sylwija Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 dla odprężenia zapraszam na bazarek dla Asika - w szpitalu tez mówią, że kawal łobuz niego, gryzący choleryk.. mam nadzieję, że nie będzie tak rozrabiał jak Rupi.. na DT u mnie.. http://www.dogomania.pl/threads/221471-Totalny-misz-masz-edycja-III-dla-Ivora-i-Asika.-Do-04.02.-do-godz.-22-giej. Quote
wiosenka Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 mestudio napisał(a):Diabeł chyba czytał poprzedni wpis bo się zamknął. Śpi chłopak. Regeneruje siły...;) Quote
Ziutka Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 mestudio napisał(a):Diabeł chyba czytał poprzedni wpis bo się zamknął. Śpi chłopak. Pewnie się zmęczył i zasnął wreszcie...ufff :) Quote
majowa Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 niech śpi potfór jeden, moze jak sie obudzi to w innym przyjaznym dla otoczenia świecie ;) Quote
storozak Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Trzymam kciuki, żeby tasman się uspokoił.... Szkrabie bądź grzeczny!! Quote
mmd Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 wiosenka napisał(a):Regeneruje siły...;) Oby nie Przeczytałam na poprzedniej stronie - że też Wy go jeszcze nie udusiliście... ;) Quote
Owieczka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 odpoczywaj chłopaku bo cięzkie dni nauki i rygoru na Ciebie czekają :P hahahahahaha A przy okazji zaprosze po Żywe rybki i ślimaczki do akwarium !!! BAZAREK http://www.dogomania.pl/threads/2217...niakow-do-1.02 Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Rano było karmienie widelcem oczywiście. Niestety z brudzeniem pupą dalej jest to samo, nigdy się z czymś takim nie spotkałam, po spacerze porannym usiadł w kuchni dupką i pobrudził podłogę w kilku miejscach bo on nawet usiedzieć nie umie spokojnie diabeł. Przez chwile łaził po werandzie też po spacerze i oczywiście musiał nalać na drzwi. Bardzo mi szkoda tego ogonka, nie rozumiem czemu nie ma jakiegoś opatrunku, po nocy nowe posłanko całe we krwi. Rano poszedł do klateczki i znowu szczekał jak wściekły. Ja niestety jeszcze jutro muszę być w pracy i on musi być w klatce bo skoro Jordan go atakuje to nie zostawię ich razem z córką bo sobie nie poradzi. Proszę, rozglądajcie się za miejscem dla niego. Quote
storozak Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Rozumiem, że ten tekst jest ok?: Rupert - pies dla odważnych. Waleczna, nieokiełznana, dzika i dumna bestia – zamknięta w maleńkim, słodkim ciałku. Pies dla zrównoważonej, pewnej siebie osoby. Dla kogoś, kto będzie potrafił przekonać go, że można ufać człowiekowi, że nie wszyscy pozbywają się przyjaciół po 10 latach bycia razem, bo zdrowie już nie dopisuje i nie pasują do mebli w nowym domu. Dla kogoś kto nauczy, że dotyk nie przynosi zagrożenia. Jest to pies dla osoby, która da mu czas na poznanie życia na nowo i da szansę bycia ważnym tylko dlatego, że jest. Rupert to pies zgorzkniały, po niemiłych przejściach - co wywołało u niego szereg niepożądanych zachowań, nad którymi trzeba teraz popracować. Wymaga cierpliwego i kochającego domu, najlepiej bez dzieci. Tylko w takich warunkach będzie w stanie otworzyć się i pokazać jako wspaniały towarzysz. Rupi ma 10 lat, jest zdrowy. Został wykastrowany, obcięto mu też ogonek gdyż był całkowicie martwy. To mini piesek ważący obecnie 4 kg. W tej chwili przebywa w DT i odpoczywa po zabiegach - czeka na swój dom, taki prawdziwy. Potrzebuję jeszcze dane do kontaktu, meil i nr telefonu. Zdjęcie wybiorę z wątku chyba, że macie jakieś ulubione to jestem otwarta na propozycje:) Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Ktoś proponował coś w zamian za to wytłuszczone zdanie - chyba na poprzedniej stronie. Trzeba to zdanie zmienić. Odstrasza jak dla mnie. Nie wiem do kogo podać kontakt, nie chciałabym odpowiadać za jego adopcję - a tak na marginesie to kto jest jego prawnym opiekunem obecnie? Quote
