Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie jest łatwo znaleźć domek dla starszego psa, ale cuda się zdarzają i jak pokazują liczne przykłady nie tak rzadko. Trzeba tylko czasu i cierpliwości.
Mam nadzieję, że Pani się odezwie. Jeśli nie to musimy przeredagować ogłoszenie pod kątem zbliżającej się Gwiazdki. Nie chodzi oczywiście o to żeby Pola była prezentem pod choinkę, ale żeby domek był dla niej prezentem.

Posted

Dziewczyny kochane, cuda się zdarzają musimy tylko w nie wierzyć:)

Zerknijcie na Munia, który mieszkał w naszym hotelu. Staruszek, ślepy i głuchy i pojechał do chaty. Nie ma co się załamywać - na Polkę też przyjdzie czas.

Posted

Jestem cały czas tylko się nie odzywam:oops:
Co prawda czytam w locie, bo większość czasu ryję w ogłoszeniach o pracę. Się nawysyłałam, nalatałam,nakserowałam, a i tak nigdzie mnie nie chcą.:-(

Posted

Teraz to trudny okres na szukanie pracy, bo raczej zwalniają niż zatrudniają :(

Poczekamy jeszcze chwilę na tel od Pani i jak nie zadzwoni, to musimy myśleć o następnym bazarku, żeby było z czego dopłacać do hoteliku i żeby Poleńka na jedzonko miała :)

Posted

to ja powoli zaczynam coś szperać.
Ewcia, a może jak Pani nie odezwie się w najbliższym czasie to za jakiś czas może do niej zadzwoń i zorientuj się czy jest zainteresowana nadal Polą - jeśli potrzebuje czasu to oczywiście poczekamy ile będzie trzeba, a jeśli nie to musimy szukać dalej z nadzieją, że ktoś Polę wreszcie pokocha - ona jest taka kochana i taka biedulka

Posted

Dziewczyny, nie będę już dzwoniła, bo Pani pomyśli, że jestem namolna. Jak będzie gotowa to zadzwoni. Ogłoszenia Poli są robione na bieżąco i jak ktoś będzie poważnie zainteresowany, to na Panią czekać nie będziemy. Ale to musi być domek najlepszy z najlepszych.
Karusia, pamiętasz ogólną sumę? Dzisiaj nie sprawdzę, bo bardzo źle się czuję po wczorajszej wizycie w szpitalu :( Jak dojdę do siebie zajrzę do mojego kajeciku. Przepraszam :(

Posted

Ewko, masz może możliwość przesłania mi pocztą kilku kolorowych plakatów, najlepiej A5? Powiesiłam bym w paru lecznicach, ale nie nie mam kolorowej drukarki, a teraz wolne miewam tylko noce (-i nocami jeżdżę do lecznic).
Trzymaj się kobieto i nie przepraszaj za siły wyższe :)

Posted

Ewuś spokojnie.Przepraszam, nie chciałam Cie zdenerwować.:oops: Jak poczujesz się lepiej to sobie sprawdzisz.

Chciałam się tylko zorientować czy Polce nie grozi eksmisja i wyszło mi, że w poście rozliczeniowym chyba nie ma tego ostatniego bazarku. To było 512,50.

Przesyłam dużo cieplutkich myśli dla Ciebie:loveu:

Posted

Ewa, trzymaj sie kobietko nasza.....
U nas na wsi ostatnio był spokój z bezdomnymi, ale odkąd mam Szelkę na dt pojawiła sie maleńka sunia i średnie coś, kudłate......Płakać sie chce....

Posted

Jakby trzeba było coś wydrukować w kolorze to może parę sztuk udałoby się tylko mam kolory mało nasycone w drukarce. No i nie mam plakacików coby wydrukować.
W lecznicach to bardzo dobry pomysł - trafia bezpośrednio do ludzi kochających zwierzęta

Posted

Już zaczynam dochodzić do siebie i powoli ogarniać zaległości.

