Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dla mnie hotel 626 jest straszny :diabloti: boję się potem spać w nocy :evil_lol:
ja mam zwykle cykora... ten wątek źle działa na ludzi! siedzę sama w domu i łuuuup w drugim pokoju :crazyeye:

Posted

Miałam kiedyś fajną grę, podobno straszną, ale za nic nie pamiętam nazwy :roll:. A tak się przyjemnie w nią grało...
U mnie jak stuknięcia słychać to znaczy, że któraś z suczy rozrabia albo Hexa kradnie jedzenie :mad: (sytuacja sprzed 10 minut). Jak obydwie śpią to znaczy, że nic się strasznego nie dzieje ;).

Posted

*Monia* napisał(a):
Miałam kiedyś fajną grę, podobno straszną, ale za nic nie pamiętam nazwy :roll:. A tak się przyjemnie w nią grało...
U mnie jak stuknięcia słychać to znaczy, że któraś z suczy rozrabia albo Hexa kradnie jedzenie :mad: (sytuacja sprzed 10 minut). Jak obydwie śpią to znaczy, że nic się strasznego nie dzieje ;).

Duszki:evil_lol:

Posted

Jestem nawiedzana i jestem medium! :eviltong: PoważniE!. Sytuejszon z dzisiaj - siedze na przystanku i mowie "do cholerki nich ktos przyjedzie po mnie" aż tu przejeżdża pracownik mojego taty. :evil_lol: To nie medium to fuks . Albo w moim lesie jest zakopany zołnież poisze zabili mnie tu rok i inicjały, odkrylismy to zkolezanka w rocznice smierci jana pawła drugiego a na bluzce miałam taką dziewczyne w moro i ten sam rok co na drzewie. A na takiej wysokiej gałęzi na tym drzewie co było? zaostrzony szpikulec z krwią. Potem zaczeło się to robić z deka dziwne. wIĘC PATRZYLIŚMY W LESIE. znalezlismy kosci jakiegos zwierzęcia. wszędzie litera k czyli klatwa. I nasze inicjały na drzewach. Dziwnym trafem gdy weszliśmy na stronę lasu w którym pisało K z 6 dziewczynami które były w to zamieszane zaczeło padac i padał śnieg i śnieżyca była taka że musiałyśmny wyjść. Złapałyśmy się za ręce, zamknęłyśmy oczy i powiedzialiśmy "nie boimy się"! Kilka dni potem kij z przeklętego drzewa spadł. Wzieliśmy szczątki, w środku było "coś bordowego" Kij spalony. teraz jakiś koleś napisał mojej koleżancre coś po ruski i tam było jej imie i pisało że poginiecie coś takiego po rusku moja koleżanka ma tą kartkę. I goniły ją owczarki z czerwonymi oczami, i "twarze". Nie raz coś mnie budzi w nocy. Wtedy mówie "Nie strasz mnie, i tak nie żyjesz, co to zmieni" I przestaje. Nigdy nie widziałam duchów a dleczego, przez klątwe którą mam. Pozatym mój pokój jest nawiedzony. Mój wójek złamał tu nogi (obydwie) a drugi dostał duszności. Nie boje się duchów. Tyle co mnie przytrafiło mnie wystarczy na całe życie. Ten liścik zmarłego żołnieża z treścią "poginiecie" mnie nie dotyczy.

Ps. ktoś jest za mną bo czuje niekontrolowane ciarki i uszczypnięcia :cool1:

Posted

cocker napisał(a):
Jestem nawiedzana i jestem medium! :eviltong: PoważniE!. Sytuejszon z dzisiaj - siedze na przystanku i mowie "do cholerki nich ktos przyjedzie po mnie" aż tu przejeżdża pracownik mojego taty. :evil_lol: To nie medium to fuks . Albo w moim lesie jest zakopany zołnież poisze zabili mnie tu rok i inicjały, odkrylismy to zkolezanka w rocznice smierci jana pawła drugiego a na bluzce miałam taką dziewczyne w moro i ten sam rok co na drzewie. A na takiej wysokiej gałęzi na tym drzewie co było? zaostrzony szpikulec z krwią. Potem zaczeło się to robić z deka dziwne. wIĘC PATRZYLIŚMY W LESIE. znalezlismy kosci jakiegos zwierzęcia. wszędzie litera k czyli klatwa. I nasze inicjały na drzewach. Dziwnym trafem gdy weszliśmy na stronę lasu w którym pisało K z 6 dziewczynami które były w to zamieszane zaczeło padac i padał śnieg i śnieżyca była taka że musiałyśmny wyjść. Złapałyśmy się za ręce, zamknęłyśmy oczy i powiedzialiśmy "nie boimy się"! Kilka dni potem kij z przeklętego drzewa spadł. Wzieliśmy szczątki, w środku było "coś bordowego" Kij spalony. teraz jakiś koleś napisał mojej koleżancre coś po ruski i tam było jej imie i pisało że poginiecie coś takiego po rusku moja koleżanka ma tą kartkę. I goniły ją owczarki z czerwonymi oczami, i "twarze". Nie raz coś mnie budzi w nocy. Wtedy mówie "Nie strasz mnie, i tak nie żyjesz, co to zmieni" I przestaje. Nigdy nie widziałam duchów a dleczego, przez klątwe którą mam. Pozatym mój pokój jest nawiedzony. Mój wójek złamał tu nogi (obydwie) a drugi dostał duszności. Nie boje się duchów. Tyle co mnie przytrafiło mnie wystarczy na całe życie. Ten liścik zmarłego żołnieża z treścią "poginiecie" mnie nie dotyczy.

