pumka1990 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Tak napisała dzisiaj Marlena o Fantusi na facebooku: "Niestety dzisiaj dzień zaczął się znowu od biegunki.. Jednak mimo to rano obudziła nas merdaniem ogonka (obijającego się o klatkę królika;) ) prosząc o wyjście. Wczoraj wieczorem spoufalała się z Toffikiem, jednak tym razem jemu się to nie podobało ;) Dzisiaj dzień głodówki - przed badaniami, chociaż uwierzcie, że to trudne przy tak wygłodzonej istotce :( Może na zdjęciach tego nie widać, bo robione są z profilu, ale pod każdym, nawet wetem, ugięły się nogi, kiedy ją zobaczył. Miejmy nadzieję, że to wynik 'tylko' tego, że w schronie nie dopuszczano jej do miski!" Quote
pumka1990 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 ZDJĘCIA FANTUSI Z DNIA, W KTÓRYM OPUŚCIŁA SCHRONISKO - 18.02.2012 R. <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=img1697bv.jpg&s=401' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=img1696fv.jpg&s=703' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=img1698zj.jpg&s=708' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> Quote
pumka1990 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 CIĄG DALSZY ZDJĘĆ SUNIECZKI :) <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=img1699fs.jpg&s=839' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=img1700v.jpg&s=864' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=img1701z.jpg&s=11' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> Quote
Lolalola Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 oczywiscie wiedzialam ze sie zakocham jak ja zobacze...............kochana,kochana Myszka:)biedulka straszna jednak,wyc mi sie chce:( zaraz pedze na poczte wyslac kosteczki!!!!modle sie zeby malenka doszla jakos do siebie i byla jeszcze z nami!!!!moze ten stan jest faktycznie wynikiem wyglodzenia......ta biegunka mnie przeraza:( Quote
pumka1990 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='Lolalola']oczywiscie wiedzialam ze sie zakocham jak ja zobacze...............kochana,kochana Myszka:)biedulka straszna jednak,wyc mi sie chce:( zaraz pedze na poczte wyslac kosteczki!!!!modle sie zeby malenka doszla jakos do siebie i byla jeszcze z nami!!!!moze ten stan jest faktycznie wynikiem wyglodzenia......ta biegunka mnie przeraza:([/QUOTE] W Niej chyba każdy się zakochuje ;) Biegunka może być z powodu stresu, zmienionej diety, jak niestety również z powodu nowotworu :( Mam kolegę, który wziął z Palucha sunie i ona miała biegunke przez 8 miesięcy... dopiero potem się uspokoiło - były to sprawy stresowe. Sunia tak jak Fanta była całe życie w schronisku... Miejmy nadzieję, że będzie dobrze ! Co ja mówię: MUSI BYĆ DOBRZE!!!!!!!!!!!! Quote
Lolalola Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 MUSI BYC TO RACJA!!!!!!!! kosteczki wyslane,dla kochanej malutkiej:) Quote
Marlena:) Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Jeszcze nie wrócili... czekam z niecierpliwością! Quote
Lolalola Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 jeszcze nie wrocili.......jeju!!mam nadzieje,ze wszystko ok... Quote
Lolalola Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 jeju Fantunia....zyc mi nie dajesz.....:( Quote
pumka1990 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Jutro wrzucę wyniki badań... W sumie to nic nie wiemy. Czekamy na wyniki badań krwi - będą jutro... Jeśli chodzi o USG to rzeczywiście na wątrobie jest dużo guzków ok. 1-3 cm. mogą to być zmiany nowotworowe albo wrodzone.. Wątroba niestety jest bardzo zniszczona - co znaczy, ze Fantusia może być taka chuda właśnie przez to .. Czekamy na wyniki do jutra. Wtedy zostanie podjęta też odpowiednia dieta i leczenie... Przywiozłam Fancie ryzyk z marchewka i puszka na wątrobę i zjadła aż uszy się Jej trzęsły :) Quote
piescofajnyjest Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 dobrze, ze je...Fantusia kochana!!!!! Quote
Maria1957 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 ...mam cichą...choć wielką nadzieję, że Fanta przeżyje jeszcze trochę ...i czasu i wspaniałych, szczęślliwych chwil...trzymam kciuki za psinkę...bardzo mocno trzymam.... Quote
Lolalola Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Maria1957']...mam cichą...choć wielką nadzieję, że Fanta przeżyje jeszcze trochę ...i czasu i wspaniałych, szczęślliwych chwil...trzymam kciuki za psinkę...bardzo mocno trzymam....[/QUOTE] w zasadzie powiedzialas wszystko co chcialam powiedziec!!!! strasznie zalezy mi zeby ta mala sunia byla z nami tutaj jeszcze dlugoooooo! Quote
