Jump to content
Dogomania

*** Milusia już w DS - trzymajmy kciuki! --> dziękujemy wszystkim za pomoc!


Recommended Posts

  • Replies 207
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Figanna napisał(a):
jasne, pojedziemy, zdjęcia porobimy:):)

będzie jeszcze wizyta u weterynarza przed adopcją do nowego domu?? chodzi mi o gruczoły i odrobaczenie


Napewno. Wieczorem będę wiedziała więcej ,jak Marysia wróci z pracy.

Posted

DOMEK DO JAKIEGO TRAFIŁA MILUSIA TO DOM JEDNORODZINNY Z OGRÓDKIEM, BLISKO LAS. MILUSIA MA DO TOWARZYSTWA SUCZKĘ (MIX YORKA I JAMNIKA) ORAZ PIESKA YORKA (WYKASTROWANY)

ZA JAKIŚ CZAS ZROBIMY ODWIEDZINKI I ZOBACZYMY CO SŁYCHAĆ:D


z nowego domu:





Posted

Milusia trafiła do domku z pieskami .Będzie miała kolezake Olę i kolege Li . Yorek i yorko- jamniczka.:) Domek pod lasem ,ogródek i duuużo miejsca do gonienia.

Za jakis czas odwiedzinki.

Posted

Jasza napisał(a):
Gdzie Wy takie domki wynajdujecie???
Brawa!

Same sie napatoczyły. Pani Marysia (to samo imie),zna sie z moją siostra Marysią od 30 lat ,moze wiecej. Rozmawiały telefonicznie. Pani jak usłyszała ,że jest do adopcji jamniczka ,to była gotowa już ja zabrac. Miała jamniczkę ,ale odeszła na serduszko. Siostra ma dzwonic i dowiadywać sie ,a my wkrótce pojedziemy w odwiedzinki.

Posted

Dowiedziałam sie od siostry,że noc była niespokojna. Wszystkie spały na łózku z panią ,ale bardzo sie kręciły. Przechodziły z miesca na miejsce. Milusia chodzi za panią krok w krok.Zapewne boi sie ,że znów ją gdzies oddadzą. Bardzo szczekała na brata P.Marysi. Ogólnie nie przepada za mężczyznami ,ale mysle ze to kwestia czasu.
Apetyt ma ,załatwia się na polku Nie ma żle ,a bedzie napewno lepiej. :)

Posted

[quote name='wtatara']w nocy ustalały czyje miejsce gdzie w łóżku.
Jak Perełka się czuje?

Tego nie wiem ,nie pytałam ,ale gdyby coś było pewnie Marysia by mi powiedziała. Zapewne przeszła do normalnosci

Posted

Nie chce Marysi bałamucić ,bo u niej krucho z kasą . Sama bym zadzwoniła,ale nie mam numeru. Wczoraj dzwoniłam do siostry ,ale jej nie było w domu.

Posted (edited)

figanna napisał(a):
nie ma problemu:) od czwartku jak ja zawiozłyśmy jestem chora i nie miałam głowy do tego:oops:


No nie, co ci jest? Wracaj szybko do zdrowia......

Edited by Javena
Posted

Dzwoniłam do pani od Milusi. Mila rozrabia jak pijany zając . Potargała dwie bluzki . Wszystko zrzuca z krzeseł . Mości sobie pod dupkę. Nie chce spać w swoim posłanku. Je za trzech. Poza tym jest dobrze. Nadal jednak pilnuje pani. Boi sie ,ze ją zostawi. Z bratem P.Marysi juz zakolegowała ,choc poczatkowo był obszczekany.

Trochę mnie dziwi jej zachowanie,bo u siostry nie było takich problemów.

Posted

Javena napisał(a):
No nie, co ci jest? Wracaj szybko do zdrowia......


a jakieś przeziębienie.. ale już lepiej:)

widzę że już Javena dzwoniła:)

ja myślę że Milusia jest zazdrosna i to dlatego. Z Perełką się od razu polubiła a z pieskami nowej Pani od początku był dystans. Ciekawe czy się razem bawią?
Trzeba ją odwiedzić i zobaczyć jak to wygląda..bo faktycznie zachowuje się inaczej niż w DT

Posted

Z pieskami się zaprzyjazniła ,nie ma spięć. Myśle ,że poprostu ,p.Maria przyzwyczajona ,ze zostawia wszystko na wierzchu ,bo małe już starsze wiekowo i moze zdyscyplinowane,a taka młoda przyszła i jeszcze nie wie ,co jej wolno a co nie.:) Ogromną radochę sprawia jej gonienie za piłeczką.:)

No ,pani Marysia ,musi sie nauczyc wszystko chować ,jak chce mieć w całosci.:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...