Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Więc jednak nosówka......:placz:

Cały czas miałam cichą nadzieję ,że jednak nie ........

Głęboko jednak wierzę , że przy takiej opiece jaką ma i to zarówno w postaci przyszłej pani wet - Rybki, jak i wetów wszelakich sztuk kilka ;) , Leoś wyjdzie z tej paskudnej choroby obronną łapą ....

Ciociu niufo , SERDECZNIE DZIĘKUJEMY za wszystko !!!!!!!!:loveu:

Trzymaj sie Leosiu !!!!

Bardzo , bardzo o tobie myślę !!!!!!


A zdjęcia śliczne!! LEoś rośnie i pięknieje w oczach !!!!!!

  • Replies 620
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Leonek dziś czuje się dobrze i jeszcze raz dziękuje wszystkim ciociom za trzymanie kciuków i okazaną pomoc :)

Zaraz następny spacerek do lekarza... Tym razem do dr Balickiego. A oczka wyglądają cudnie :) Są ciemnobrązowe, już tylko troszkę niebieskiego obrzęku zostało... No i Leonek może w końcu spoglądać mi głęboko w oczy :)

Ja wam mówię... to jest wyjątkowy pies! Oaza spokoju, opanowania i mądrości, a z drugiej strony szczenięca beztroska i chęć do zabawy... Istne cudo :)

Zazdroszczę przyszłemu Człowiekowi Leonka takiego przyjaciela...

Posted

dr Balicki nas nie przyjął... Ma dużo pracy i nie może obejrzeć Leonka. A ja z doktorem się kłócić nie będę.

Więc następnym razem zanim pójdziemy to zadzwonimy... może znajdzie dla nas chwilkę.

Posted

Hmmmmmmmmmmmm.............

Taa.....dr Balicki jest niestety bardzo zapracowany......

Ale skoro nawet wizualnie widać poprawę , to znaczy , że jest dobrze!!!!

Leonek całkowicie odzyska wzrok, zobaczycie !!!!

ciociu anielico ......
pomimo tego ,że jestem na Ciebie ofucona (wiesz za co ;) ), to żeby nie Ty ...to Leonek siedziałby w tym ciasnym boksie z wyrokiem jakiegoś konowała , że będzie ślepy.......
Jak po niego pojechałam , pan kilkakrotnie powtarzał , że po co mi taki pies, będę z nim miała tylko same kłopoty, bo ona NA PEWNO OŚLEPNIE bo to wada genetyczna .......


Szukamy cudownego domku dla jeszcze bardziej cudownego psa !!!!

Rybka mówi , że to zupełnie , ale to zupełnie bezproblemowy pies - mądry , spokojny, grzeczny i posłuszny.... i bardzo ufa człowiekowi ....




A nosówkę zwalczymy i tak !!!!!
Te wszystkie surowice, leki , witaminy i szczepionki na pewno zrobią swoje ..i Leonek wkrótce będzie zdrów jak ryba !!!!!

Posted

Tiger, nie zapeszaj, bo Ryba ostatnio katar ma :P

A co do śłepoty Leonka to chcę tylko napisać, że Leonek wszystko widzi dokładnie i jego oczy są już normalne. Zostało tylko małe zmętnienie rogówki, które mam nadzieję za kilka dni zejdzie całkiem. I tak wszystko ustąpiło szybciej niż się spodziewałam, chyba sam Leon to zauważył bo już nie złości się jak mu kropelki wpuszczam do oczu...

Posted

W sprawie Leosia zgłosiła się kolejna osoba. Tym razem Kraków.
Kasiu, osobom z okolic Lublina daję maila do Ciebie z info, że ewentualnie można się z Wami spotkać, porozmawiać i zobaczyć księciunia :razz:

Posted

Leosiu..........do Krakowa ?!

:placz: :placz: :placz:

no dobra.......;)
jeśli domek okaże się TYM domkiem ....

A tymczasem zdrowiejemy, zdrowiejemy ....

Posted

Acha, na Leosia przyszło 85 zł - od tomcug i od pitty.
Dziękujemy :calus: :calus:

Rybko, jak będziesz potrzebowała pieniędzy, to daj znać - przeleję na Twoje konto.

Posted

Tiger napisał(a):
Leosiu..........do Krakowa ?!

:placz: :placz: :placz:

no dobra.......;)
jeśli domek okaże się TYM domkiem ....

A tymczasem zdrowiejemy, zdrowiejemy ....

Domek w Krakowie? nie płakać, my, krakusy będziemy miały Leosia na oku, nie ma to tamto.:)

Posted

Leonek bez zmian... Czyli dobrze :)
Tylko dzisiaj była mała szopka jak mu dawałam bolącą wit.B. Zaczął mnie z bólu szczypac po rękach i posikał się na dywan... Ale to bardzo bolesne zastrzyki :(
Potem płakał chwilę, a jak przeszło to przyszedł do mnie i zaczął się żalić. Mało mi serce nie pękło. Siedział tak koło mnie, wtulał się i wył...
Na szczęście zastrzyki są co dwa dni...

