Jump to content
Dogomania

wilczanda

Members
  • Content Count

    503
  • Joined

  • Last visited

About wilczanda

  • Rank
    Advanced Member

Converted

  • Biography
    niestety czlowiekiem :/
  • Location
    Katowice
  • Interests
    jazda konna, narciarstwo, jazda na rowerze, I ZWIERZAKI :)
  • Occupation
    psiara ;)
  1. Matko, ja bym zawału dostała!!! :shock: Trauma do końca życia by mi została!!! :shock: Macie mocne nerwy ;) Historia całkiem niestraszna, przedstawiająca moją głupotę: Ja mam bardzo bujną wyobraźnię, a w dodatku jestem krótkowidzem. Kiedy siedzę w łazience mam widok na mój pokój. Jest strasznie zabałaganiony. Jakieś śrubki z łóżka się świecą, kot na biurku szeleści, a ja palpitacji dostaję :evil_lol: Od tego czau dbam o to, żeby drzwi od pokoju były zamknięte, kiedy mnie tam nie ma :) Kiedyś mój mądry kot zaatakował mnie, wyskakując zza ściany :P Jego mina i moja mina- bezcenne :P
  2. Ja ostatnio miałam niezbyt fajną sytuację z moimi kolegami i jedną koleżanką. Szłam z Łowcą i zobaczyłam moje dwie koleżanki i dwóch kolegów. Jedna z nich bardzo lubi Łowcę, przyleciała do nas od razu i wytuliła psiaka. Reszta przyszła. Jeden z chłopaków coś pomruczał, że "nie che się zbliżać" (Łowca oczywiście roznamiętniony, skacząco- liżący. Komentarz mojej koleżanki na temat psa: - Jakie TO duże!!! :crazyeye: Odpowiedziałam: To pies, on. A ona: No to on. (z miną, jakby to nie sprawiało różnicy) Mój mądry kolega schylił się do psa. Poinformowałam go, żeby tego nie robił, bo to pobudza psa do jeszcze większego skakania. Oczywiście nie posłuchał, alekiedy Łowca na niego skoczył i wsadził mu przypadkowo łapę do kieszeni (bez szkody na niczym), zawołał: Wypierd****! :shake::shake::shake: Mam bardzo mądrych kolegów, z podejściem do zwierząt. :angryy:
  3. [quote name='marra']Kurde chyba przestane tu wchodzić :D [/QUOTE] Hahhahha, ja też to kiedyś mówiłam :D :)
  4. Hm, marsowa mina to chyba zła mina, Mars był bogiem wojny ;) Jak ktoś się marszczy to się mówi, że ma marsa na czole :evil_lol:
  5. Hahaha szczere te historie :P Wczoraj myślałam, że zarąbię mojego sąsiada. Łowca (tudzież wilczak) strasznie się boi tego faceta, od kiedy wychodził przed nami z bloku i trzasnął drzwiami w ścianę, tak, że zrobił w niej dziurę :roll:. No i od tego czasu trauma. :/ Wczoraj musiałam z nim jechać w windzie. Stanęłam jak najdalej, gadam do Łowcy spokojnie, chwalę, jak siedzi grzecznie. A te facet oczywiście zaczyna gadać :roll:. F: [ciu ciu ciu ciu]No, ale on grzeczny! J: (usadzam psa na tyłku i próbuję doprowadzić jego zszargane nerwy do porządku) On się pana boi! F: Nieprawda, te psy są grzeczne, one tylko ciągną sanki... J: (załamka - Łowca skacze na mnie, znowu go uspokajam. Gadam coś do tego faceta od rzeczy, a on jeszcze łapsko do niego wyciąga. Łowca się prawie trząsł ze strachu przed tym dziadem, na szczęście po chwili wysiadłam, a pies poleciał sprintem do domu... :roll: I jeszcze coś a propos grzecznego psa: Moja mama stała z psem i czekała na tatę. Łowca siedzi. Nagle idzie taka babka, a właściwie się skrada. Potem wali komentarz: Babka: A kto tu kogo pilnuje (do mojej mamy)? On pani, czy pani jego? W tym momencie Łowca wyskoczył na nią z pyskiem i oszczekał ją. Aż się za nią zakurzyło, tak uciekała :P I nie było wątpliwości, kto kogo pilnuje :P Przy mnie takie coś się rzadko zdarza, może dlatego, że na szczęście ostatnimi czasy rzadko widuję dziwnych ludzi i ich komentarze :) Jednak (także wczoraj) natknęłam się na faceta z psem w typie haszczaka. Oczywiście najpierw przybiegła jego suczka. Łowca skwapliwie ją obwąchał i gdyby to nie było a osiedlu, to by się pobawił. J: To suka? F: Tak J: Acha, to dobrze (Łowcuś ma nieładny, choć raczej zrozumiały wyczaj ciepania się na inne psy, szczególnie przy mnie :roll: ) F: Ale ją psy atakują! J: Mój nic nie zrobi (już chciałam mu powiedzieć, że w takim razie nie powinien puszczać suki samopas po osiedlu) Łowca potwierdził moje słowa, wąchając suczkę z namaszczeniem. F: On ma już swoje lata, prawda? J: Nie, on ma 2 lata (:roll: ) Jest siwy na brodzie, bo tak mogą mieć psy tej rasy. F: Ale to jest kundel? J: Nie, to wilczak. Jest rodowodowy. F: Nie słyszałem (no zaiste, ale dziwne! :P) J: Tutaj mało osób zna tą rasę. Potem zaczęły się pogaduszki na tematy uciekania huskich, zagryzania kur, agresji i szkolenia. I chyba nie muszę pisać, jaką wiedzą w tym temacie wykazał się facet :roll: Na naszym osiedlu mieszka też facet, który upiera się, że miał wilczaka, nota bene także z Peronówki (hodowla z której jest nasz pies). F: (krzyczy z daleka) OOO! To ten wilczak! (nie jestem pewna czy nie powiedział "wilczek" :P) Moja mama: Tak, to wilczak F: Ja też miałem takiego. M: Z jakiej hodowli? F: Z Peronówki M: Acha. (:roll: ) A jak się wabił? F: Zadzior. Po suce Zadrze (ahahha :P ) M: Obawiam się, że w tej hodowli nigdy nie było takiego psa. (mama już chciała pójść, a facet jeszcze z daleka) : F: Ale ja takiego naprawdę miałem! Taaaa, jaaaassssne :P :D Sory za tasiemca
