Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Olga 7 ja była bym szczęsliwa gdyby Tosia miała swój domek gdzieś z jednym psem , ale gdzie on jest powiedz :shake: ciężko jest a ona jeszcze jest bardzo bojaźliwa , to wszystko utrudnia .Ja mam tytle zwierząt robi sie ciasno ale co mam zrobić z nią dać gdzieś gdzie sobie nie poradzi gdzie są małe dzieci , mogła bym i bym miała ją z głowy jak mówią niektórzy niech się inni martwią .Ale ja tak nie potrafię zabrałam dzis Tosie na działke do siebie przerażona nie odstępowała mnie na krok nie załatwiła sie przez 6h nigdzie nawet po drodze dopiero jak byłam koło domu załatwiła się w swoim miejscu a w domu zaraz na swoje legowisko i się nie ruszyła .Widzę że ona bardzo boi się dzieci albo nie miała z nimi styczności albo coś jej zrobiły .Szliśmy z działek znalazłam kotka w krzakach ledwie odddycha zabrałam go do piwnicy nie powinnam :shake:ale jak zostawić jutro z nim jadę do weta dziś wet nie mógł , nie wiem czy kocio do jutra przeżyje :-(.Nie wiem czy ja tak mam czyu inni na to nie reagują :-(

  • Replies 479
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rue la la napisał(a):
Mamy juz transport z Poznania do Strzelna , Kaska jest juz na miejscu. Paulina jest jedna z wielu osob , ktorym chcemy pomoc. Kilka juz ja otrzymalo dzisiaj, mamy kilka punktow na jutro i dwie fundacje w niedziele. Do Pauliny wybieraja sie okolo srody. Prosze kontaktowac sie ze mna na mejla gdyz na dogomanie nie bede w stanie zajrzec przez nastepny tydzien. My mamy juz wszystkie informacje zwlaszcza telefon do Pauliny. Jesli cos jeszcze jest to jeszcze raz prosze na mejla a nie tutaj gdyz nie bede nawet tego wstanie odczytac. Pozdrawiam.

Bardzo bym panią prosiła żeby pani napisała jak będzie miała pani czas że nie da rady pani do mnie podjechać z pomocą .Żeby sobie ktoś nie pomyślał że nie wiadomo co dostałam moze ...Dziękuje i pozdrawiam.

Posted

paulina02 napisał(a):
Bardzo bym panią prosiła żeby pani napisała jak będzie miała pani czas że nie da rady pani do mnie podjechać z pomocą .Żeby sobie ktoś nie pomyślał że nie wiadomo co dostałam moze ...Dziękuje i pozdrawiam.

I slusznie chyba piszesz Paulino-Lidziu ,gdyż z tresci posta wynika jasno,że pomoc -dary zostaly wyslane i dostarczone a tu najwidoczniej nic nie doszlo do skutku. Sama obietnica pomocy niczego nie zmienia i nie realizuje-jesli ktoś obiecal ,że pomoc-dary są w drodze a nie doszlo to do skutku -trzeba o tym jasno napisać ,by nie bylo niedomowien .Może jakieś powody ważne uniemożliwily realizację tej obietnicy -to też dwa slowa informacji trzeba umieścić na wątku wtedy.
Co do Tosi -dopiszę pozniej,zajrzalam tak na prędko teraz.:)

Posted

Widzisz ja nie piszę po to żeby tą pomoc dostać nie dało rady to trudno ,wiem ile wszedzie jest zwierząt w potrzebie .Tylko bym chciała żeby ktoś nie pomyślał sobie że dostałam nie wiadomo co ....

Posted

Jesteś bardzo dzielna masz tyle tych zwierzaków pod opieką może jednak warto ogłaszać Tosię, to trudna adopcja, mam na dt podobną sunię bojącą się wszystkiego ale wierzę że gdzieś na nią czeka to szczęście u innej rodziny, moja tak samo nie nadaje się do domu z dziećmi bo ich nie toleruje, dodatkowo jest straszną uciekinierką długo jest już u mnie ale kiedyś musi się znaleźć ds dla niej, Tosi też trzeba dać taką szansę i pracować z nią codziennie żeby jej bojaźliwość i strach się zmniejszały...
jeśli chodzi o tego grzyba to rzeczywiście są szczepionki dla kotów na grzybicę ale leczenie takie jest drogie a ty masz tyle tych zwierzaków, że trzeba dbać o finanse więc poproś tu lekarza o przepisanie ketokonazolu w tabletkach dla Tosi, wykupisz w aptece za 20 zł, pięknie tym wyleczysz grzybicę u psa.

Posted

Tosie moge dać do domku ale takiego b.dobrego kochającego psy i wyrozumiałego jak taki sie trafi to ją dam .
Jak czytasz napisz tą sunie starszą co masz na banerku ona ma iść do Niemiec ..............

