bachar Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Sara radzi sobie całkiem nieźle ;) Zaczyna już nawet wychodzić na spacer bez smyczy (oczywiście chodzi o wyjścia na ogrodzony teren). Czasami blokuje się na półpiętrze i włącza wsteczny :) , ale wystarczy ją tylko ukierunkować odpowiednio i jest ok. Kupę zrobiła w pokoju tylko raz i narazie odpukać, siusiu nam się zdarza - ale już znacznie rzadziej. Dzisiaj ładnie wytrzymuje. Nawet zaczeła sygnalizować potrzebę: chodzi nerwowo po pokoju i drapie w drzwi. Lepiej aby nie było w docelowym domku małych zwierzaków typu świnka, królik - czasami ma ochotę zapolować. Nie wiem jak z kotami, bo takowego nie posiadam. Z psami ok, tylko jak mam jedzenie w ręce potrafi pilnować nie swojego żarcia i skarcić jakiegoś malucha. Quote
Evelin Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 bachar napisał(a):Sara radzi sobie całkiem nieźle ;) Zaczyna już nawet wychodzić na spacer bez smyczy (oczywiście chodzi o wyjścia na ogrodzony teren). Czasami blokuje się na półpiętrze i włącza wsteczny :) , ale wystarczy ją tylko ukierunkować odpowiednio i jest ok. Kupę zrobiła w pokoju tylko raz i narazie odpukać, siusiu nam się zdarza - ale już znacznie rzadziej. Dzisiaj ładnie wytrzymuje. Nawet zaczeła sygnalizować potrzebę: chodzi nerwowo po pokoju i drapie w drzwi. Lepiej aby nie było w docelowym domku małych zwierzaków typu świnka, królik - czasami ma ochotę zapolować. Nie wiem jak z kotami, bo takowego nie posiadam. Z psami ok, tylko jak mam jedzenie w ręce potrafi pilnować nie swojego żarcia i skarcić jakiegoś malucha. Ona nigdy w domu nie była....mądra psinka...Tak sobie dziś z Randą gadałam,że tych mrozów by nie przetrwała...przestawała jeść,a właściciele i tak nie zabraliby Jej do weta.... No cóż Bachar, Twój DT to kolejny cud na dogo..nikt się tego nie spodziewał... Na Podlasiu dziś nad ranem było minus 37, przygruntowo ( wiem od Pipi-chłopaki z wioski zmierzyli temp) minus 41.... Jak dobrze,że psinka u Ciebie!Bezpieczna..... Quote
Randa Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Mądra dziewczynka, aby była zdrowa, to się jej wszystko poukłada na nowo:lol: Quote
jaanna019 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Zawsze mnie zadziwia u psów taka zdolność do szybkiego przystosowywania się do tego co dobre :) Quote
Randa Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 bachar, co tam u Saby? była u weta i jak się sprawuje, no i czy czegoś nie potrzeba:lol:? Quote
bachar Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Jest ok. tylko strasznie łapczywa na jedzenie. Potrafi kłapnąć innego psa jak przewinie się koło nas, a ja trzymam w ręce np. kanapkę. No i zagląda w gary ;) - ale staramy się zaszczepić jej podstawy savoir vivre. Narazie nie ma jakiś specjalnych potrzeb. Czuje się dobrze, ogonek zaczyna machać. Quote
Patmol Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 ale u was zimno na tym podlasiu u nas jest zdecydowanie cieplej Quote
Pipi Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ja po prostu juz mam dosyc tych mrozow. Randa, zapytywuje Cie o imie Saby. . . . . na samym poczatku wydawalo mi sie, ze mowilas iż Saba to SARA:roll:, czy mnie sie cus przyśniło, hmmm????;) . . . prosze, powiedz, bo chce sie przekonac, czy ze mna juz tak zle, czy Tobie sie pomyliło:lol:;) Nie wiem jak Wy, ale ja popatrzyłabym na nowe fotki. Choc z dwie, poprosze:oops::diabloti: Quote
Randa Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Dobrze, że u Saby wszystko ok:lol: Pipi rzeczywiście przechrzciłam Sarę na Sabę:oops:wszystko z Tobą ok Quote
Pipi Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 A jednak. To ciesze sie ze jeszcze zyje:multi:;):diabloti: Quote
Vicky62 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 A tak Pipi martwiłaś się,ze cos z Tobą nie tak...jednak wszystko ok była Sara jest Saba i wszystko jasne ;) O foteczki również proszę :lol: Quote
yup Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 a ja sobie przypomniałam, że obiecałam na budę się dołożyć, wchodzę na wątek a tu patrzę, że psina ma domek(:)))))))) baaardzo się cieszę! i również czekam na zdjęcia Quote
yup Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 a i tak sobie myślę, żeby temu gospodarzowi nie przyszło do głowy wziąć nowego psa... Quote
Randa Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 yup napisał(a):a ja sobie przypomniałam, że obiecałam na budę się dołożyć, wchodzę na wątek a tu patrzę, że psina ma domek(:)))))))) baaardzo się cieszę! i również czekam na zdjęcia Budy nie trzeba:multi: Quote
Randa Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 U Saby wszystko dobrze, ma normalne życie - micha, spacerki i towarzystwo(same nudy:evil_lol:). Jest grzeczna. Bachar mówiła, że już niedługo będzie można ruszyć z akcją ogłoszeniową:lol: aż wierzyć się nie chce :lol: Quote
jaanna019 Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 Życzę jej na "stare" lata ciepłego serce ludzkiego, pełnej michy i dużo spokoju. Oby ją ktoś pokochał. Quote
Randa Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 Sara w ostatnim czasie przeszła urojoną ciążę (sterylka ją czeka), ma problem z jedzeniem suchej karmy, będzie do konsultacji co do usunięcia niektórych zębów, poza tym nie sprawia problemów. Bachar, dzięki za opiekę i prosimy o nowe zdjęcia:lol: Quote
Randa Posted September 9, 2012 Author Posted September 9, 2012 Sara za TM:-( Nic nie zwiastowało, że coś z nią nie tak. Przedwczoraj nie chciała śniadania, zrobiła się niewyraźna, po podstawowych wynikach biochemii okazało się, że ma przewlekłą niewydolność nerek, zapewne po wcześniejszych nieleczonych stanach zapalnych. Lekko zaczęła puchnąć przednia łapa, miał być w poniedziałek rentgen pod kątem zmian nowotworowych. Sara nie doczekała, dziś zaczęła nagle odchodzić...odeszła na rękach bachar... Tak naprawdę bachar zafundowała Sarze kilka dobrych miesięcy normalnego życia kochanego psiaka, nie ma złudzeń, że Sara tych mrozów wtedy by nie przeżyła... Bachar bardzo, bardzo dziękuję za Sarę, wiem, że Ci ciężko i bardzo to przeżyłaś, ale zrobiłaś wszystko, co dla niej najlepsze i na pewno życie jakie poznała u Ciebie było najlepszym okresem w jej życiu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.