ASIA54 Posted November 27, 2012 Posted November 27, 2012 Tez jestem ciekawa co sie dzieje u Bingusia?A co z sunieczka ,czy nie krzywdza ich? Quote
bora1 Posted December 14, 2012 Author Posted December 14, 2012 u psiakow wszystko w jaknajlepszym porzadku, maja karme, zawoze im na bierzaco, a takze swierze kosci wolowe i wieprzowe :) prosto z hurtowni. psy sa zdabane i zdrrowe :) Quote
bakusiowa Posted December 14, 2012 Posted December 14, 2012 Bardzo dziękuje za wiadomości o Bingusiu. Miło jest czytać takie wieści:lol: Quote
bora1 Posted January 1, 2013 Author Posted January 1, 2013 Bingo NIE ŻYJE!!! cos mnie wypchnelo na te glupie pola na spacer, pomimo wielkiego kaca i znalazlam go kolo stawiku martwego, pobieglam do wlascicielki bo to z 500m od ich domu, okazalo sie ze go od niedzieli nie ma, a cala niedziele wymiotowal.... :( :( SPIJ SPOKOJNIE PIESKU !! Quote
__Lara Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 bora1 napisał(a):Bingo NIE ŻYJE!!! cos mnie wypchnelo na te glupie pola na spacer, pomimo wielkiego kaca i znalazlam go kolo stawiku martwego, pobieglam do wlascicielki bo to z 500m od ich domu, okazalo sie ze go od niedzieli nie ma, a cala niedziele wymiotowal.... :( :( SPIJ SPOKOJNIE PIESKU !! Matko, może coś zjadł :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Quote
bakusiowa Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 Szkoda biedaka. W ostatnich miesiacach dzieki Bora1 mial calkiem dobrze. Moze zjadl cos zatrutego. Ludzie mowia, ze kiedy pies czuje zblizajacy sie koniec to ucieka jak najdalej. Quote
MALWA Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Piesku...........:placz: Bora1 - dzięki Tobie miał jedzenie, zainteresowanie, współczucie. Pewnie zostałby u baby bez niczego. Szkoda, ze taki koniec, że babsko nie zawiozło do weta, skoro widziała, ze z psem coś się dzieje................. Quote
__Lara Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 MALWA napisał(a):Piesku...........:placz: Bora1 - dzięki Tobie miał jedzenie, zainteresowanie, współczucie. Pewnie zostałby u baby bez niczego. Szkoda, ze taki koniec, że babsko nie zawiozło do weta, skoro widziała, ze z psem coś się dzieje................. No właśnie :( :( :( Quote
bora1 Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 ze wzgledow oczywistych (nowy rok) Bingo zostal zakopany, bede go odwiedzac w miejscu gdzie go ostatni raz widzialam :( wkurzylo mnie ze nie zadzwonila ze jest cos nie tak, pojechala bym do weta, no coz teraz to juz nie ma znaczenia ;( [*] Quote
bora1 Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 acha za pozostale pieniazki bede kupowac karme dla Shili, ktora zostala tam sama... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.