Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie ma sensu Tosi wozić tam i z powrotem ona u mnie czuje się bezpieczna , byłu u mnie dziś panie z Toz-u jedna ją pogłaskała a Tosia jak wmurowana jak by chciała zniknąc , córa z nią wyszla na siku podeszła do niej koleżanka top Tosia przerażona koleżanka musiała odejść , siku dziasiaj Tosia nie zrobiła w domu .A co do gryzenia to dla niektórych jest jednak problem , Tosia u mnie ma Dt nie ma co jej męczyć .Tosia zaczęła mi coś sierść jej wychodzi dziwnie na szyji to ma już bardzo malutko loczki znikły cos nie tak i idzie to w strone łopatek musze z nią pojechać do weta .Ja w domu mam koty i cztery psy , Tosia je lubi ...

  • Replies 479
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

paulina02 napisał(a):
Olga 7 to ogłoszenie odpada sunia do roku , wysterylizowana , grzeczna i DWOJE DZIECI to do Tosi był by szok ona boi się swojego cienia.

Cioteczko ,ale ja mowilam ci tel.,że to ogloszenie żabusi nie mialo dotyczyć Tosi no i jest już nieaktualne ,ale wyślę Ci, żebys miala tam na wszelki wypadek kontakt zapisany do żabusi i wiedziala skąd wzięlam inf.i kontakt do niej . To ogloszenie nie dotyczylo Tosi -ja skontaktowalam się z żabusią już po tym jak tamta rodzina adoptowala inną sunię . Tu nie chodzilo o to by Tosia tam miala nowy dom. Nie zrozumialyśmy się dobrze. Myslalam,że ze względu na tyle pracy przy kotach na DT i oraz swych psach i tych bezdomnych kotach i psach chcesz by szukac nie tylko nowego domu ,ale i odciążyć was i szukać też DT dla Tosi . Zatem Tosia bedzie u Was bez względu na czas szukania nowego domu . Więc bardziej potrzebne są ogloszenia dla Tosi i pomoc w jej utrzymaniu -rozumiem .

Edited by Olga7
Posted

[quote name='paulina02']Z Tosią muszę jechać do weta bo jej kłaczki to robią się nie ciekawe może dam radę jutro podjechać ......[/QUOTE]

Może to na skutek tego wypadku /zlamania miednicy i powiązanego jakiegos uszkodzenia wewnętrznego czegoś albo ma jakąs alergię ? Wet pewnie pozna się albo badania zleci by poznać powody problemów Tosi z sierścią i skorą.Oby tylko Tosia nie miala poważnych innych problemow ze zdrowiem .

Posted

Kochani ponieważ zostało mi trochę pieniążków z bazarków i wpłat od podopiecznego Mańka który jest już po zabiegu i wraca do zdrowia: http://www.dogomania.pl/threads/220424-Po%C5%82amany-szczeniak-porzucony-w-lecznicy-przez-zwyrodnia%C5%82ych-w%C5%82a%C5%9Bcicieli.-Pilne-DT!!! to mogę wpłacić coś na suńkę, nie czytałam całego wątku a kilka postów na chwile obecną jest na - 50 zł tak? Ile będzie mniej więcej kasy wymagało jeszcze leczenie Tosi?

Posted

Tosia już doszła do siebie nie jest na żadnych lekach , kuśtyka sobie .Musi jechać do weta bo coś robi się z sierścią zaczyna łysieć jej szyja i to musi zobaczyć wet bo nadal włosy wychodzą i to idzie w strone łopatek .....może jutro z nią podjadę ....

Posted

[quote name='paulina02']Tosia już doszła do siebie nie jest na żadnych lekach , kuśtyka sobie .Musi jechać do weta bo coś robi się z sierścią zaczyna łysieć jej szyja i to musi zobaczyć wet bo nadal włosy wychodzą i to idzie w strone łopatek .....może jutro z nią podjadę ....[/QUOTE]
To niedobrze ,że tak wychodzi Tosi sierść.Mam nadzieję,że wet dojdzie do tego ,co jest powodem i leczenie będzie skuteczne a sierść Tosi i powody tego łysienia dadzą się wyleczyć.

Posted

[quote name='paulina02']Tosia już doszła do siebie nie jest na żadnych lekach , kuśtyka sobie .Musi jechać do weta bo coś robi się z sierścią zaczyna łysieć jej szyja i to musi zobaczyć wet bo nadal włosy wychodzą i to idzie w strone łopatek .....może jutro z nią podjadę ....[/QUOTE]
Miejmy nadzieję,że to nie żadna poważna choroba skóry a tylko może np.skutek wczesniej otrzymywanych niedawno leków ? Albo coś innego,co da się latwo wyleczyć.
Tym bardziej każda kwota na leczenie Tosi przyda się,gdyż chyba żadne fundusze na DT Tosi nie wplywają już teraz.Dziękujemy cioteczko martik b za obiecaną kwot 50 zl na Tosię.:loveu:

Posted

[quote name='paulina02']Jeżeli byś mogła to bym miała na weta dzis nie dałam rady jechać ale pojadę najpóźniej w środę wstawię rachunek za weta .Pozdrawiam[/QUOTE]
to napisz ile wyniósł rachunek... mam jeszcze na plusie z kasy bazarkowej więc postaram się pomóc ;)

Posted

Paulino 02, jeżeli dobrze zrozumiałam nie chcesz aby szukać jej dt, tylko ds, tak?

Skonsultuj proszę przy okazji z wetem suni, czy teoretycznie możliwa jest jej sterylizacja.