pumka1990 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 MAM JUŻ WYNIKI BADAŃ KRWI FANTY... NIESTETY WYNIKI SĄ ZŁE... PRZEDE WSZYSTKIM SUNIA MA ZAAWANSOWANĄ ANEMIĘ I BARDZO DUŻY STAN ZAPALNY ORGANIZMU... NIE MÓWIĄC JUŻ O INNYCH PARAMETRACH... NA TĄ CHWILĘ MUSIMY PODAWAĆ FANCIE ANTYBIOTYKI - ABY ZLIKWIDOWAĆ STAN ZAPALNY ORGANIZMU, ŻELAZO I WITAMINY - ABY USUNĄĆ ANEMIĘ... DOPIERO POTEM BĘDZIEMY WIEDZIELI CZY TO NOWOTWÓR.. JEŚLI PO LECZENIU WYNIKI SIĘ NIE POPRAWIĄ ALBO SIĘ POGORSZĄ, SUNIA NIE PRZYTYJE I NADAL BĘDZIE SIĘ MARNIE CZUŁA - WTEDY NIESTETY BĘDZIE ŚWIADCZYŁO TO O NOWOTWORZE... JEŚLI NATOMIAST WYNIKI SIĘ POPRAWIĄ, JEJ STAN TEŻ... TO BĘDZIE ZNACZYŁO, ŻE JESTEŚMY NA DOBREJ DRODZE.... <script src='http://imageshack.us/shareable/?i=sienkiewiczbeata90002w.jpg&s=407' type='text/javascript'></script><noscript></noscript> Quote
pumka1990 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Niestety wyniku USG nie mogę w tej chwili wrzucić, ponieważ mam w wersji papierowej... a skaner mi nie działa.. jednak postaram się szybko pożyczyć skaner i też wrzucić ;) Quote
Lolalola Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 anemia ,stan zapalny....kurcze to wszystko da sie jakos pokonac i mam nadzieje,ze tak sie stanie!!ze przy odpowiedniej diecie,sunia odzyje i pokona to dziadostwo:( jaka karme je sunia ,moge spytac? caly czas o niej mysle,taka jest kochana:) Royalek w puszkach hepatic by sie zdal,musze pomyslec...;) Quote
pumka1990 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Je jakąś specjalistyczną karmę - jednak średnio chce ją jeść :( woli gotowane.. wet powiedział właśnie, żeby robić Jej gotowane... ryżyk, marchewka i kurczaczek lub właśnie puszcza hepatil... Po wyleczeniu i tak będę musiała zakupić Jej hepatiale forte - jest na wątrobę. nie wszystko na raz. mamy dużo wydatków... wczoraj u weta wydałam 189 złotych... Czekam aż przyjdą algi morskie i nasiona z pestek z moreli - polecane przez koleżankę i weta... - za te rzeczy 104... benzyna niestety też kosztuje... muszę wszystko powoli ogarnąć... w tej chwili najważniejsze jest wyleczyć Ją z anemii i stanu zapalnego... ;) Jeju.. jak bardzo bym chciała, żeby to nie był nowotwór... jednak bardzo mnie martwią obniżone limfocyty: "- zbyt niska wartość (limfopenia): zaawansowana choroba nowotworowa, niewydolność nerek i układu krążeniowego, zapalenie wątroby, nosówka".... Fantusiu musisz wyzdrowieć, wszyscy w Ciebie wierzymy! :) Quote
azalia Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Bardzo,bardzo wierzymy w wyzdrowienie Fantusi. Quote
Lolalola Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 esseliv na watrabe jest bardzo dobry...nie wiem czy sie nie myle,ale on jest chyba w dosyc dobrej cenie porownujac do niektorych lekow... postaram sie kupic malutkiej choc pare puszek royala hepatic,musze przestudiowac finanse najpierw;) fantusia MUSI ZYC I BYC TUTAJ Z NAMI!!!! Quote
pumka1990 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 [quote name='Lolalola']esseliv na watrabe jest bardzo dobry...nie wiem czy sie nie myle,ale on jest chyba w dosyc dobrej cenie porownujac do niektorych lekow... postaram sie kupic malutkiej choc pare puszek royala hepatic,musze przestudiowac finanse najpierw;) fantusia MUSI ZYC I BYC TUTAJ Z NAMI!!!![/QUOTE] Nie słyszałam o tym leku, ale pogadam z wetem i dowiem się o cene - dzięki :) Dziękujemy za chęć pomocy: słownej, pieniężnej i jak i poprzez inne dary :) Masz racje.. Fantusia musi być z nami i na pewno będzie !!!!!!! :) Quote
Lolalola Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Normalnie sie wscieklam bo nie moge zaglac na dogo,do kochanej Fantusi bo mi padl moj nowy laptop...:angryy:......Royal Canine hepatic jest drogi niestety ale wiem,ze bardzooo dobry,4prawdzalam na krakvecie I puszka 420 g kosztuje ok 11 zl.....wiem ze ciezko z kasa dlatego postaram sie choc pare sztuk kupic tylko musze odzyskac normalny kontakt ze swiatem!!trzymaj sie kochana Fantusiu:) Quote
Maria1957 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Fantunia...nie dawaj się chorobie...miziaczki... Quote
piescofajnyjest Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 jestem u Fantusi.....moze to jednak nie nowotwor????:))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.