kaja8888 Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 martwię się, czy Pola znajdzie domek :( Quote
EVA2406 Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 Nie jest łatwo znaleźć domek dla starszego psa, ale cuda się zdarzają i jak pokazują liczne przykłady nie tak rzadko. Trzeba tylko czasu i cierpliwości. Mam nadzieję, że Pani się odezwie. Jeśli nie to musimy przeredagować ogłoszenie pod kątem zbliżającej się Gwiazdki. Nie chodzi oczywiście o to żeby Pola była prezentem pod choinkę, ale żeby domek był dla niej prezentem. Quote
Hotel KADIF Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 Dziewczyny kochane, cuda się zdarzają musimy tylko w nie wierzyć:) Zerknijcie na Munia, który mieszkał w naszym hotelu. Staruszek, ślepy i głuchy i pojechał do chaty. Nie ma co się załamywać - na Polkę też przyjdzie czas. Quote
kaja8888 Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 (edited) No to czekamy cierpliwie :) A Munio strsznie szybko znalazł domek stały Edited September 16, 2012 by kaja8888 Quote
EVA2406 Posted September 16, 2012 Author Posted September 16, 2012 Bo musi trafić na swego ludzia i za to :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
zoja. Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 pewnie,że trafi na swojego :) Tylko na najlepszych czeka się dłużej :) Quote
EVA2406 Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 [quote name='zoja.']pewnie,że trafi na swojego :) Tylko na najlepszych czeka się dłużej :)[/QUOTE] To za ten najlepszy :kciuki: :kciuki::kciuki: Quote
EVA2406 Posted September 17, 2012 Author Posted September 17, 2012 A co się dzieje z naszą Karusią......? Nie odzywa się już tak dawno :( Quote
kaja8888 Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Karusia jest zabiegana (w niedzielę smsnęłyśmy sobie na szybko ;)) ale mam nadzieję że tu do nas zajrzy :) Quote
Kara. Posted September 18, 2012 Posted September 18, 2012 Jestem cały czas tylko się nie odzywam:oops: Co prawda czytam w locie, bo większość czasu ryję w ogłoszeniach o pracę. Się nawysyłałam, nalatałam,nakserowałam, a i tak nigdzie mnie nie chcą.:-( Quote
EVA2406 Posted September 18, 2012 Author Posted September 18, 2012 Teraz to trudny okres na szukanie pracy, bo raczej zwalniają niż zatrudniają :( Poczekamy jeszcze chwilę na tel od Pani i jak nie zadzwoni, to musimy myśleć o następnym bazarku, żeby było z czego dopłacać do hoteliku i żeby Poleńka na jedzonko miała :) Quote
kaja8888 Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 to ja powoli zaczynam coś szperać. Ewcia, a może jak Pani nie odezwie się w najbliższym czasie to za jakiś czas może do niej zadzwoń i zorientuj się czy jest zainteresowana nadal Polą - jeśli potrzebuje czasu to oczywiście poczekamy ile będzie trzeba, a jeśli nie to musimy szukać dalej z nadzieją, że ktoś Polę wreszcie pokocha - ona jest taka kochana i taka biedulka Quote
Kara. Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 No to szperajcie:cool3: Na razie zanosi się, że nadal będę miała sporo czasu:roll: EVA a ten ostatni bazarek dopisałaś? Quote
EVA2406 Posted September 19, 2012 Author Posted September 19, 2012 Dziewczyny, nie będę już dzwoniła, bo Pani pomyśli, że jestem namolna. Jak będzie gotowa to zadzwoni. Ogłoszenia Poli są robione na bieżąco i jak ktoś będzie poważnie zainteresowany, to na Panią czekać nie będziemy. Ale to musi być domek najlepszy z najlepszych. Karusia, pamiętasz ogólną sumę? Dzisiaj nie sprawdzę, bo bardzo źle się czuję po wczorajszej wizycie w szpitalu :( Jak dojdę do siebie zajrzę do mojego kajeciku. Przepraszam :( Quote
zoja. Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Ewko, masz może możliwość przesłania mi pocztą kilku kolorowych plakatów, najlepiej A5? Powiesiłam bym w paru lecznicach, ale nie nie mam kolorowej drukarki, a teraz wolne miewam tylko noce (-i nocami jeżdżę do lecznic). Trzymaj się kobieto i nie przepraszaj za siły wyższe :) Quote
Kara. Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Ewuś spokojnie.Przepraszam, nie chciałam Cie zdenerwować.:oops: Jak poczujesz się lepiej to sobie sprawdzisz. Chciałam się tylko zorientować czy Polce nie grozi eksmisja i wyszło mi, że w poście rozliczeniowym chyba nie ma tego ostatniego bazarku. To było 512,50. Przesyłam dużo cieplutkich myśli dla Ciebie:loveu: Quote
malagos Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Ewa, trzymaj sie kobietko nasza..... U nas na wsi ostatnio był spokój z bezdomnymi, ale odkąd mam Szelkę na dt pojawiła sie maleńka sunia i średnie coś, kudłate......Płakać sie chce.... Quote
