Jump to content
Dogomania

Pieskie życie Saby...czyli pies ,,gospodarza" story...


Recommended Posts

Posted (edited)

Saba to około 10-letnia suczka wiejskiego ,,gospodarza". Całe życie spędziła na łańcuchu, nie dorobiła się nawet budy. Mieszka w murowanej wnęce budynku na gołej ziemi. Jedzenie to oczywiście osypka z wodą, czasem jakieś odpadki. W zeszłym roku zawiozłam jej obrożę, bo oczywiście pies ,,gospodarski" musi mieć łąńcuch wokół szyi...Mimo tego wszystkiego Sara wyglądała nieźle. Ostatnio widziałam ją latem zeszłego roku...

Wczoraj jak ją zobaczyłam wkurwiłam się na maxa:angryy::angryy::angryy:
Mróz -15 na wieczór, a ona beznadziejnie wychudzona ma położony na ziemi jakiś cienki kocyk, jej pseudo buda przed niczym nie chroni. Nie je prawie, wyjadają jej z garnka kury...

Zabrałam ją dziś do weta, sami popatrzcie...













Edited by Randa
  • Replies 92
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Oczywiście pies ,,gospodarza" nie ma prawa do leczenia, to nie to co świnia czy krowa - te przynajmniej coś dają i sprzedać można. Pies taki może co najwyżej zostać szczepiony przeciwko wściekliźnie, bo to masowe akcje co roku. Jak chory, to cóż - takie życie...
Saba ładnie jechała samochodem, była zadowolona, że się ktoś nią interesuje, łagodna jest i fajna. Miała zrobione USG, morfologię, wyniki z biochemii będą w przyszłym tygodniu. Wstępnie ma zapalenie pęcherza, morfologię nie za piękną, ale nic tragicznego, serducho ok, jakieś zmiany obserwowane na USG z wątrobą i nerkami. Dostała mnóstwo zastrzyków, kroplówkę, czekamy na dalsze wyniki. U weta zafascynowała się psimi chrupkami, choć podobno nic nie je....

Saba niestety wrócić musiała do domu...















Saba ma w tej chwili ustawione tymczasowe leczenie, udało się namówić do wysłania na grubo słomą tam, gdzie mieszka, ma zakupioną karmę...TYLKO CO DALEJ??? Pies starzejący się oznacza tylko kłopoty, chociaż chodzi tu o kłopoty dla wrażliwych ludzi, bo ,,gospodarz" raczej kłopotów nie ma. Pies ,,gospodarza" jak chory to zdechnie, albo w wielkiej życzliwości jakoś gospodarskimi sposobami się mu pomoże... Tak kończą wysłużone psy ,,gospodarzy"...

Tak bym chciała jakoś Sarze pomóc, żeby mogła choć na starość poznać inne życie...
Zastanawiałam się czy założyć jej wątek, takich psów jak ona jest tysiące, nie mam żadnego pomysłu, ale DOGO już nieraz udowodniło, że MOŻNA, przybywajcie Cioteczki:lol::lol::lol:

I jak zwykle dobra Cioteczka PIPI :loveu: była razem u dobrego Weta:loveu:

Od 2 lutego Saba jest w DT u bachar:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:


Edited by Randa
Posted

Boże jaka ona jest smutna... :( te oczy błagające o pomoc. Cholera z tymi ludźmi. Randa może jej wydarzenie na FB zrobić? Trzeba dotrzeć do jak największej ilości ludzi. Cuda się zdarzają.

Posted

Ja będę miała kontakt, ale głównie przez telefon, chyba, żeby coś się działo nie tak(mają dzwonić), a i tak zobaczymy jak wyniki, na pewno nie obejdzie się bez dalszych wizyt u weta

Posted

:-(normalnie się rozwyłam jak zobaczyłam jej oczy błagające o pomoc
Czy kiedys ten koszmar psów na wsi się skończy:angryy:

Ta sunia i tak ma szczęście, że ktos sie nią zainteresował. Miejmy nadzieję, że dzięki temu jej los poprawi się

Posted

No Randa,musimy się zarejestrować na FB.. w końcu....choć Evita mówiła,że trudno się tam rozeznać...
Może jakoś się uda poprawić los tej suni..
Po dzisiejszym dniu mam do powiedzenia jedno-masakra.

Posted

[quote name='joanna83']Zrobiłam Fb. Proszę o rozsyłanie.
http://www.facebook.com/events/263628033710871/

Randa trzeba tam podać jakiś kontakt. Powiedz mi czy jest w tej chwili plan szukania Sabie DT, czy ewentualnej zbiórki na hotelik też?

chwilowo nie ma żadnego planu, więc otwarta jestem na propozycje i DT I finansów na hotelik, co się da,
namiary na mnie 500 308 722, [email protected]

no chyba muszę wreszcie się na FB zarejestrować z duchem czasu, Asia, dzięki wielkie:loveu:

Posted

Randa

Czy Ty jestes tam czesto czy tylko tak raz na rok?