Posted

Biedny niunio. Niestety zarowno wit.B jak i cocarboxylaza są bolesne.:-( Miejmy nadzieję, że już niedługo będzie OK i nie będą potrzebne tak bolesne zastrzyki.
Ucałuj i wymiziaj Leosia odemnie.

Co do podawania zastrzykow ze znieczuleniem, to trzeba by zapytać wet. czy w jego stanie (nosówka być może początki postaci nerwowej) nie zaszkodzi. Jeśli nie zaszkodzi to jak najbardziej jestem za.

Posted

Ja wolalabym jednak zamiast lignokainy podawać mu to w roztworze glukozy... Rozpuszcza się wtedy witaminka i zastrzyk jest mniej bolesny... Za dwa dni kontrola, więc skonsultujemy się z wetką :)

Posted

Niteczka płakała tylko podczas robienia zastrzyku. Potem szybciutko "zapominała" aż do następnego razu.
Bidulka codziennie dostawała dwa kłuje. Ponad 40 zastrzyków... :(
Ale ważne, że podziałało.

Posted

Ofertę opieki nad Leosiem mamy z dwóch domów:
1. Kraków - mieszkanie w bloku, z kilkuletnią sunią. Niedawno odszedł owczarek niemiecki (rak), a Państwo nie chcą tylko jednego psa. Długie spacery - po 1,5-2 godziny.
2. Poznań - z rozmowy wynika, że również super domek - pod Poznaniem, dom z niewielkim ogrodem, ale Leon mieszkałby w domu. Państwo, syn, kot i papuga.

Obydwie Panie wzbudziły zdecydowanie moje zaufanie. Wstępnie umówiłam się z Krakowem, ale tam jest sunia, nie wiem jak z jej szczepieniami, nie wiadomo więc ile miałby trwać okres kwarantanny Leona po chorobie. Pani ma skonsultować to z lekarzami - na ile sunia jest zabezpieczona przed nosówką. Leczenie Leonka nie będzie takie krótkie, a my chcemy, aby jednak możliwie szybko - oczwiście w dobrym dla niego momencie pod względem zdrowia - pojechał do nowego domu.

Poznań ma potwierdzić jeszcze chęć opieki nad Leonem na 100%.
Kraków jest zdecydowany, nawet padła oferta pomocy finansowej jeszcze na leczenie Leosia tu, w Lublinie.

Słuchajcie, Leon porusza dobre serca, i będzie miał kochający domek :loveu:

Posted

Rybka. napisał(a):
Leonek bez zmian... Czyli dobrze :)
Tylko dzisiaj była mała szopka jak mu dawałam bolącą wit.B. Zaczął mnie z bólu szczypac po rękach i posikał się na dywan... Ale to bardzo bolesne zastrzyki :(
Potem płakał chwilę, a jak przeszło to przyszedł do mnie i zaczął się żalić. Mało mi serce nie pękło. Siedział tak koło mnie, wtulał się i wył...
Na szczęście zastrzyki są co dwa dni...


Leosiu, biedaku, trzeba brać zastrzyczki, żebyś był zdrowy i dłuuuugo żył... Bądź dzielny maluchu, i poużalaj się troszkę za każdym razem - będzie lżej, a ciotka Rybka zawsze utuli :razz:

Posted

anielica napisał(a):
Ofertę opieki nad Leosiem mamy z dwóch domów:
1. Kraków - mieszkanie w bloku, z kilkuletnią sunią. Niedawno odszedł owczarek niemiecki (rak), a Państwo nie chcą tylko jednego psa. Długie spacery - po 1,5-2 godziny.
2. Poznań - z rozmowy wynika, że również super domek - pod Poznaniem, dom z niewielkim ogrodem, ale Leon mieszkałby w domu. Państwo, syn, kot i papuga.

Obydwie Panie wzbudziły zdecydowanie moje zaufanie. Wstępnie umówiłam się z Krakowem, ale tam jest sunia, nie wiem jak z jej szczepieniami, nie wiadomo więc ile miałby trwać okres kwarantanny Leona po chorobie. Pani ma skonsultować to z lekarzami - na ile sunia jest zabezpieczona przed nosówką. Leczenie Leonka nie będzie takie krótkie, a my chcemy, aby jednak możliwie szybko - oczwiście w dobrym dla niego momencie pod względem zdrowia - pojechał do nowego domu.

Poznań ma potwierdzić jeszcze chęć opieki nad Leonem na 100%.
Kraków jest zdecydowany, nawet padła oferta pomocy finansowej jeszcze na leczenie Leosia tu, w Lublinie.

Słuchajcie, Leon porusza dobre serca, i będzie miał kochający domek :loveu:

To Super domki :multi: W razie czego to jak oby dwa sie zdecydują jednemu można podsunąć inną bidę ;)

Posted

Zastrzyki poprzedzone glukozą jak najbardziej mogą być. Najpierw trochę glukozy a potem nie wyjmując igły VitB. Ja tak robię u szczególnie wrażliwych pacjętów i oczywiście u mojego zwierzyńca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...