Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj Axelek był znowu u weta i został obejrzany od "prostaty do uszu". Wszystko omacane, węzły chłonne, prostata, jajeczka, brzuchy. Obejrzane też cal po calu. Słonko moje tylko z niepokojem patrzyło naokoło i zastanawiało się co się dzieje? Dostał steryd na 72 godziny i znowu bierzemy krew i zabaczymy; wersji jest kilka; jak móiwł wet raczej białaczka mało prawdopodona, ale...; zobaczymy.
WYsłąłam info do nowego domku, że się opóźnimy i niestety zero odzewu. Może nie chcą czekać. Jak znajdę chwilę to zadzwonię i porozmawiam.

Posted

A ja wykrakałam....
Togus dzisiaj był kastrowany...i miał zrobionego rtg - w stawach nic nie ma, ale...ma podejrzenie nowotworu na krtani czy strunie głosowej (z tego wszystkiego nie zapamietałam) - ma po prostu jakąś narosl i dlatego czasem tak charczy:-( I kto teraz będzie chciał Zgredka:placz: Na dodatek u nas w Kielcach nikt nie podejmie sie operacji tego miejsca ze względu na brak dsw i odpowiedniego oprzyrządowania:-(

Posted

Chorowie te nasze maluchy :( Mar.gajko w wolnej chwili napisz co z Axelkiem?

Arka pisala o tym wczesniej - czy to moze nie cos pochodzenia odkleszczowego? Axel mial dziesiatki drobnych kleszczy na uszach, dlatego koniuszki uszu mial takie pochratane, bo mu te robactwa wygrzebywalismy.

Poza tym u Calineczki ktora siedzi na SGGW wykryto w kale lamblie, moze tedy droga? :shake:

Posted

Axelka wyniki obejrzała dr Pasłąwska będąc w krakowie. Zaleciła zrobienie biopsji węzłów chłonnych, jeżęli nic nie wyjdzie to szpiku kostnego. Podobno obraz krwii nie byłby taki gdyby były to tylko jakieś skomplikowane pasożyty.

p. Joanna z Wrocławia - która chce Axelka - przysłała mi widomość "Nawet jak stwierdzi się białaczkę to my go weźmiemy".
Łzy mi się zakręciły w oczach.

Posted

mar.gajko napisał(a):


p. Joanna z Wrocławia - która chce Axelka - przysłała mi widomość "Nawet jak stwierdzi się białaczkę to my go weźmiemy".
Łzy mi się zakręciły w oczach.


Bardzo się cieszę,że nie rezygnują - czyli koffają Axelka!!!:loveu::loveu::loveu:

A Zgredka dalej niekt fajny nie chce i dalej nie wiemy gdzie robić operację:shake: i co będzie dalej:shake:

  • 2 weeks later...
Posted

Hmmmm; raz napisałam a zanikło.

Axelek od soboty w nowym domku; haszczakowym. Jestem i cała zdenerwownana i zachwycona. Żeby ten draniu nie ucieknął, bo jak się zaalimatyzuje to dom superowy. Z huską polubil się i poczubili. Mała dominatka a Axelek nie odpuszcza, ale się dotrą. mamy jeż zdjęcia ale to potem.

  • 1 year later...
Posted

MAronek..
Teraz Beryl.

To list z dzisiaj od Piotra, jego "tatusia":

"hej witam:) i pozdrowienia radosne przesylam:) a od Beryla
merdanie ogonem przekazuje:) zdrowy, radosny, ma sie dobrze.powiem
ze lepszego psa i towarzysza to nie mozna sobie wymarzyc nawet:)
jezdzi ze mna wszedzie i srednio co weekend wyruszamy na takie
marsze ze nawet w wojsku takich nie mialem. klopotu zero, 100% psa
w psie: szczeka na obcych pod drzwiami, kopie dziury biega za
piłką, lubi pływac i jezdzic autem:)ostatnio zaczelismy cwiczyc
chodzenie bez smyczy i musze powiedziec ze sa postepy, chodzi przy
nodze, przychodzi gdy go zawolac ale jeszcze nie ufam mu w tym
temacie do konca, jednak boje sie Ze na samowolke psisko mi
pojdzie:)
pozdrawiam i zalaczam pare psich fotek
piotrek"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...