Niestety mnie sie tez wydaje ze gdy sunie zabiezemy to tam zaraz drugi pies w te same warunki wpadnie i znowu koło sie zamyka. Moze skro sunia juz tam 10 lat siedzi to stworzyc jej normalne warunki. Ocieplana porzadna buda i kojczyk.
Tak naprawde to sama juz nie wiem co lepsze.

Posted

Możemy kupić jej budę, ale jest psem starszym, więc będzie wymagała leczenia co i rusz. Teraz uda się może ją zdrowotnie wyciągnąć, ale za chwilę będzie to samo. Po prostu jej szkoda, bo ona przestaje mieć siły.
Chore to wszystko jest, ale to w jakim ona jest obecnie stanie ścięło mnie i bardzo chciałabym ją stamtąd wyciągnąć, bo jest stara.

To nie jest daleko ode mnie, ale nie mogę tam ciągle jeździć i ich nadzorować, i pouczać, bo się wkurzą.
Mają oni jeszcze 2 psy - jeden łańcuchowy młody, który nie bardzo daje do siebie podejść. W zeszłym roku miał straszne wyłysienia od łańcucha na szyi i jakieś zapalenie skóry, był wychudzony - dostał ode mnie obrożę, fiprex, odrobaczenia plus jakieś odżywki i karmę i teraz wygląda dobrze.A miał być już przeznaczony na straty...(sposobem gospodarskim).
Drugi piesek - mały kudłaczek został przygarnięty przez ich dzieci, jacyś Warszawiacy porzucili go na wsi. Ten piesek mieszka w domu i je to co oni i ma się dobrze,oczywiście jak miał chorobę pokleszczową woziłam go do weta, bo inaczej by padł. Teraz go jeszcze wysterylizuję, bo to suczka.

Wiem, że nie da się pomóc wszystkim i że to pies ,,właścicielski", ale sami widzicie w jakim ona jest stanie. Jak na złość mrozy tutaj okrutne.

Posted

ona sięga albo i nie kolana, mniejsza od labka
jakby udało się ją wyciągnąć będę nad nimi pracować, że tak nie można psa trzymać
stodoły są, ale pies ma swoje miejsce i ma szczekać i działać odstraszająco, a nie siedzieć w stodole bezużytecznie

Posted

Randa napisał(a):
ona sięga albo i nie kolana, mniejsza od labka
jakby udało się ją wyciągnąć będę nad nimi pracować, że tak nie można psa trzymać
stodoły są, ale pies ma swoje miejsce i ma szczekać i działać odstraszająco, a nie siedzieć w stodole bezużytecznie


To pozostaje tylko jakis tymczas szukac. Przypuszczam ze pewnie tylko znajdzie sie płatny. To co kto chetny na deklaracje do hoteliku?

Posted (edited)

ja nigdy nie zrozumiem rozumowania ludzi, którzy biorą psa i uczepiają go na łańcuchu. Jaki sens? Po co mieć psa skoro jest przyczepiony do łańcucha??
Biedna Sabunia, dorzucę się do budy, lub jednorazowo na hotelik-tylko proszę kogoś o sygnał, jeśli już będziecie zbierały.

Edited by yup
literówka
Posted

Dobrze znam te klimaty , sama mam takich podopiecznych na wsi.
Uwazaj Randa, bo moga sie wkurzyc i cie w koncu pogonic, wiesniacy nie lubia jak im sie wytyka, ze cos robia zle. Mnie nawet grozili...
Poniewaz nie chcieli oddac psa (chcieli za to zabic), to postawilam mu nowa bude (dzieki fundacji Kastor) i dokarmiam. Przynajmniej jest psu cieplo. Nie wiem jak u was z dt, ale ja nie moge znalezc takowego dla malucha...

Posted

yup napisał(a):
ja nigdy nie zrozumiem rozumowania ludzi, którzy biorą psa i uczepiają go na łańcuchu. Jaki sens? Po co mieć psa skoro jest przyczepiony do łańcucha??


No jak to nie rozumiesz? Masz gospodarstwo i pies to taki darmowy alarm - jak się ktoś np. w nocy podkrada- człowiek czy kuna. Po to psa się trzyma, że szczeka. I ,,gospodarz" ma pilnowane podwórko.

Kochani, proszę o deklaracje dla Saby i te stałe i jednorazowe, nie jestem w stanie sama utrzymać kolejnego psa. Jak będzie wiadomo czym dysponujemy, to łatwiej będzie podejmować jakieś decyzje. Saba czy zostanie na miejscu czy znajdziemy jej DT - i tak będzie potrzebowała leczenia.

I z lepszych wieści, dzwoniłam dziś - Saba ponoć je te chrupki ( ma wydzielone po troszkę) a nawet trochę ich ,,maganiny" ( czyli tą osypkę z wodą).

Posted

Mnie ta nasza nieśmiertelna podlaska osypka obezwładnia :angryy: miałam dziadków na wsi, nie byli bogaci i oczywiście mieli psa na łańcuchu, bywałam u nich często ale o karmieniu psów osypką dowiedziałam się dopiero kilka lat temu. Dziadkowie takiej karmy nie stosowali.:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...