wiki4 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 sunshine napisał(a):Hmmm...jeśli potrafisz zrobić można by :cool3:. Więcej historii, więcej strachu:eviltong: Ja niestety nie umiem :oops: Ale można się kogoś spytać, może się zgodzi bo to takie niecodzienne jest :eviltong: Zaraz popytam :p Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 ciekawe historie... ja mialabym mnostwo do opowiadania... w nocy nie mam spokoju, juz od dziecinstwa. Ostatnio tak strasznie bylo, ze przenioslam sie i spie w duzym pokoju z rodzicami. W moim pokoju nie da sie spokojnie spac :shake: Albo mnie budzą (a poniewaz nie slysze, to normalnie reką wolaja) raz nawet jak sie obudzilam (godzina 3.00 w nocy to moja regularna pobudka) to widzialam jak moja koldre 'cos' zabiera na dol, wyciagnelam ja i znowu pociagnelo. Szczerze, czasem prosze zeby to wszystko sie skonczylo. Mam tego wszystkiego dosyc. Ale u mnie to rodzinne, prababcia miala o wiele gorzej, pozniej babcia, teraz ja, bo mama miewa tylko straszne sny. Juz sie z tym przyzwyczailam ale czasem nie da sie wytrzymac... Budze sie w srodku nocy i nie raz widze postac w pokoju, jak bylam mala to byla prababcia i usmiechnieta zniknela, czesto pojawiaja sie nieznane osoby, ale to dziwne ze moje psy w ogole nie reaguja. Ostatnio niczego nie widzialam, a moj pies chcial zaatakowac szafe :shake: widzial cos, ja nie. Pare mcy temu w nocy sie meczylam, czulam jakies bole, a rano obudzilam sie i moje rece byly mocno podrapane.. mama sie przerazila ale ja nie.. wiem ze moga mi cos takiego robic.. z ta mysla juz sie przyzwyczailam:-( moja babcia w te wakacje lezala w szpitalu, przed śmiercia mowila ze nie ma spokoju w nocy i dlaczego przyszłam do niej razem z czarną kobieta.. ja sie zdziwilam bo nikogo poza mna i mojej babci nie bylo ale babcia byla pod wplywem silnych lekow i widziala tą kobiete.. chodzila bez przerwy za mną. Wrocilam do domu, kazalam zeby dali spokoj mojej babci, nie maja prawa ją straszyc, nastepnego dnia zmarla babcia.. A przed pojsciem do szpitala(babcia) mialam sen, snila mi sie zmarła dziewczyna i mowila ze zabierze babcie, ale nie wierzylam w to, 1,5 mcy pozniej babcia odeszła. Często w nocy czuje ból klatki piersiowej, jakby jakis cięzar na mnie byl i nie moge sie uwolnic.. Moja prababcia tez tak miala, duchow sie wcale nie bala.. a ja serce mam w gardle :shake: Probowalismy nawet sie dowiedziec czy w tej ziemi gdzie jest moj blok - sprzed lat ktos zostal pochowany.. ale nikt nie wie. Pare lat temu jak wychodzilam do szkoly bylam wtedy sama w domu, bo rodzice pracowali. Zamknelam mieszkanie, wychodzilam z mojego korytarza i widzialam jak za mna czarna postac idzie (dam sobie uciac reke, ze to byla kobieta), wpadlam w panike i biegiem ucieklam po schodach, uspokoilam sie dopiero na dworze.. Jeszcze wiele mialabym do opowiadania, ich jest tak bardzo duzo, ze teraz nie wiem co opowiedziec:diabloti:, takze sprzed laty - historie moich pradziadków /opowiem jedną i spadam, mam cos do zrobienia. Znajomy moich pradziadkow, w nocy naprawial cos na strychu, byla godz po 24 i na oknie byl kot caly czarny, znajomy otworzyl okno i uderzyl kota tak mocno jakims narzedziem (zabil kota), spadl a nastepnego dnia rano przyjechala policja, pogotowie, na ziemi lezala niezywa kobieta. Mi ciarki po plecach przechodzily jak babcia mi opowiedziala o tym wszystkim. To bylo bardzo dawno, jak pradziakowie byli mlodzi. Mojej babci jeszcze nie bylo./ Quote
jmw Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 jeeeezu, Doda :crazyeye::crazyeye::crazyeye: nie strasz ludzi! nie będę mogła spać w nocy, psa nie wypuszczę z pokoju! :diabloti: najgorsze to z tym kotem i z tą postacią-kobietą jutro dam historyjkę o tym nawiedzonym domie, bo teraz idę :diabloti: Quote
Akadna Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Ten wątek źle działa na ludzi. Otwieram go i słyszę jakieś łup w pokoju obok :evil_lol: Quote
