................ Razem 270 zł Dzisiejsza wizyte u weta wezme na siebie. Pierwsza byla za 25 zl + 25 paliwo, ile bedzie dzisiaj zobaczymy. Oko dzisiaj jest duzo ladniejsze. Zeszla opuchlizna i nie jest juz takie czerwone. Donia jest weselsza, bawila sie dzisiaj z mala Figą, suczką Marysi, ktora uratowala Donę.[/QUOTE] Pippi podeślij mi nr konta - wspomoge troche suńke biedną. Tylko 30 zł ale na razie tyle mogę. Quote
Pipi Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='yolanovi']Pippi podeślij mi nr konta - wspomoge troche suńke biedną. Tylko 30 zł ale na razie tyle mogę.[/QUOTE] Wysłane, baaaardzo dziekuje. Obrabiam fotki, zaraz zobacze co wyszlo i jesli wybiore kilka to wstawie. Quote
yolanovi Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Piękna jest, do zakochania. Ja niestety mam już dwa, z mojego avatara i tylko 46 m mieszkanie. Ale myślę, że z taka uroda znajdzie swojego człowieka Quote
Patmol Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='yolanovi']Piękna jest, do zakochania. Ja niestety mam już dwa, z mojego avatara i tylko 46 m mieszkanie. [/QUOTE] czas kupić większe mieszkanie:evil_lol: żartuję oczywiście :diabloti: ona chyba potrzebuje domu z ogrodem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.