jofracy Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Ja też mam w zasadzie nieme jamniki... Musi się przydażyć coś naprawdę WIELKIEGO i STRASZNEGO, żeby zaszczekały :) Quote
taxelina Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 maciaszek napisał(a):Chociaż w sumie to raczej normalny stan dla jamników ;). Wiesz co mam Sherry 5 lat i prawie w ogole nie szczeka, Tz jamnis tez nie szczekal :) Norek ma swoja urode tylko potrzeba mu swojego czlowieka :loveu: Quote
maciaszek Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 A ja z kolei nie znam jamnika, który nie byłby szczekliwy... Quote
soboz4 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Norek został odebrany przez właściciela, a ja jestem bardzo zniesmaczona. Facet był nietrzeźwy, przyjechał bez smyczy, bez obroży. Pies biega sam, jak stwierdził gdy on idzie na piwko to pies ma mieć wolność... Podobno się go trzyma, ale z rozmowy okazało się, że po raz trzeci jest w schronisku, w tym drugi raz w Katowicach. szkoda, że żaden pracownik go nie poznał... Jakoś teraz przestało mnie dziwić brak manier u psa, facet sam przyznał, że on pozwala psu na wszytko, że pies jest nico szczekliwy i że lubi chodzić na spacery. Pewnie musi wymuszać swoje wyjście. Facet przeprowadzał się z Ligoty i pies uciekł w czasie przeprowadzki, ale miał dużo spraw do załatwienia i dlatego nie odbierał go wcześniej. Szlag mnie mało nie trafił.... A tatuaż jest z Rybnika, czyli mój pierwszy telefon do hodowcy był trafiony, ale dziwnym trafem hodowca nie miał żadnych namiarów na właściciela, pewnie już za trzecim razem miał dość informowania chciałam żeby przynajmniej wpłacił na wybieg dla psów, zbieramy a mamy 1/10 ceny, ale oczywiście nie miał przy sobie pieniędzy, choć w schronisku zapłaciłby za każdy dzień 12,50 zł + koszty odłowienia psa 35 zł, Quote
taxelina Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Eh szkoda tego psiaka w tym wszystkim ze czlowiek taki nieodpowiedzialny :roll: Quote
soboz4 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 bardzo szkoda, delikatnie mówiąc facet nie zrobił na mnie miłego wrażenia Quote
taxelina Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 a chociaz mial jak udowodnic ze to jego? kurcze powinien placic za taka lekkomyslnosc :mad: Quote
soboz4 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Pies nie kłamał, skakał na wysokość metra do góry, tylko dlatego go oddałam Quote
pralinka94 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Kurcze, co za facet :angryy: Jak mógł nie okazać wdzięczności, ze Norek znalazł schronienie u Ciebie przez mrozem i głodem... bo nie wiem, jakby poradził sobie w schronisku. Miejmy nadzieję, ze jednak teraz bardziej zajmie się Norkiem... :shake: Quote
soboz4 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='pralinka94']Kurcze, co za facet :angryy: Jak mógł nie okazać wdzięczności, ze Norek znalazł schronienie u Ciebie przez mrozem i głodem... bo nie wiem, jakby poradził sobie w schronisku. Miejmy nadzieję, ze jednak teraz bardziej zajmie się Norkiem... :shake:[/QUOTE] wątpię, on nie widział nic zdrożnego w swoim zachowaniu, rozmowa z nim to było jak grochem o ścianę, na razie dałam mu obróżkę Roksi z identyfikatorem i smycz, ma mi ją przynieść w piątek... Quote
jofracy Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Co za ludzie... Pocieszające, że Noruś się cieszył na jego widok, czyli jest szansa, że nie traktuje go źle poza tym, że facet nie ma wyobraźni... Quote
soboz4 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 tak, facet samotny, dlatego Norek nie jest socjalizowany i szczeka na innych współdomowników, mówił tez z dumą, że bardzo nie lubi innych psów, Quote
keakea Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Och, nie powiem, żebyśmy się jakoś specjalnie ucieszyli... :angryy: :angryy: :angryy: Quote
soboz4 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 keakea napisał(a):Och, nie powiem, żebyśmy się jakoś specjalnie ucieszyli... :angryy: :angryy: :angryy: ja też sobie inaczej to wyobrażałam... Quote
kimiji Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Co za facet!:angryy: Bożenko podziwiam cię za twoją cierpliwość:crazyeye:, ja to chyba od razu połamałabym mu jakieś kości, ciekawe jak on by sobie poradził gdyby go ktoś za kratki wsadził, ale żeby było śmieszniej to bez picia i jedzenia!:diabloti: Quote
soboz4 Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Właściciel Norka oczywiście się nie pojawił, miał dziś przynieść smycz i obrożę, miał wpłacić za koszty leczenia Norka. Jeszcze na odchodne pożyczyłam mu obrożę i smycz. Ale jak miałam puścić psa bez obroży i smyczy, na dodatek pies musiał jechać autobusem i iść po ruchliwych ulicach. Miałam w głębi ducha nadzieję, że jednak jego opiekun okaże przyzwoitość, ale pomimo słusznego już wieku (czytaj prawie starości, jestem tak samo naiwna jak byłam, a niestety w moim wieku nazywa się to już głupotą a nie naiwnością czy wiarą w ludzi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.