wilczanda Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Akadna napisał(a):Ten wątek źle działa na ludzi. Otwieram go i słyszę jakieś łup w pokoju obok :evil_lol: Na mnie jakoś też.:evil_lol: Od dawna powtarzam sobie, że muszę przestać tu zaglądać, al nie umiem się powstrzymać... :errrr: Od jutra na niego nie wchodzę, pa, pa!:evil::evil_lol: Quote
Akadna Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Boże drogi, przeczytałam historie Dody... Ja bym poszła do jakiegoś egzorcysty chyba... Quote
paulina2904 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Przez przypadek tu zaglądnełam i ta historia z pijakiem i świeżym grobem mnie powaliła ,śmiałam się jak potłuczona przez parę minut:lol: ,aż mama przyszła do mnie czego świruję:eviltong: i sprawdziłam tą grę i przy pokojówce jak ją złapałam to mało serce mi nie wyskoczyło:crazyeye: ,ale szybko się opanowałam;) A zapomniałabym mam też swoje przykłady na istnienie nadprzyrodzonych zjawisk u psów. Mój Pongo* tak uwielbiał moją mamę ,że był całkowicie z nią zsynchronizowany i ona jest nałogowym palaczem i pali jednego za drugim co 5 min ,ale Pongo* mino ,że spał kiedy ona paliła to zawsze ,ale to zawsze wiedział kiedy kończy ostatniego papierosa i wiedział ,że po nim pójdzie spac :crazyeye: Kiedy go uśpiliśmy :-( to słyszeliśmy jego charakterystyczne odgłosy np.sapanie czy stukanie jego łap na płytkach:placz: Do tej pory w niektórych sytuacjach słyszę kilka takich odgłosów mimo ,że mamy Bingsa. Mi kiedyś mama mówiła ,że psy czują kiedy w pobliżu przebywa duch kiedy Pongo* mimo ,żę nikt nie szedł po klatce ,ani nie było hałasu na zewnątrz to darł się patrząc w jeden punkt:nerwy: wtedy się wystraszyłyśmy (oglądałyśmy w tym czasię horror po 1 w nocy:diabloti:) Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 jmw napisał(a): jutro dam historyjkę o tym nawiedzonym domie, bo teraz idę :diabloti: A czemu nie dziś? Chciałabym na dobranoc poczytać :evil_lol: Nie wiem czemu ale sama bardzo lubie czytac takie historie... chociaz w nocy to nic przyjemnego.. Juz mam to od dziecka i przyzwyczilam sie.. ale boje sie nadal bo to jest naprawde straszne, pogodzilam sie z tym ze tak bedzie juz na zawsze.. Dlatego wole spac w jednym pokoju z kims, bo to sie dzieje kiedy jestem sama. Moj tata spi czasem w moim pokoju sam i nic nie jest... :roll: Uwielbiam ogladac horrory, najbardziej klątwy, choc mama mi w ogole nie pozwala ale nie moglabym wogole nie ogladac takich filmow. Moja babcia jak miała źle w nocy to prababcia (mama babci) przez całą noc siedziała przy babci, czekała na 'to' i zamierzała coś zrobić (nie pamiętam czy zrobila). Naprawde nie bala sie. Ja chyba bym wyskoczyla przez okno:lol: Jak przypomne sobie cos co bylo ciekawe to napisze, chyba ze nie chcecie czytac takie historie. Quote
immortal Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Zaznaczam sobie wątek, bo bardzo ciekawy jest ;). Quote
Akadna Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Tez lubię... tylko potem strasznie się boje i oglądam za siebie :eviltong: Niech ktoś coś zapoda :) Quote
polciuaa Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Doda,ciocia mojej przyjaciółki jest jakby medium (potrafi Ci powiedzieć co Cię boli itp. itd.) i też podobno wiele lat miala tak,że przez sen ją jakaś zmora dusiła i wgl. Podobno wtedy ktoś musiał jej kręcić palcem u nogi największym.(tylko nie pamiętam czy lewym czy prawym i nie pamiętam w którą strone.:shake: ) podobno bez tego mogłaby się udusić czy coś. Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 dogomanka_ napisał(a):Doda,ciocia mojej przyjaciółki jest jakby medium (potrafi Ci powiedzieć co Cię boli itp. itd.) i też podobno wiele lat miala tak,że przez sen ją jakaś zmora dusiła i wgl. Podobno wtedy ktoś musiał jej kręcić palcem u nogi największym.(tylko nie pamiętam czy lewym czy prawym i nie pamiętam w którą strone.:shake: ) podobno bez tego mogłaby się udusić czy coś. tak Wlasnie zmora tez przychodzila do mojej prababci, pozniej do babci ale prababcia tak pilnowala babcie cala noc zeby mogla spokojnie spac. Byla kochana. Ja tez raz sie dusilam, nie pamietam czy raz czy pare razy. Zmora nie lubi miesa, prababcia polozyla przy drzwiach kielbasy to przestala przychodzic ale jakis czas pozniej wrocila podobno, zapytalabym babci gdyby zyla :placz::placz::placz: Quote