storozak Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 to ja proponuję tak: Niezależny, odważny i dumny psiak - to wszystko w w maleńkim, słodkim ciałku. Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 mmd napisał(a):Oby nie Przeczytałam na poprzedniej stronie - że też Wy go jeszcze nie udusiliście... ;) Przemyślimy tą propozycję... TZmestudio Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 storozak napisał(a):.... Zdjęcie wybiorę z wątku chyba, że macie jakieś ulubione to jestem otwarta na propozycje:) Może te z końca filmu?? TZmestudio Quote
storozak Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 filmu pt; Jak zjeść Pańcia?? Czy w sensie, że ostatnie?:D Quote
Aldrumka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 mmd napisał(a):Oby nie Przeczytałam na poprzedniej stronie - że też Wy go jeszcze nie udusiliście... ;) ja też się dziwię ;) .........i podziwiam Quote
Owieczka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Aldrumka napisał(a):ja też się dziwię ;) .........i podziwiam No tak... Tylko kto go teraz na tymczas weźmie ;/ Oj... cieżka sprawa :( Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Owieczka napisał(a):No tak... Tylko kto go teraz na tymczas weźmie ;/ Oj... cieżka sprawa :( Nie wiem jak to będzie z tym kurduplem. Jak nocował w klatce to sobie nie nabrudził, a jak jest w domu na noc to masakra. To samo jak spał ze mną w łóżku kiedyś, to nie nabrudził w domu. Nie wiem też czemu tak brudzi pupą wszystko za każdym razem po wypróżnieniu. To jest okropne - pół biedy jak są to kafle, ale jak tak wskoczy zaraz na kanapę to już kiepska sprawa. Nie wiem też co mówić potencjalnym zainteresowanym gdyby dzwonili. W naszym domu ten pies zrobił koszmarną rewolucję i naprawdę trzeba się rozejrzeć za innym miejscem - bez dzieci. Quote
Owieczka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 W takim razie by moze zmienić tytuł wątku i zmobilizowac siły na szukanie mu DT. Bedzie cięzko na pewno dlatego proponuje już teraz. Być moze własnie klatka będzie dla niego dobrym rozwiązaniem, psiaki przeważnie czują się tam bezpieczne. Niewykluczone że w takiego kenela przyszły własciciel będzie musiał się wyposażyć. Bardzo proszę o rozpoczęcie szukania nowego DT dla Rupcia. Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 W klatce szczeka do upadłego żaba mała. Teraz będę miała trochę wolnego to zobaczymy co sobą zaprezentuje gówniarz. Quote
wiosenka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 A ja mam pytanie techniczne, czy on czasem nie ma luźnych koopek, że się tak brudzi? Quote
mestudio Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 wiosenka napisał(a):A ja mam pytanie techniczne, czy on czasem nie ma luźnych koopek, że się tak brudzi? Bez względu jakie ma, a luźnych nie ma wcale to wszystko brudzi. Quote
Owieczka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 mestudio napisał(a):Bez względu jakie ma, a luźnych nie ma wcale to wszystko brudzi. Po prostu zwieracze mu nie trzymają :D Quote
wiosenka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 To może ten niedowład ogona ma z tym jakiś związek? Quote
Aldrumka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Owieczka napisał(a):No tak... Tylko kto go teraz na tymczas weźmie ;/ Oj... cieżka sprawa :( sprawa bardzo ciężka, wziąć go może chyba tylko amator wyzwań, który uważa , że ze wszystkimi psami sobie poradzi tylko gdzie go szukać :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.