Jump to content
Dogomania

Ramzes z guzem na pyszczku uratowany z meliny! Pomocy Drastyczne!


Recommended Posts

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jolanta08 napisał(a):
Zapisuję sobie wątek i bardzo się cieszę,że psina po operacji.Podeślę parę złotych


Dzięki, bardzo się przyda, bo mamy naprawdę masę zwierzaków, parę psów na hotelu i koty,
a cały czas robimy interwencje.

Posted

Witam u Ramzeska na zaproszenie Temidy.
Biedny psiak, niestety, ja w ostatnim czasie fatalnie stoję finansowo, ale mam jakieś fanty na bazarek :). Niestety, aparat będę miała dopiero w w przyszłym tygodniu, i wtedy będę mogła wszystko obcykać. Nie obiecuję żadnych rewelacji, bo od listopada do grudnia zrobiłam ok. 5-ciu bazarków, ale coś tam jest ;), a moja mama obiecała coś dołożyć do bazarku ;) (dzisiaj dostałam segregator dla pań, które lubią piec- chyba wszystkie ciasta świata :D).
Uściski dla Ramzeska.

Posted

Po tak ciężkiej operacji nie wygląda to najgorzej, teraz jest napuchnięte i nabrzmiałe, ale Ramzes dostaje antybiotyk i leki przeciwbólowe dla niego wiec pewnie na dniach opuchlizna zejdzie.
Pyszczek jest teraz troche zniekształcony, ale skóra ma sie rozciągnać,i wtedy nosek troche wróci na swoje miejsce.
Najważniejsze, że nie ma już tego paskudztwa.










Posted

Biedny maluch, nacierpi się jeszcze zanim ta skóra wróci na swoje miejsce i nosek będzie znów ułożony bardziej centralnie.
Dobrze, że nie ma już tego guza wstrętnego..



[quote name='Temida']





Posted

agusiazet napisał(a):
Wygląda całkiem nieźle, weterynarz dokonał niezłej sztuki z naciąganiem skóry. Wierzę, że Ramzes będzie już tylko szczęśliwym i zdrowym psem!


To naprawdę wspaniały lekarz. Teraz czas na powrót do zdrowia, a później na szukanie kochającego domu.
Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę, bo tak jak wspominałam mamy bardzo dużo poważnych przypadków.

Za chwilę też jadę na interwencje na wieś w sprawie psów.

Posted

Ważne że nie ma guza który napewno był uciążliwy dla niego a niewielkie zniekształcenie pyszczka to nic strasznego ,nikt go nie ukradnie bo ma coś po czym każdy go rozpozna ...
Ważniejszy jest komfort jego życia który teraz jest dużo lepszy...

Posted

Już jestem po interwencji wykonanej wspólnie z RTOZ. Wstawiam zdjęcia bo co tu komentować.
5 psów, w tym 4 sunie. Psy nakarmione jedzenie zostawione, zalecenia na 7 dni dane, sprawdzimy w sobotę.
Pieski są dzikawe oprócz jednej suni bez oka, może uda się je zabrać, na pewno jesteśmy gotowi na sterylizację.





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...