polciuaa Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Jutro kolezanki zapytam się jak to z tym palcem jest,może to by Ci coś pomogło gdybyś znowu miała te duszności. Quote
vege* Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 A ja ciągle mam jakieś sny, że mnie ktoś goni, chce zabić, zadźgać nożem, udusić itp. Nawet kiedyś śnił mi się mój własny pogrzeb :-o ja nigdy nie mam normalnych snów chyba tylko ok5 razy w całym, życiu coś normalnego mi się śniło. Quote
paulina2904 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 vege* napisał(a):A ja ciągle mam jakieś sny, że mnie ktoś goni, chce zabić, zadźgać nożem, udusić itp. Nawet kiedyś śnił mi się mój własny pogrzeb :-o ja nigdy nie mam normalnych snów chyba tylko ok5 razy w całym, życiu coś normalnego mi się śniło. Mi się dzisiaj śniło ,że moja 10 letnia papużka nagle zdechła:-( i przez 3 dni nie wiedziałam gdzie ją pochowac:placz: dla mnie sny dotyczącej śmierci moich najbliższych są gorsze od mojej śmierci we śnie... Kiedy uśpiliśmy Ponga* to tydzień po tym śniło mi się ,żę zerwał mi się ze smyczy i nie mogłam go znaleźc i chodziłam po okolicy i krzyczałam wkońcu go znalazłam i przytuliłam tak płakalam we śnie (i chyba przez sen ,bo bolało mnie gardło jak się obudziłam):placz: od tego snu przestałam tak intensywnie wysłuchiwac odgłosów Ponga*:-( nie wiem jak to działa:shake: Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Mialam kiedys sen, ze na dworze bylam i biegaly dwa psy jeden dalmatynczyk, drugi pies byl pewnej kobiety ktora byla ze mna na spacerze, patrzylam jak ten dalmatynczyk ladnie sie bawil, byl bardzo szczesliwy, zadowolony i powiedzialam do tej kobiety ze PSY ladnie sie bawia, ona sie zdziwila i zapytala czemu psy a nie pies.. okazalo sie (we snie) ze ona nie widziala tego dalmatynczyka, tylko ja. Jak sie obudzilam, zapomnialam juz o tym snie i usiadlam na dogo, moja uwage przyciagnal dzial TECZOWY MOST i... widzialam zdjecie tego dalmatynczyka ktory wlasnie niedawno odszedl i to on snil mi sie !!! Ciotki bardzo rozpaczaly, wiec napisalam pw do jednej z nich zeby nie plakaly, bo pies jest bardzo szczesliwy...... nie pamietam juz ktory to byl watek, bo to bylo niedlugo po tym jak zarejestrowalam sie na dogo.. Miewam tez sny takie okropne.. kolorowe piekne sny mam bardzo rzadko :( Parę lat temu (chyba 3) w sierpniu wracałam znad morza, spałam w pociagu, leząc, obok na drugim krześle moja babcia spala twardo jak kamien. Zasnelam, o godz po 2 czulam wyrazny dotyk reki na moje plecy, tak bardzo delikatnie jak to zawsze robila babcia, obudzilam sie i odwrocilam i powiedzilama 'slucham' ? a babcia spala.. obudzilam ja i zapytalam czy mnie wolala, powiedziala ze nie.. myslalam ze wydawalo mi sie i zasnelam znowu, o godz 3.00 mialam wlasnie sen 'za pięć godzin masz wysiadac, jedziesz pociągiem 'śmierci' i widzialam obraz pociagu ktorym jechalam, byl w strasznym stanie.. w tym pociagu b.wiele ludzi umarlo. Obudzilam sie o 3.05 (znowu mnie wolali) i dokladnie za piec godz mialam wysiadac wlasnie, bo o 08:05. To bylo bardzo dziwne, nie wiem co się stalo dalej z pociagiem i dlaczego 'smierci' . Quote
Akadna Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Doda... zaczynam się Ciebie bać :) Niesamowite... Mnie tez się coś podobnego przydarzyło, ale dokładnie nie pamiętam okoliczności... Chyba jakiś strajk :P Quote
vege* Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Eeeeeej a nie sądzicie, że jak we śnie ktoś cię goni to tak nie można uciec, tak jakby się chciało ale biegniesz strasznie powoli i nie da się uciec. To jest okropne. A no i ja też kiedyś wstałam rano z pociachaną dłonią,a le nie wiem co mi się stało, może sama coś zrobiłam bo ja jestem lunatykiem i różne rzeczy w nocy robię, których nie pamiętam :evil_lol: I jeszcze kiedyś oglądałam świetny film "Jeździec bez głowy" no i jak była reklama poszłam do łazienki, zapałam światło, a w tym momencie ono się zapala i gaśnie, zapala i gaśnie :-o myślałam, że zaraz 15 kg w gaciach będę miała x:evil_lol: Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 vege* napisał(a):Eeeeeej a nie sądzicie, że jak we śnie ktoś cię goni to tak nie można uciec, tak jakby się chciało ale biegniesz strasznie powoli i nie da się uciec. To jest okropne. Wiem,tez tak czasem mam, to nie do wytrzymania :shake: Strasznie nienawidzę tego... Quote