Posted

Tosia ma prawdopodobnie grzybka właśnie wróciłam od weta , dostała zastrzyki i mam płyn w strzykawkach do spryskiwania , potem do kontroli , Jak dalej będzie sierść w takim tepie wychodzić będzie musiała mieć badania ....bo mogą to być też zaburzenia hormonalne .Kłaczki zatrzeły jej wychodzić jak tylko ją zabrałam z ulicy ale myślalam że jest w cieple to przez to , ale nie az tak i to idzie wciąż dalej ;( . Za płaciłam 60 u weta i 30 samochód , córa wstawi paragon za weta ....Tosia była wszystkim przerażona w samochodzie weszła mi pod pachę a u weta trzęsła sie jak galart i się ze strachu posikała ......

Posted

Ok to przeleję za wizytę pieniążki poproszę o nr konta...a co za zastrzyk dostałaś wiesz? grzybicę leczy się długo i nie tylko samym płynem do smarowania, bo może być za słaby dlatego pytam co Ci podał lekarz, żeby nie było to leczenie nieskuteczne, bo szkoda psa

Posted

[quote name='paulina02']Tosia ma prawdopodobnie grzybka właśnie wróciłam od weta , dostała zastrzyki i mam płyn w strzykawkach do spryskiwania , potem do kontroli , Jak dalej będzie sierść w takim tepie wychodzić będzie musiała mieć badania ....bo mogą to być też zaburzenia hormonalne .Kłaczki zatrzeły jej wychodzić jak tylko ją zabrałam z ulicy ale myślalam że jest w cieple to przez to , ale nie az tak i to idzie wciąż dalej [/QUOTE]
A prócz tego gubienia włosa pies ma jakieś zmiany na skórze? lekarz pobrał zeskrobinę, na jakiej podstawie stwierdził, że to grzybica?

Posted (edited)

Muszę przypomniec,że Paulina-a raczej Lidka nie może za często zagladać na neta i natychmiast nam odpisaywać,gdyż ma u siebie pod opieką kilaknascie kotów /częśc chorych/ ,kilka psow oraz dokaramia liczne koty bezdomne w mieście a także jezdzi do 2 bezdomnych psów w lesie dokaramiac je,gdyż nie dają się zlapać.Do tego dochodzą częste wyjazdy z psami i kotami do weta -to nieraz czasu jej brakuje dla samej siebie i rodziny. Zatem nie gniewajcie się proszę,gdy trochę trwa ,zanim znajdzie czas by zajrzeć tu i odpisac.
Link do zwierzynca-popopiecznych psów i kotów ,ktorymi zajmuje się Paulina02-czyli Lidka:
http://www.dogomania.pl/threads/209696-Szczeniak-ok-8-miesi%C4%99cy-nie-wch%C5%82ania-pokarmu-chora-trzustka-....M%C3%B3j-zwierzyniec.

Edited by Olga7
Posted

Tosia dostała dwa zastrzyki nie pamiętam nazwy , miała pobrane dwa razy zeskrobinę wet oglądał to i mówił że jest ok , pod tą lampą fioletową było coś widać ......za 10 dni do kontroli jak nie zaczną włoski odrastać to będzie miała badania pod kontem hormonów , .Tosia ma włoski bardzo łamliwe , kruche ....

Posted

Mamy juz transport z Poznania do Strzelna , Kaska jest juz na miejscu. Paulina jest jedna z wielu osob , ktorym chcemy pomoc. Kilka juz ja otrzymalo dzisiaj, mamy kilka punktow na jutro i dwie fundacje w niedziele. Do Pauliny wybieraja sie okolo srody. Prosze kontaktowac sie ze mna na mejla gdyz na dogomanie nie bede w stanie zajrzec przez nastepny tydzien. My mamy juz wszystkie informacje zwlaszcza telefon do Pauliny. Jesli cos jeszcze jest to jeszcze raz prosze na mejla a nie tutaj gdyz nie bede nawet tego wstanie odczytac. Pozdrawiam.

Posted

[quote name='paulina02']Tosia dostała dwa zastrzyki nie pamiętam nazwy , miała pobrane dwa razy zeskrobinę wet oglądał to i mówił że jest ok , pod tą lampą fioletową było coś widać ......za 10 dni do kontroli jak nie zaczną włoski odrastać to będzie miała badania pod kontem hormonów , .Tosia ma włoski bardzo łamliwe , kruche ....[/QUOTE]
To dobrze, ze oglądał pod mikroskopem zeskrobinę, bo takie gubienie włosa jest też charakterystyczne dla nużycy a to się inaczej leczy, pod ultrafioletem świeci właśnie grzyb więc pewnie trafna diagnoza..szkoda tylko, że tak dużo lecznica kasuje, szczerze to u nas w bdg niektóre lecznice zrobią tańsze wizyty widzę jak w inowrocławiu nie mówiąc już o tym, ze to bezdomny pies po przejściach gdzie wiadomo, że każdy grosz przy takich bidach się liczy, ja ostatnio wyleczyłam psa z grzybicy za 25 zł- 20 zł ketokonazol w tabletkach na receptę z apteki bardzo dobrze leczy grzybicę plus 5 zł płyn do smarowania, miałam imaverol, widzę po fotach, że Ty dostałaś prawdopodobnie fungiderm czyli ten droższy środek no ale najważniejsze żeby choć pies był zdrowy....pieniążki dziś przelałam za wizytę więc w poniedziałek wejdzie Ci 60 zł na konto.... życzę dużo zdrówka Tosieńce, jest bardzo dzielna .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...