Zoja, plakaciki są tu:


https://docs.google.com/file/d/0Bx2q4vSf97hVV1M2dXRwanoxSFk/edit?pli=1

https://docs.google.com/file/d/0Bx2q4vSf97hVcUY2bzROb2hvOWM/edit?pli=1


Dziewczyny może możecie w jakiś sposób pomóc:

Znajdkowa akcja przeciw powiększaniu bezdomności

Dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionej fundacji współpracującej z organizacjami walczącymi z bezdomnością zwierząt możemy za darmo wysterylizować/wykastrować 2o psów. W związku z tym, że we wsi jest aktualnie sporo suk ciężarnych, w pierwszej kolejności chcemy wysterylizować właśnie te suki, żeby nie pojawiły się kolejne szczeniaki. Sam zabieg i materiały potrzebne do sterylizacji/kastracji są bezpłatne, ale bezpośrednio po sterylizacji musimy zabrać psy lecz nie możemy zawieźć tych psów na wieś, bo przez 7-10 dni po zabiegu powinny przebywać w higienicznych warunkach. Po sterylce suki i psy będą przebywały odpłatnie w lecznicy Marwet na koszt znajdek. Znajdki potrzebują funduszy na opłacenie pobytu wysterylizowanych psiaków w Marwecie oraz na benzynę na przewożenie psiaków do W-wy na sterylkę a po sterylce do lecznicy Marwet. Jeżeli psy zgadzają się ze sobą to p.Jola może maksymalnie przewieźć 2 psy.
W najbliższą sobotę planowana jest akcja 4-5 sterylek zaciążonych suk dlatego więc p. Jola zmuszona będzie zrobić 2-3 kursy z psiakami.
Wszystkich którym los bezdomnych zwierząt leży na sercu bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu pobytu psiaków w Marwecie i dowozu psiaków. Istnieje możliwość opłacenia pobytu psiaków bezpośrednio na konto lecznicy po uzgodnieniu z p. Jolą.

W sprawie informacji i pomocy prosimy o kontakt:
tel. 501 980 665 lub 664 821 160
mail: [email protected]

Posted

[quote name='kaja8888']A co to u Poleńki tak cicho?????????[/QUOTE]

No właśnie! :mad:

Wobec tego ja napiszę kilka słów.....

Polka bardzo się zmieniła na plus.
W naszym hotelu cały czas zmieniają się psy - w sensie jeden idzie do domu a zaraz drugi wskakuje na jego miejsce.
Niedawno Sara znalazła dom a na jej miejsce trafiła pół-szczeniorka, Stefka. Pola naprawdę zachowała się po "dżentelmeńsku" i potraktowała Stefkę jak powietrze, ledwo ją obwąchała. Nadal osobą najważniejszą w stadzie jest dla Poli mój Krzysiek. Robi wszystko żeby mu się przypodobać! Jak tylko chłopina wróci z pracy do domu piskom i tańcom powitalnym nie ma końca!

Pola jest zdrowa, wesoła, niestety nadal gruba i nic jej nie dolega. Zawłaszczyła sobie zabawkę kauczukową, taką gumową kość z wypustkami.... Jak się nią bawi te wypustki łaskoczą ją w jęzor a wtedy śmiesznie pluje! Wszyscy już wiedzą, że to jej zabawka i nie należy jej ruszać! :evil_lol:
Nadal nie lubi jak jakiś pies za bardzo naruszy jej przestrzeń osobistą, czyli jakieś 50, może 70 cm. Wtedy jest warkolenie i odstraszanie intruza.

Ogólnie jest wszystko dobrze! :pTylko domu nie ma.....
Wczoraj wieczorem zawiozłam do domu naszą malutką Laleczkę. Zamieszkała w Warszawie, na Marysinie.

Posted

DIF-ciu dzięki za wieści. Dobrze że Polcia jest zdrowa. Martwię się tylko, że nie pojawi się domek, co z Polą jest nie tak???? Inne Pieski znjadują domki a ona biedulka coraz bardziej przyzwyczaja się do Twojego TZ, a co potem będzie, jak będzie się musiała z Nim rozstać?

Posted

[quote name='arabiansaneta']To nie z Polą, tylko z domkami jest nie tak![/QUOTE]

O to, to. To domki nie umieją docenić Poli. Ale Kaju, spokojnie. Niektóre psy czekają rok i dłużej na swoje domki.

Aniu, dziekujemy za dobre wieści o Polci:)
Laleczka pojechała do domku? Fajnie, to taka mała kruszynka :)

Dostałam wpłaty od Pucki69 i od Kai i Jej znajomych. Dziękuję :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...