Emma53 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Ineczka jest Cudowna!!! Chyba znam Twoje obawy Emma, odnośnie rozstania.... różnie jednak może jeszcze się zdarzyć:shake::eviltong::evil_lol:.... Niestety jeśli chcę dalej być DT to muszę ją oddać, sama widzisz jaka u mnie gromadka. Quote
Pyrdka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Oj nie, nie. Inka spada do domu. Emma jest cennym i niezastąpionym dt. Zawsze ratuje z opresji nasze psiuty. Quote
Penny Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Jeszcze kilka dni dajemy właścicielom pieska, a później zaczniemy psinę ogłaszać. Może rzeczywiście została wyrzucona :-( Quote
Akrum Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Inka jest fajną psinką, dobrze, że w te mrozy już nie musi siedzieć gdzieś bez domku. Poszukamy jej najlepszego domku na świecie :) Quote
Andzike Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Emma53 napisał(a)::-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Co się stało? :crazyeye: Quote
Pyrdka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Ryczy!!! Bo szukamy jej domu:lol: Emma nie strasz ciotek:angryy: Quote
Akrum Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 matko, a ja myślałam, że coś się stało... pierwsze co to pomyślałam, że jak nas tyle godzin nie było, to że psiaki coś sobie zrobiły, potem przyszedł mi na myśl samochód Emmy, że jednak to coś poważnego się stało. Właśnie, Emma - już wiesz co to tak tarło?? A ja chyba jednak dzisiaj trochę zmarzłam na tej naszej próbie odławiania tego ONka, teraz siedzę pod kocem, obłożona moimi ogonami ;) i termoforem :) Quote
Pyrdka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 A ja pod kocem z wiśnióweczką no i ogonkami. Quote
Emma53 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Andzike napisał(a):Co się stało? :crazyeye: Przepraszam, że Was nastraszyłam, Pyrdka zgadła bezbłędnie, zaraz mi się chce ryczeć jak pomyślę, że nie mogę jej zatrzymać. To mój najfajniejszy tymczasowicz jakiego kiedykolwiek miałam! Ja już odmarzłam, mój TZ grzeje się w betach. Szkoda, że nie udało się złapać tego psiaka. Jest piękny. Samochód już sprawny, znalazłam dużą gałąź pod spodem. Quote
Akrum Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Uffff to dobrze, że to nie żadna usterka... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Ineczka jest śliczna!!!!! Żal mi Emmy, bo wiem, że będzie ciężko.......... Quote
Akrum Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Emma się nie martw, sama nie jesteś :) Ja mam tak samo, w przypadku Czili po pierwszych godzinach już wiedziałam, że rozstać się będzie mega trudno gdy nadejdzie pora, pokochałam tą czarną diablicę mocno i przyszedł w końcu dzień rozstania, wiedziałam że idzie do super domku... ale pokochałam tego czarnego diabełka tak bardzo mocno... Długo nie musiałam czekać i potwierdziła się nasza teoria, że musimy tymczasowicze wydawać dalej w świat bo nigdy nie wiemy kiedy kolejna bida będzie w potrzebie. I po kilku dniach już kolejna istotka czarna u mnie wylądowała. Pati mimo iż sika po dywanach, mimo iż gryzie wszystko co jej pod pyszczek wpadnie, to kocham tą małą czarną pchłę znów tak bardzo mocno, że już mi pęka serce na myśl o tym, że pewnie niebawem przyjdzie nam się rozstać... Kiedyś jedna ciotka na dogo napisała, że ona potrafi się zdystansować do tymczasa, nie związywać z nim emocjonalnie, że z czasem im więcej tymczasów, też się tego nauczę, jednak my niestety jesteśmy z innej gliny ulepione :) bo ja, Ty, Pyrdka - zakochujemy się w pierwszym dniu pobytu tymczasa u nas, ta miłość coraz bardziej rośnie na sile i potem gdy przyjdzie w końcu dzień rozstania - wyjemy jak bobry... i zamiast być tak, że z każdym kolejnym tymczasem jest coraz łatwiej, to u mnie bynajmniej jest odwrotnie, dla mnie każdy kolejny tymczas, to jeszcze większa więź między mną a psem... Quote
Pyrdka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Ładnie ciotka napisałaś. Ja moja kluchę juz też kocham i nie wyobrażam sobie rozstania. Quote
Ryjonek Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Jaki słodki sierściuszek:) Może jednak znajdzie się właściciel - może ona wyskoczyła z obroży? Mało osób wie, że na taki właśnie wypadek adresówka powinna być osobno. Skoro jest taka grubiutka, to może rzeczywiście miała starszego właściciela - tacy najczęściej dobrze karmią i mają mniej energii do spalania potem z piesem kalorii. Quote
Akrum Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 ooo ciocia Ryjonek przydreptała do nas :loveu: Quote
Akrum Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 ciocia Taks - jesteś kochana :):):) Właśnie zanotowałam wpływ na konto wpłaty na Inkę: Taks - 200 zł :crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu: ogromnie, bardzo, bardzo mocno i ślicznie dziękuję :loveu: Quote
fiorsteinbock Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Miziam Malenka :) Ja niestety tez juz pokochalam tymczasowicza, jest z nami od czerwca i nie wiem jak zniesiemy rozstanie. Corka nie jest zadowolona jak mowimy, że Kaj pojdzie do innego domu...nie wiem jak jej wytlumaczyc, ma dopiero 2 lata i jeszcze wielu spraw nie pojmuje :( Quote
Emma53 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Dziękuję cioteczki za słowa otuchy, muszę się wziąć w garść. Inka przychodzi do mnie gdy tylko się pochylę, przytula mordkę i patrzy jakby pytała: mogę tu zostać, nie wydasz mnie? Chyba już całkiem zwariowałam!!! Quote
Emma53 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Inka wygląda trochę jak szorstkowłosy jamnik, ale jej futerko jest bardzo puszyste i miękkie. Przyjemnie się do niej przytulić. Dzisiaj po raz pierwszy zawarczała na kota bo chciał się dobrać do jej jedzonka. Jeszcze nie szczekała, może nie umie? Nawet gdy moje psiaki robią raban to ona cichutka. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Odwiedzam śliczniusią Ineczkę.... został mi jakiś sentyment do nowotymskich bied.... przed chwilą pisałam o tym u Migotki :):):) Quote
Akrum Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 cioteczki zapraszam serdecznie na mój kolejny bazarek ogłoszeniowy, ewentualny dochód również z przeznaczeniem na Inkę. link: BAZAREK OGŁOSZENIOWY Quote
Pyrdka Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Saruniu- u nas masa bied. Jak masz sentymen, to może chcesz jakiegoś psiaka?:eviltong: Quote
Akrum Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 co u Inki?? Emma - widziałaś ogloszenie w gazecie? porażka, z całego tekstu jaki podesłałam, tylko jedno zdanie sklecili, eh... telefon milczy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.