bric-a-brac Posted July 31, 2012 Author Posted July 31, 2012 Uzupełniłam rozliczenie o wpłaty mimiś i megi1 oraz o kwotę uzbieraną z bazarku. Serdecznie dziękujemy! :Rose: Quote
bric-a-brac Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Dopisałam kolejne dwie deklaracje, które wpłynęły, od Alli i Ani. Kochane deklarowiczki, bardzo Wam dziękuję! :Rose: Bipek poszedł do DS, więc oczywiście zrozumiem, jeśli ktoś będzie chciał obniżyć deklarację. Bardzo miłe i budujące jest to, że wpłacacie bez zmian. Ale chcę też być uczciwa, więc jeśli ktoś zdecyduje się wpłacać połowę, to będzie to jak najbardziej naturalne i dobrze przyjęte ;) Nie chciałabym, żeby ktokolwiek czuł się niezręcznie ogłaszając, że chce wpłacać mniej. Wiadomo, każdy ma masę wydatków, deklaracji i pomaga na miarę własnych możliwości. Niemniej, dziękuję za Waszą hojność! :iloveyou: A propos wydatków (będzie :offtopic: ), miałam dziś śmieszną sytuację :diabloti: Byłam u lekarza, prywatnie, standardowa wizyta kontrolna. No i radosna bric zbadana, wypytana o co trzeba, coś tam pogadała jeszcze w dr i zamiast zapłacić, radośnie podziękowała i wyszła! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dopiero dojeżdżając do domu zorientowałam się, że NIE ZAPŁACIŁAM! :oops: No więc była nawrotka i znowu jedziemy, celem zapłacenia. Na szczęście dr życiowa, fajna, i twierdziła, że też zapomniała (choć bardziej uwierzyłabym w wersję, że było jej niezręcznie przypomnieć :eviltong: ). No, to tak w kwestii wydatków i bycia roztrzepanym, co mi się ostatnio zdarza i co mnie irytuje, bo normalnie raczej taka nie jestem :diabloti: Quote
Alla Chrzanowska Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 NA PEWNO nie chcę zmniejszać deklaracji. Całość w pełni świadomie jest wpłacona na Rudzię:) Quote
paula82 Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Jeszcze raz dziekuje wszystkim obecnym na wątku, którzy wspierają Rudzinke. Dziekuje bardzo Asi (Kapuszek) i Oli (z poza dogo) za opieke nad Rudzią i Maxem podczas mojej nieobecności. Psiaki zadbane, wybiegane (Theriona nie było, wiec mogły bez przeszkód biegac po całym podwórku). Steskniłam sie za nimi, a one (mam nadzieje) za mną. Kropelki sie skończyły, lewe oko wygląda pieknie, prawe (to gorsze)wciąż łzawi, choc troche mniej. Tak, czy inaczej mam nadzieje, że już nic nie boli, Rudzia jest bardzo wesolutka, biega jak perszing ;) Max nie ma szans, aby liska dogonic. przy okazji zapraszam zaglądających na wątek kumpla Rudzi -Maxa, który ma wciąż marne zainteresowanie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/227107-Max-Katus-w-DT-bez-%C5%BCadnych-deklaracji-prosimy-o-pomoc-%21%21-Znajdkowy-Psiak Quote
mala_czarna Posted August 2, 2012 Posted August 2, 2012 Kurde, 3 tygodnie na urlopie byłam, na Dogo w ogóle nie wchodziłam, a tu takie wieści??? Bipuś jest w DS? :multi: Quote
Incia Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Poleciało za sierpień dla Rudzi. Pozdrowionka dla Ślicznej:loveu: Quote
UlaFeta Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 Incia napisał(a):Poleciało za sierpień dla Rudzi. Pozdrowionka dla Ślicznej:loveu: Bardzo dziekujemy:loveu: Quote
bric-a-brac Posted August 8, 2012 Author Posted August 8, 2012 Inciu, zapisałam Twoją "wpłyniętą" deklarację ;) Dzięki! Quote
paula82 Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 a, bo u Rudzi nie wiele sie zmienia. Dzwoniła co prawda jedna pani, ale chyba na razie nic z tego. :( Miała sie odezwac przyjechac i cisza. Oczko wizualnie wygląda bardzo podobnie, łezka nadal pod okiem jest, choc sama Rudzia jest weselsza, wariuje z Maxem, sama go do zabawy i pościgów prowokuje. Może ją bolało, a teraz nie? Choc wygląda prawie tak samo? , a może z Maxem sie lepiej dogaduje? Tak czy inaczej we wtorek bedziemy jechac na wizyte kontrolną. Zobaczymy co p.doktor powie. Quote
Alla Chrzanowska Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 Więc czekamy na wieści od p. doktor. Całuski dla Rudaska:) Quote
paula82 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 a my sie zaczynamy zbierac pomalutku na wizyte :D (trzy autobusy w jedną strone, z dwójką dzieci i z Rudaskiem, ale damy rade jak trzeba) Quote
UlaFeta Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Igam czy wiesz cos o Bipku?Ciekawi jestesmy:crazyeye: Quote
paula82 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 na wizycie Rudzia bez problemu dała sobie oczka obejrzec i ja tak zrozumiałam: w tym brzydkim oku w wyniku zalania kwasem ma zrośniete cześciowo powieki ze źrenicą. Na oku, jak i na powiece są liczne zrosty, zgrubienia, powieka jest zdeformowana i nie spełnia tej roli co powinna. Przy mruganiu dolna powieka ma tendencje do "obcierania" oka i przy mruganiu nie nawilża i nie czyści oka jak powinna. Dlatego też jest w nim lekki grzybek i teraz Rudzia ma dostawac dwa razy dziennie w odstepie ok. 10 minut Difadol i Braunol. Ma to spowodowac wyjałowienie oka i jeśli sie poprawi znacząco, trzeba bedzie jej zakraplac Tears Naturale (sztuczne łzy), aby wypłukiwały codzienne brudy, które w oku sie zbierają. Jeśli sie nie bedzie chciało poprawic dr. Garncarz powiedział, że zastosujemy bardziej radykalne środki (oby nie trzeba było :( ) Quote
Igam Posted August 30, 2012 Posted August 30, 2012 Co do Bipka to słyszałam, że bardzo lubi jeździć samochodem :) Jutro podpytam co z zachowaniem... Quote
Alla Chrzanowska Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 Zrobiłam przelew dla Rudzieńki:) Quote
Incia Posted September 4, 2012 Posted September 4, 2012 Rudziu, pieniążki za wrzesień w drodze do Ciebie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.