kaja8888 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 Jakby trzeba było coś wydrukować w kolorze to może parę sztuk udałoby się tylko mam kolory mało nasycone w drukarce. No i nie mam plakacików coby wydrukować. W lecznicach to bardzo dobry pomysł - trafia bezpośrednio do ludzi kochających zwierzęta Quote
EVA2406 Posted September 20, 2012 Author Posted September 20, 2012 Już zaczynam dochodzić do siebie i powoli ogarniać zaległości. Zoja, plakaciki są tu: https://docs.google.com/file/d/0Bx2q4vSf97hVV1M2dXRwanoxSFk/edit?pli=1 https://docs.google.com/file/d/0Bx2q4vSf97hVcUY2bzROb2hvOWM/edit?pli=1 Dziewczyny może możecie w jakiś sposób pomóc: Znajdkowa akcja przeciw powiększaniu bezdomności Dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionej fundacji współpracującej z organizacjami walczącymi z bezdomnością zwierząt możemy za darmo wysterylizować/wykastrować 2o psów. W związku z tym, że we wsi jest aktualnie sporo suk ciężarnych, w pierwszej kolejności chcemy wysterylizować właśnie te suki, żeby nie pojawiły się kolejne szczeniaki. Sam zabieg i materiały potrzebne do sterylizacji/kastracji są bezpłatne, ale bezpośrednio po sterylizacji musimy zabrać psy lecz nie możemy zawieźć tych psów na wieś, bo przez 7-10 dni po zabiegu powinny przebywać w higienicznych warunkach. Po sterylce suki i psy będą przebywały odpłatnie w lecznicy Marwet na koszt znajdek. Znajdki potrzebują funduszy na opłacenie pobytu wysterylizowanych psiaków w Marwecie oraz na benzynę na przewożenie psiaków do W-wy na sterylkę a po sterylce do lecznicy Marwet. Jeżeli psy zgadzają się ze sobą to p.Jola może maksymalnie przewieźć 2 psy. W najbliższą sobotę planowana jest akcja 4-5 sterylek zaciążonych suk dlatego więc p. Jola zmuszona będzie zrobić 2-3 kursy z psiakami. Wszystkich którym los bezdomnych zwierząt leży na sercu bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu pobytu psiaków w Marwecie i dowozu psiaków. Istnieje możliwość opłacenia pobytu psiaków bezpośrednio na konto lecznicy po uzgodnieniu z p. Jolą. W sprawie informacji i pomocy prosimy o kontakt: tel. 501 980 665 lub 664 821 160 mail: [email protected] Quote
kaja8888 Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Przed chwilą zrobiłam przelew za hotelik dla Poli za wrzesień od całego mojego towarzystwa :) Quote
kaja8888 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 A co to u Poleńki tak cicho????????? Quote
Hotel KADIF Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 [quote name='kaja8888']A co to u Poleńki tak cicho?????????[/QUOTE] No właśnie! :mad: Wobec tego ja napiszę kilka słów..... Polka bardzo się zmieniła na plus. W naszym hotelu cały czas zmieniają się psy - w sensie jeden idzie do domu a zaraz drugi wskakuje na jego miejsce. Niedawno Sara znalazła dom a na jej miejsce trafiła pół-szczeniorka, Stefka. Pola naprawdę zachowała się po "dżentelmeńsku" i potraktowała Stefkę jak powietrze, ledwo ją obwąchała. Nadal osobą najważniejszą w stadzie jest dla Poli mój Krzysiek. Robi wszystko żeby mu się przypodobać! Jak tylko chłopina wróci z pracy do domu piskom i tańcom powitalnym nie ma końca! Pola jest zdrowa, wesoła, niestety nadal gruba i nic jej nie dolega. Zawłaszczyła sobie zabawkę kauczukową, taką gumową kość z wypustkami.... Jak się nią bawi te wypustki łaskoczą ją w jęzor a wtedy śmiesznie pluje! Wszyscy już wiedzą, że to jej zabawka i nie należy jej ruszać! :evil_lol: Nadal nie lubi jak jakiś pies za bardzo naruszy jej przestrzeń osobistą, czyli jakieś 50, może 70 cm. Wtedy jest warkolenie i odstraszanie intruza. Ogólnie jest wszystko dobrze! :pTylko domu nie ma..... Wczoraj wieczorem zawiozłam do domu naszą malutką Laleczkę. Zamieszkała w Warszawie, na Marysinie. Quote
kaja8888 Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 DIF-ciu dzięki za wieści. Dobrze że Polcia jest zdrowa. Martwię się tylko, że nie pojawi się domek, co z Polą jest nie tak???? Inne Pieski znjadują domki a ona biedulka coraz bardziej przyzwyczaja się do Twojego TZ, a co potem będzie, jak będzie się musiała z Nim rozstać? Quote
arabiansaneta Posted September 22, 2012 Posted September 22, 2012 To nie z Polą, tylko z domkami jest nie tak! Quote
EVA2406 Posted September 22, 2012 Author Posted September 22, 2012 [quote name='arabiansaneta']To nie z Polą, tylko z domkami jest nie tak![/QUOTE] O to, to. To domki nie umieją docenić Poli. Ale Kaju, spokojnie. Niektóre psy czekają rok i dłużej na swoje domki. Aniu, dziekujemy za dobre wieści o Polci:) Laleczka pojechała do domku? Fajnie, to taka mała kruszynka :) Dostałam wpłaty od Pucki69 i od Kai i Jej znajomych. Dziękuję :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.