Ps. ktoś jest za mną bo czuje niekontrolowane ciarki i uszczypnięcia :cool1:


ta a ja mam 1245 lat i straszę w nocy na cmentarzach, własnie jakiś duch układa mi fryzurę i mój pokój sam się sprząta

coś nie bardzo w to wierzę :diabloti:

Posted

Ale cocker ma mocne nerwy!:crazyeye::evil_lol: Tylko ciekawe czy ta historia jest prawdziwa.:cool3:
No ludzie, powiedzcie coś! Jakąś ciekawą historię!:razz: Nikt? Buuu...:sadCyber:

A ja nawet swojego "pokojowego" COSIA nie spotykam ostatnio.:-( Nie ma go.:placz: A tak go polubiłam...:evil_lol: Tak spokojnie bez niego.

Posted

maaaaj gaaaad, ludzie, zesram się w pory ! STRASZNEEEEEEEEE :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
a tak na serio, to nie kańć :diabloti: w to akurat już nie uwierzę :razz:

Posted

szczerze to ja też w to nie wiezre co powiedziałam :evil_lol: Moje koleżanki srają po portkach że ich ktoś zamorduje i boją sie chodzić do lasu. Ja chodzę i się nie boję, bo pies gdzieś musi się wykupciać :eviltong: Boje sie tylko tych kundli na wolności rzucających się do gardła. :evil_lol: Misia097 to jest ta koleżanka która ze mną była, ma konto na dogomanii . Nie wiezrycie pytać się jej [email protected] :eviltong: Ona jedyna nie sra po portkach. :razz: Chodźby mnie mieli rozstrzelać nie pójde pod to głupie drzewo przeklęte. Boje sie :p. Napis był taki "Zabili mnie tu (jakiś rok i jakaś data) MK" szczałka w dół drzewa :p . Zaraz chwilaja nie powiedziałam czy ja w to wierze :p . Tak szczerzę to juz nie wiem czy w to wierzyc. To troche dziwne że takie coś było no ale prosze was nigdy zadna "czarna twarz" mnie nie zaatakowała :eviltong: Wiecie że jak sie jest nawiedzonym to mówi się "Kaaaramba" :diabloti: dopiero sie o tym dowiedzialam. A te moje koleżanki które dostały list od zmarłego rosjanina napisanego żelkiem (sorki według nich krwią trupa) Chodzą po szkole i co chwile mówią karamba :evil_lol: wyczytały gdzieś że trupy boją sie miesą i każda ma w mundurku kawałek kiełbasy wiejskiej :evil_lol: Chcecie sie pobać ? oglądnijcie sobie na jutjubie "nawiedzona" O takiej babie co ją nawiedził lucyfer, judasz i jeszcze pare szatanów. ja sie bałam tego :cool3: A hotel626 ? nawet tego nie włączyłam bo ta twarz mnie przeraziła :D Jakbym nie miałą tyle zajęć chodziłabym po zgłobickim lesie z kamerą i wydala fil "klątwa żolnieża rosjanina :P Z tym medium i dreszzcami to był żart :P


Ps. To juz nie będzie śmieszne. Przed śmiercią Soni(*) ktoś zaświecał światło na piętrze mojej babci a ona to gasiła. ciocia nie bo kąpała dzieci. A nikt inny tam nie mieszka. To dziadek :( Ja czuje że on jest zawsze przy mnie. Choćbym nawet nie wierzyła w duchy.
I to też nie śmiesszne. Koło starej szkoły zakneblowanej nazywanej dworek w zgłobicach Jest pochopwa wierzba. Pociągnie sie za nią = zdarza się coś pechowego. Ostatnio takie moje idiotki przyjaciółki pociągnęły i przejechało na naszych oczach psa naszego kolegi. ;/ następny raz. dziwnym trafem nie mogły dojechać do szkoły bo przebyły im sie koła w rowerach na gwoździach położonych na ulicy. 3 razem jej mama miała wypadek.

Posted

Boże Cocker ty się sama zapętlasz w tym co piszesz.Opowiadasz co przeżyłas po czym piszesz ,że w to nie wierzysz.Helloł zastanów się nad sobą.
Dogomanka-Hejka:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...