andzia69 Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 włąśnie, nie wolno krakac i martwic sie na zapas...Togus zaczał od soboty kulec i tez sie martwię:shake: Quote
mar.gajko Posted March 14, 2007 Author Posted March 14, 2007 Wczoraj Axelek był znowu u weta i został obejrzany od "prostaty do uszu". Wszystko omacane, węzły chłonne, prostata, jajeczka, brzuchy. Obejrzane też cal po calu. Słonko moje tylko z niepokojem patrzyło naokoło i zastanawiało się co się dzieje? Dostał steryd na 72 godziny i znowu bierzemy krew i zabaczymy; wersji jest kilka; jak móiwł wet raczej białaczka mało prawdopodona, ale...; zobaczymy. WYsłąłam info do nowego domku, że się opóźnimy i niestety zero odzewu. Może nie chcą czekać. Jak znajdę chwilę to zadzwonię i porozmawiam. Quote
andzia69 Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 A ja wykrakałam.... Togus dzisiaj był kastrowany...i miał zrobionego rtg - w stawach nic nie ma, ale...ma podejrzenie nowotworu na krtani czy strunie głosowej (z tego wszystkiego nie zapamietałam) - ma po prostu jakąś narosl i dlatego czasem tak charczy:-( I kto teraz będzie chciał Zgredka:placz: Na dodatek u nas w Kielcach nikt nie podejmie sie operacji tego miejsca ze względu na brak dsw i odpowiedniego oprzyrządowania:-( Quote
dziuba Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Chorowie te nasze maluchy :( Mar.gajko w wolnej chwili napisz co z Axelkiem? Arka pisala o tym wczesniej - czy to moze nie cos pochodzenia odkleszczowego? Axel mial dziesiatki drobnych kleszczy na uszach, dlatego koniuszki uszu mial takie pochratane, bo mu te robactwa wygrzebywalismy. Poza tym u Calineczki ktora siedzi na SGGW wykryto w kale lamblie, moze tedy droga? :shake: Quote
mar.gajko Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Axelka wyniki obejrzała dr Pasłąwska będąc w krakowie. Zaleciła zrobienie biopsji węzłów chłonnych, jeżęli nic nie wyjdzie to szpiku kostnego. Podobno obraz krwii nie byłby taki gdyby były to tylko jakieś skomplikowane pasożyty. p. Joanna z Wrocławia - która chce Axelka - przysłała mi widomość "Nawet jak stwierdzi się białaczkę to my go weźmiemy". Łzy mi się zakręciły w oczach. Quote
dziuba Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Co slychac u Axelka? Wyniki dopasowaly sie do samopoczucia? :) Quote
andzia69 Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 mar.gajko napisał(a): p. Joanna z Wrocławia - która chce Axelka - przysłała mi widomość "Nawet jak stwierdzi się białaczkę to my go weźmiemy". Łzy mi się zakręciły w oczach. Bardzo się cieszę,że nie rezygnują - czyli koffają Axelka!!!:loveu::loveu::loveu: A Zgredka dalej niekt fajny nie chce i dalej nie wiemy gdzie robić operację:shake: i co będzie dalej:shake: Quote
mar.gajko Posted April 2, 2007 Author Posted April 2, 2007 Hmmmm; raz napisałam a zanikło. Axelek od soboty w nowym domku; haszczakowym. Jestem i cała zdenerwownana i zachwycona. Żeby ten draniu nie ucieknął, bo jak się zaalimatyzuje to dom superowy. Z huską polubil się i poczubili. Mała dominatka a Axelek nie odpuszcza, ale się dotrą. mamy jeż zdjęcia ale to potem. Quote
mar.gajko Posted April 4, 2007 Author Posted April 4, 2007 No chciałam wkleić zdjęcia Axelka jak śpi z "siostrzyczką' ale cholera, nie chce mi się dać zrobić. I nie wiem dlaczego????? Quote
mar.gajko Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Asior dzięki, już p[rzesyłam, tylko nie wiem dlaczego ja nie mogę????? Czy coś się podziało, czy co?? Quote
kama_i_ja Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Aaaale pieknie;] a na ligota.webhost Axelek ciągle w domu tymczasowym... Trzeba koniecznie zaktualizować! Niech cały świat wie o takich radosnych nowinach:) Quote
mar.gajko Posted April 13, 2007 Author Posted April 13, 2007 A to Axelek z "siostrzyczką" i Ich Pancią Joasią. Quote
Asior Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 przepraszam mar.gajko...wróciłam koło 23 do domu...nie miałam już siły wrzucać zdjęć :( mam nadzieje, że sie nie gniewasz:( Quote
Asior Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4797561#post4797561 mar.gajko, czy znasz watek "mojego" haszczaka ???? Jestem z siebie strasznie dumna :) Quote
mar.gajko Posted April 16, 2007 Author Posted April 16, 2007 [quote name='Asior']http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4797561#post4797561 mar.gajko, czy znasz watek "mojego" haszczaka ???? Jestem z siebie strasznie dumna :) Zdjęcia już opanowałam, trochę mi to zajęło :oops: A wątek właśnie poczytałam. Trzymam kciuki i ogromnie się cieszę, że masz tyle serca i ciperpliwości do tego łobuza. Quote
mar.gajko Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 MAronek.. Teraz Beryl. To list z dzisiaj od Piotra, jego "tatusia": "hej witam:) i pozdrowienia radosne przesylam:) a od Beryla merdanie ogonem przekazuje:) zdrowy, radosny, ma sie dobrze.powiem ze lepszego psa i towarzysza to nie mozna sobie wymarzyc nawet:) jezdzi ze mna wszedzie i srednio co weekend wyruszamy na takie marsze ze nawet w wojsku takich nie mialem. klopotu zero, 100% psa w psie: szczeka na obcych pod drzwiami, kopie dziury biega za piłką, lubi pływac i jezdzic autem:)ostatnio zaczelismy cwiczyc chodzenie bez smyczy i musze powiedziec ze sa postepy, chodzi przy nodze, przychodzi gdy go zawolac ale jeszcze nie ufam mu w tym temacie do konca, jednak boje sie Ze na samowolke psisko mi pojdzie:) pozdrawiam i zalaczam pare psich fotek piotrek" Quote
mar.gajko Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 U Axelka też wszytsko w porządku. Sa wieści w miarę regularnie. Ot, chłopakom się udało. Nowe, dobre życie. Quote
mar.gajko Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-ligota-grall-beznadzieja-radosc-grall-nigdy-nie-zamacha-ogonem-59647/index30.html#post11234524 To wątek Grallika. On jest cały czas w hotelu. Mieszka tam sobie, a ja codziennei go odwiedzam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.