karusiap Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 (edited) Trus to maly wiejski psiak....Taki bury, dla mnie najpiekniejszy na swiecie, ale patrzac na niego chce sie wyc. Trus probowal wczoraj isc,ale co chwila sie przewracal w snieg, na mrozie. Zostal zabrany by ogrzal sie w aucie i wtedy zobaczono,ze pies jest zaglodzony. Potwornie chudy, zdaje sie jakby podnosilo sie siateczke kosteczek biorac go na rece:(:( Trus ma pod ogonkiem nowotwor (najprawdopodobniej), narosla, ktora bedzie zarastac mu odbyt. Jesli nie z glodu lub zimna, czy ktos wyobraza sobie w jakich meczarniach on by zmarl:( Trus jest psem zrezygnowanym, smutnym, ledwo zyjacym:( W poniedzialek czekaja go badania i kwalifikacja do operacji. trus ma chyba 100 lat:( i wyjatkowy urok psiego dziadeczka.... Blagam o pomoc..... Czy ktso moze wstawic zdjecia? zdj od zytta z dnia 25.02.2012 Edited May 29, 2012 by karusiap Quote
elaja Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Prześlij [email protected] , wstawię . Skąd go wytrzasnęłaś ? Quote
karusiap Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Dziekuje!!okolice Czernej..... widze elajo,ze to chyba Twoje rejony:( Quote
elaja Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 [quote name='karusiap']Dziekuje!!okolice Czernej..... widze elajo,ze to chyba Twoje rejony:( No , niestety :shake: Zwracam uwagę , ale na trasie Nawojowa Góra - Czerna nie widziałam takiego psa . Jedynie większego rudzielca w Nawojowej , jakaś dziewczyna go próbowała złapać .... [SIZE="4"]TRUS :-(:-(:-( Quote
Evelka Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 O rany, jaki bidulek...:shake: Na razie mogę tylko podnieść wątek i mocno trzymać kciuki! A gdzie teraz jest Trus? Quote
AMIGA Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 O Boże, jaka bieda. Jaka smutna minka :-( Quote
masza44 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 14 letni Gabor u moich rodziców miał takie coś pod odbytem, narosło w ciągu kilku tygodni, ale nie był to nowotwór i po wycięciu nie ma nawrotów ani powikłań, mam nadzieję, że w tym przypadku będzie tak samo... Quote
karusiap Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Taka mam tez nadzieje....Trus jest w hoteliku, w ciepelku.... Quote
Lidan Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 O matko...Zupełnie nie rozumiem jak można się pozbywać chorego staruszka i to w taką mroźną zimę Quote
_Aga_ Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Oj pełno takich staruszków... a o ilu się wogóle nie dowiemy.... Fajny ten hotelik, sądząc po zdjęciach :) Quote
elaja Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Straszna bida :-( Jak na wiejskiego łaziora to on ma strasznie długie pazury , albo mieszkał w domu albo całe życie siedział na łańcuchu w piaskownicy :shake: Quote
karusiap Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Ma fatalna siersc, jest niedozywiony i ta narosl:( Do tego taki smutny, chyba nie dowidzi....malo kontaktowy na razie bidulek... Jesli ktos moglby pomoc,bede wdzieczna. Czeka nas porzadne leczenie.... Quote
elaja Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Ta narośl chyba nie jest powodem aż tak bardzo widocznych trudności w chodzeniu , on wygląda jakby miał kłopoty z kręgosłupem , został przez kogoś uderzony lub potrącony przez samochód. Faktycznie wygląda na 100 lat..... Może jednak komuś zginął taki staruszek , po prostu wyszedł przez niedomkniętą bramkę i zapomniał drogi do domu. Ostatnio z Krzeszowic pojechał do hotelu pies , jak się okazało 12-sto letni , też byliśmy pewni , że ktoś pozbył się staruszka , a po dwóch tygodniach właściciele trafili na ogłoszenie i szczęśliwi odebrali psa. Quote
karusiap Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Ja raczej nie chcialabym go oddac "wlascicielom" czy ich ma czy nie...On ledwo szedl....jesli sie zgubil to w stanie zaniedbanym i nikt go raczej nie szukal.... Trus bedzie szukal nowego,kochajacego domku.... Quote
majku33krakow Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 _Aga_ napisał(a):Oj pełno takich staruszków... a o ilu się wogóle nie dowiemy.... Fajny ten hotelik, sądząc po zdjęciach :) nie żartuj,myślisz ze tacy podli są ludzie? Quote
Rudzia-Bianca Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 karusiap napisał(a):Ja raczej nie chcialabym go oddac "wlascicielom" czy ich ma czy nie...On ledwo szedl....jesli sie zgubil to w stanie zaniedbanym i nikt go raczej nie szukal.... Trus bedzie szukal nowego,kochajacego domku.... Dokładnie, ja ostatnio się nauczyłam , ze jak właścicielowi zależy sam znajdzie psa , już żadnego latania ogłaszania że znalazłam psisko tylko od razu mu nowego domu szukam ... Musiałam oddać Kumpla na łańcuch :( A Staruniek bidusi bardzo . Quote
Jagienka Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Dzizus jaki przerażony. Ważna iformacja do ogłoszeń, że sie dogaduje z kotami, jak widać na zdjęciach. Quote
karolina&sasza Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ludzkie okrucieństwo nie zna granic. Oby tylko ta narośl to nie był nowotwór... Quote
keria Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Znów nasze okolice i taki starutek :shake: Ludzie są wredni :angryy: Ma wygięty grzbiet tak jak dziadunio Pikunio Quote
róża35 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Biedactwo ,jakieś obolałe i wystraszone,głaski dla Trusa. Quote
karusiap Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Trus jutro bedzie mial badania. Zjada troszke gotowanego, troszke Convalescenta. dzis potruchtal ciutke po polku, zrobil siku, z kupka mial problem. Ale robi, bo wczoraj sprzatalam mu kolo poslanka. Quote
karolina&sasza Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Trzymaj się Trus, byle do jutra! Quote
karusiap Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Trus mial dzis badania. Czekam na wyniki krwi,ale wstepna decyzja jest taka,ze jutro o 10 zabieg.... Quote
elaja Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Trzymam kciuki aby było już tylko lepiej . On i tak miał niewiarygodne szczęście , że trafił na Ciebie , większość ludzi omija takie bidy zupełnie obojętnie. Pikuś z okolicy ( też staruszek ) błąkał się po wsi przeszło 4 m-ce i nikt z tubylców się nad nim nie ulitował. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.