shanti Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Morriska znaleziono pobitego w głowę, przywiązanego do latarni. Hycel z Zawiercia umieścił go na tydzień u swojej Mamy, ta się nim opiekowała, podleczyła i po tym czasie trafił do nas, do schroniska w Jastrzębiu. Leczenia ran już nie wymagał, jak widać na zdjęciach główka już zagojona ale zaniepokoił mnie brak reakcji Morrisa na hałas. Spał jak suseł, gdy w innych kojcach psy szczekały i szalały. To nie było normalne. Nie reagował na wołanie, szarpanie kratą, budził się tylko po dotknięciu. Podejrzewałam że jest głuchy. Wet po oględzinach stwierdził że raczej to nie głuchota pourazowa lecz wrodzona. Mogło być tak, że jakiś imbecyl pobił psa za nieposłuszeństwo a nie pomyślał o głuchocie.:angryy: Psiak jest kochany, łaknie straszliwie kontaktu z człowiekiem, kompletnie nieagresywny. Ma kilka lat, około trzech, ale to jeszcze dokładnie sprawdzi wet, jest na razie na kwarantannie, czekają go szczepienia i kastracja. Zdjęcia na razie tu http://schronisko-jastrzebie.bloog.pl/gal,41546050,title,Morris,index.html Quote
karolina&sasza Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Piękny jest! Jak rozumiem można go ogłaszać? Quote
alina71 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Wyjatkowo mi się ta rasa podoba. Może też dlatego, że ma w opisie, że to psy rodzinne. U nas w bloku jest jeden taki. No ciekawe czy jest. Ale skoro ten z Zawiercia. Zapisuje. Quote
szafra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Jestem u Morriska! Do tej pory nie przepadałam za takimi rasami, ale on jest boski i taki ufny mimo wszystko !!!! Quote
szafra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Wiem, że na FB ktoś się nim interesuje :cool3::cool3:. Quote
szafra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 karolina&sasza napisał(a):Piękny jest! Jak rozumiem można go ogłaszać? Jeszcze na kwarantannie i pewnie kastracja, ale czemu nie - ogłaszać chyba można - tylko trzeba zaznaczyć, że jeszcze nie do adopcji. Quote
szafra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 monika55 napisał(a):A gdzie jest na FB? Wkleiłam jego zdjęcie na swoja stronę i na PW pytała mnie dziewczyna o niego. Wiem, że te informacje podała dalej - komuś jeszcze, ale ten ktoś się jeszcze nie ujawnił! Quote
Poker Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Ja raz wiozłam buldożkę z Warszawy do Wrocławia i zakochałam się. Są przesłodkie, takie rozkoszne bambaryłki z miotającą się doopcią. W ogłoszeniu można napisać ,że do aopdcji po kastracji , bo jak napiszecie ,że jeszcze nie do adopcji , to po co robicie ogłoszenie? Quote
shanti Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 Adopcja po kastracji i szczepieniach. Tak można napisać. Dziękuję Ciotki w imieniu Morriska za odzew. :loveu: Quote
szafra Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 A to piękny obrazek, a na nim Morris - namalowany własnoręcznie przez córkę Karmelci, która kocha bulwki !!!! Udało mi się Shanti !!!! Quote
szafra Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 monika55 napisał(a):Co się udało? Bedzie DT? a może DS? No nie ... udało mi się wkleić fotkę z komórki ( na tym nowym telefonie jeszcze nie robiłam ...) Karmelcia myślała, że on staruszek i nikt go nie zechce, ale jest spore zainteresowanie to postanowiła się chwilę wstrzymać. Jeżeli nie znajdzie domu to jej dom będzie dla niego drugim - awaryjnym! Quote
szafra Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 elinka napisał(a):Czyli rozumiem, że chętni są i to tylko kwestia wyboru przez Karmercię dla Morrisa tego najlepszego? Nie ... oferuje dom ( taki awaryjny) , jeżeli będą kłopoty z jego adopcją i jeżeli będzie długo siedział w schronisku i nikt go nie będzie chciał! Quote
shanti Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 Obowiązuje takie coś jak trzytygodniowa kwarantanna w schronisku. Poza tym nie po to zakładałam mu watek, żeby oddawać byle komu. Elinko, ja pracuję w schronisku i ja go będę adoptować. Nie martw się w ze ręce nie trafi na pewno.;) Quote
kajk@ Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Byłam dziś u Morisa :D Prze-Ko-cha-na psina :D Po spacerku podziękował mi buziakiem z podskoku :eviltong: Bardzo grzeczny !! Quote
szafra Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Bulwka , mała bulwka ... już niedługo szczepienie! Quote
monika55 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Zapytania z FB odesłałam do shanti. Tzn numer telefonu. Będzie wybierać najlepszy dom stały.Mam nadzieję że będzie w czym wybierać. Należy mu się. Quote
shanti Posted February 16, 2012 Author Posted February 16, 2012 elinka napisał(a):Aha, rozumiem. W takim razie w jakim celu zakładałyście Morrisowi na Dogo wątek bo trochę już się w tym wszystkim pogubiłam? Elinko, teraz ja Cię nie rozumiem. Po co zakłada się psu watek na dogo? Chyba po to żeby znaleźć mu dom, ewentualnie tymczas. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.