vege* Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 no ja też nienawidzę tego. :angryy: Doda opowiedz coś jeszcze ty masz zawsze takie ciekawe historie :eviltong: Quote
stratoos Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Po co ja dodawałam ten wątek do subskrybcji :crazyeye: Teraz przez Was nie będę mogła spać, a nie umiem nie czytać tych historii :diabloti: Tak Doda, opowiedz jeszcze jakieś. Wiem, że to dla Ciebie nie jest przyjemne, ale chyba nam nie odmówisz ;) Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 vege* napisał(a):no ja też nienawidzę tego. :angryy: Doda opowiedz coś jeszcze ty masz zawsze takie ciekawe historie :eviltong: jak sobie przypomnę coś ciekawego to opowiem. straatos hihi oczywiscie ze nie odmówie :) Quote
Doda_ Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 W sierpniu, zniknąl ten czarny kotek ale wrócil po 2 dniach, a ja wtedy bardzo sie o niego martwilam i w nocy przed 24 z psem chodzilam i szukalam go, spotkalam sie z pewna staruszka (mieszkala w bloku naprzeciwko) powiedziala 'Nie idź tam, bo jest czarny kot' i tak spokojnie przeszla obok mnie, poszla sobie. Ja co prawda jestem osoba nieslyszaca ale zrozumialam co powiedziala, tak wyraznie mowila, przestraszylam sie, musialam pojsc dalej,zeby zobaczyc ale nic nie bylo. Po powrocie w domu opowiedzialam mamie o tym i co sie okazalo? ta kobieta nie zyje :roll: i jeszcze, jak bylam nad morzem zapomnialam juz miejscowosc bo bylam nieraz, tego co widzialam nie da sie zapomniec, poszlam do lasu tak sie przejsc, nikogo nie bylo, dalej w srodku lasu widzialam dziewczyne nastolatke, czarne dlugie wlosy, miala dziwne ubranie jakby pizame nosila no dlatego bylam bardziej ciekawa, ona glowe odwrocila spojrzala prosto na mnie, dopiero sobie przypomnialam ze widze.. ----------------------------------- ona mi sie snila w czerwcu i powiedziala ze zabierze babcie. To byl ostatni sen o niej. Po odejsciu babci juz nie przychodzi.. Ciśnienie mnie podnosi, jak mysle ze moze przez nią babcia tak szybko odeszła... jak tylko bym ją zobaczyla teraz osobiscie, to po niej :angryy: Sny o niej byly tak koszmarne, np ze widziałam na wlasne oczy jak w piwnicy mordowala nozem czlowieka.. cala piwnica we krwi.. a przed koncem snu zawsze MUSI spojrzec na mnie tymi okropnymi spojrzeniami, ktorych nie da sie zapomniec.... teraz musze konczyc jak tylko przypomne jeszcze kolejne historie to napisze, ide wlasnie na spacerki z psami. Mam nadzieje ze zawalu nie dostane jak tylko zza krzakow cos wyjdzie :shake: trzymajcie kciukasy :evil_lol: ps. nie wiem czy uwierzycie ze mam az tyle do opowiadania. Nie latwo mi sobie przypomniec, bo ich jest tysiace.. Codzienne koszmary od dziecka, ile razy? ech..Teraz dla mnie to co opowiedzialam przed chwila, to nic strasznego.. bo byly jeszcze gorsze. Pozdrawiam Quote
vege* Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 A dla mnie to jest straszne co piszesz :-o jezu ja bym nie wytrzymała z takimi snami i w ogóle. eeej i nie zrozumiałam tego "spotkalam sie z pewna staruszka (mieszkala w bloku naprzeciwko) powiedziala 'Nie idź tam, bo jest czarny kot' i tak spokojnie przeszla obok mnie, poszla sobie. Ja co prawda jestem osoba nieslyszaca ale zrozumialam co powiedziala, tak wyraznie mowila, przestraszylam sie, musialam pojsc dalej,zeby zobaczyc ale nic nie bylo. Po powrocie w domu opowiedzialam mamie o tym i co sie okazalo? ta kobieta nie zyje :roll:" ci się to śniło, czy na serio to było bo nie mogę skapnąć się :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.