  6. O, masakra, ale mnie tu dawno nie było! :oops: W dodatku niewiele nabazgrałam w tym czasie, a te wszystkie prace weszły mi na ambicje... :shake: Muszę się za siebie zabrać! Co do ołówków, ja lubię te co się nazywają "Progresso". One nie mają drewna, to same grafity, poryte takim fajnym "czymś", dzięki czemu nie brudzą rąk. ;) Ich plusem jest też to, że ostrzą się normalnie, no i da się cieniować większą powierzchnią, jak ktoś lubi ;)
  7. A my tylko w czwartek :( Nie cierpię zaczynać szkoły po takiej długiej przerwie :roll:
  8. [B]Asia&Luna, [/B]może jutro zrobię, ale nie wiem, jak będzie z wystawieniem, bo cię szkoła znowu zaczyna :roll:. Niemniej, jest przecież weekend ;)
  9. Nos faktycznie, taki fajny, naturalny wyszedł ;). Miałam wstawić swoje bazgroły, ale nie zrobiłam im zdjęcia :shake:
  10. Cieszę się,że się tatowe zdjęcia podobają ;). Będą zdjęcia moje jak wrócimy z Karkonoszy, bo właśnie zaraz jedziemy :cool3:.
  11. Przepraszam za długą nieobecność, spowodowaną, jak już wspominałam Zjazdogiem w Swornegaciach. Na razie z przykrością stwierdzam, że zdjęć nie będzie tymczasem, ponieważ tata- rodzinny fotograf :evil_lol: przywiózł ich strasznie dużo i wymagają obróbki ;). Mam nadzieję, że zrozumiecie. Ale w weekend wyjeżdżamy na dogtrekking na Górę św. Anny. ;)
  12. [B]Nikita, [/B]a my jeszcze mieliśmy sprawdzian z polaka! :shake: Doobra, koniec OT :evil_lol: [B]Sunshine, [/B]Ładnie! ;) Szkoda tylko, że tak blado wyszło. Ej, ludzie, a jak Wy robicie cienie, żeby wyszło tak "sierściowato"? Miekszym ołówkiem zgodnie z układaniem się sierści/ włosa? :???:
  13. Witam! Przepraszam za długą nieobecność, jednak byłam nieobecna cały weekend... ponieważ wyjechaliśmy z rodzicami na dog- trekking do Przesieki w Karkonosze! :cool3: I, dla informacji, to wilczanda nie próżnowała i też startowała. Pierwszy raz! :evil_lol: Aby uprzedzić pytania; foty będą,ale z przykrością stwierdzam, że dopiero kiedy mama wystawi na wolfdoga. Poza tym walczę o szóstkę na semestr z informatyki i robię pracę na konkurs :shake: A teraz o Przesiece. Trasa świetna, chociaż trudna. Najgorszym miejscem dla mnie było przejście przez "kawałek" czarnej trasy. Nota bene dzieliłyśmy się z mamą psem, a na ten odcinek Łowca pomagał mamie. Ja szłam na własnych nogach. Na tym kawałku było dość dużo stromych wzniesień. Za przejściem każdego mówiłam sobie: To już ostatnie! Ale niestety, co chwila były nowe górki :evil_lol: Reszta trasy była lepsza, jeśli nie liczyć tego, że ostatnie zejście z góry było zalane i szliśmy strumykiem :roll: Jednak wbrew obawom mamy na metę nie przyszliśmy ostatni... W kategorii rodzinnej "zajęliśmy" piąte miejsce :multi: Ps. Witamy [B]Doggerkę[/B]! :evil_lol:
  14. No ta my też wbijamy! :evil_lol: Fajnie wygląda, kiedy jest mokry :diabloti:. Będziemy wpadać! :p
  15. Cześć! Dzisiaj do tytułowej paczki doszedł nowy znajomek: Fergus. Jest to mały owczarek australijski, którego właścicielką jest zuza:D. I mam zdjęcia z dzisiejszego spaceru. Było by ich więcej, gdyby nie wystraszyła nas burza :evil_lol:. Oto Fergus :loveu: [URL="http://img375.imageshack.us/i/5221295.jpg/"][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/4863/5221295.jpg[/IMG][/URL] A tutaj zaczepia Łowcę, z którym są już w najlepszej komitywie [URL="http://img404.imageshack.us/i/5221292.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3839/5221292.jpg[/IMG][/URL] Było gorąco, ale Fergi jest pomysłowy... [URL="http://img405.imageshack.us/i/5221306.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8076/5221306.jpg[/IMG][/URL] "Gościu, siądź pod mym liściem" - czy jakoś tak... :lol: [URL="http://img29.imageshack.us/i/5221310.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6910/5221310.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img714.imageshack.us/i/5221314.jpg/"][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4584/5221314.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...