Posted

Paulina02 nie ma iść do niemiec ;) były na wątku takie propozycje ale od początku nie braliśmy takiej opcji pod uwagę, jestem w stałym kontakcie z toyotą u której jest sunia, znalazłam jej już nawet dt w Bydgoszczy nic się nie martw nigdzie nie pojedzie, jest w dobrych rękach ;)

Posted

martik b napisał(a):
Paulina02 nie ma iść do niemiec ;) były na wątku takie propozycje ale od początku nie braliśmy takiej opcji pod uwagę, jestem w stałym kontakcie z toyotą u której jest sunia, znalazłam jej już nawet dt w Bydgoszczy nic się nie martw nigdzie nie pojedzie, jest w dobrych rękach ;)


Dzięki sunia bardzo milutka i tyle biedactwo przeszło .oby było jej coraz lepiej .Pozdrawiam ,

Posted

[quote name='kkasiiiar']Udalo sie wkoncu rozliczyc bazarek http://www.dogomania.pl/threads/221438-Ciuszkowo-i-bucikowo-na-Mini-Rupiego-ZAKONCZONY-ROZLICZAMY czy Tosia jest w DS bo nie wiem czy pieniadze w takim przypadku mozna przekazac?

Tosia jest u mnie aż znajdzie się odpowiedni domek , ona jest bardzo bojącym pieskiem .Wiec jeżeli będzie domek odpowiedni , wyrozumiały i bez dzieci to Tosia pujdzie do niego ale jeszcze takiego nie ma .Pani z Animalsu w razie takiego domku da mi znać .Tosia zaliczała by się do trudnych adopcji a przy tylu pieskach mało kto takiego problematycznego , bojaźliwego pieska chcę i ona jeszcze sika w domu .Kupę już jakoś wytrzymuje ale sika z radości , ze strachu i jak jej sie zachcę więc mamy poblem .Ale potrafi sie odwdzięczyć tak się tuli i spogląda a ten wzrok mówi sam za siebie .Dużo , za dużo przeszła złego a to młody piesek .Więc jeżeli takiego domku nie będzie będzie u mnie ja jej nie wygnam .

Posted

kkasiiiar napisał(a):
Rozumiem , w takim razie prosze o dane do przelewu na PW :) na poł z Rupim wyjdzie 165,20 zł, jak pieniazki dotra prosze o potwierdzeniu na bazarku- Dziekuje :)


Dziękuje bardzo jak kupię jedzenie to wkleje paragon ;)

Posted

Tosia była u weta miała USG pokazało że ma grube ściany pęcherza ma troche ropy , muszę dać jej mocz do badania .Wet robił jej USG ja ją trzymałam a ona ze strachu sikała i potem nie było już jak wziąść moczu ....A teraz Tośka odsypia w domu .

Posted

kkasiiiar napisał(a):
Rozumiem , w takim razie prosze o dane do przelewu na PW :) na poł z Rupim wyjdzie 165,20 zł, jak pieniazki dotra prosze o potwierdzeniu na bazarku- Dziekuje :)


Doszły pieniążki z bazarku .DZIĘKUJE ŚLICZNIE .:loveu::loveu::loveu:

Posted

Byłam z Tosią i z kotami u weta Tosia ma jakiś stan zapalny , miała badanie moczu ma do odebrania sześć zastrzyków i potem znów mocz do badania , wkleje za chwilę więc na badaniu wyszło podwyższone białko coś tam jeszcze i ma krew w moczu ....

  • 3 weeks later...
Posted

ale załatwia się pełnym strumieniem z dodatkiem krwi czy kropelkuje? może ma zwykłe zapalenie pęcherza, nie wiem czemu ten twój lek wet co chwila bierze mocz do badania obciążając cię tym samym finansowo niepotrzebnie przy tylu zwierzakach:shake:, jakie dostawała leki na ten pęcherz, bo teraz leki które miała mogą zmienić parametry w wynikach...te 6 zastrzyków to co to było? biedna Tosia ciągle coś...

Posted

Miała w ostatnim badaniu krew w moczu , ona bojąca może coś na tle nerwowym ,Ja ciągle piore to bardzo uciążliwe sie robi kocham tego psa nie wiem co robić .I jeszcze potrzebuje pomocy dobrego domku cokolwiek nie wiem co już robić , nowy problem może wiesz o jakieś fundacji co by ją przygarneła ;(http://www.dogomania.pl/forum/threads/225854-Haski-%C5%BCycie-to-g%C5%82%C3%B3d-i-poniewierka-Pomocy-mama-z-naro%C5%9Bl%C4%85-na-g%C5%82owie

Posted

Dałam Tośki mocz na badanie i jest zły , białko nie tak krew w moczu wszystko nie tak .Musze z nią jechać jeszcze raz będzie miała usg bo mogą to być nerki lub kamienie i przez to moze tak mi sikać ciągle ;(

Posted

Dziękuje bardzo serdecznie pani Bożenie Jarosz za wpłate 50 zł na Tośkę .Tosia na razie nie nadaje się do zadnego domku , ma chory pęcherz wątroba też jest nie taka ale ona się zregeneruje tak powiedział wet , Tosia nadal sika w domu i boi się ludzi .Może kiedyś będzie miała swój domek z ogródkiem i będzie kogoś jedynym psem ale teraz to jeszcze nie możliwe .Pani Bożeno bardzo dziękuje za pamięć o moich zwierzętach ja teraz swoich mam 8 piesków i 20 kotów wszystko to zwierzęta z ulicy chore i porzucone , stare i ślepe .Smutne to ale taka jest rzeczywistość .Dziękuje i pozdrawiam ,

  • 3 weeks later...
Posted

biedna tosia co u niej, jak ze zdrówkiem jest? wet tylko robił usg że powiedział, że wątroba nie jest w dobrym stanie czy badanie krwi miała? w jakim ona wieku jest już ma problemy z wątrobą :shake: mam nadzieję, że wszystko się unormuje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...