_ogonek_ Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Havanko, jutro góra pojutrze. Dzisiaj naprawdę chciałyśmy wziąć suczek kilka na foto, ale akumulator w aparacie się rozładował... Quote
Havanka Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='_ogonek_']Havanko, jutro góra pojutrze. Dzisiaj naprawdę chciałyśmy wziąć suczek kilka na foto, ale akumulator w aparacie się rozładował...[/QUOTE] Dobra, czekam. Quote
_ogonek_ Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 U Leny? Po staremu... Leny nikt w pełnej okazałości jeszcze nie widział: Quote
Havanka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 To prawda, Takiej Lenki jeszcze nie widziałam. Przeraźliwie smutne oczy i straszne wychudzenie. Czy z chęcią wyszła na spacer? jak sie zachowywała? Jedynie na trzecim zdjęciu okazała jakieś minimalne zainteresowanie czymś. Kiedy były robione te zdjęcia? Widzę, ze śniegu dużo. U nas chlapa. Śniegu nie ma. Nie wiem, czy ruszać z ogłoszeniami. jakoś marnie to widzę. Moze poczekać jeszcze trochę, aż sunia dojdzie trochę do siebie? Quote
_ogonek_ Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Chuda jest - nadal, ale przytyła, to widać. Nie jest tak że przed spacerem stoi przy kratach i skacze z radości. Rano owszem, stoi i patrzy, ale po południu i wieczorem leży w legowisku i nie myśli żeby wstawać. Trzeba ją trochę siłą wyciągać. Po wyjściu idzie, bardzo wolno ale idzie. Na spacerze się nie załatwi :( W ogóle... Idzie i wącha wszystko, po prostu tam wtedy tak stanęła. Jest bardzo wyniszczona i ma zaniki mięśni, dlatego tak dziwnie chodzi. Próbuje merdać czasami ogonem, widać że przychodzi jej to z trudem... Quote
Havanka Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Dobrze Aduś, ze ją trochę na siłę wyciagasz na spacer. Ona musi nabrać chęci do życia a w boksie, na legowisku na pewno nie nabierze. Kurczę, szkoda, ze mieszkam tak daleko... Quote
_ogonek_ Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 Havanka napisał(a):Dobrze Aduś, ze ją trochę na siłę wyciagasz na spacer. Ona musi nabrać chęci do życia a w boksie, na legowisku na pewno nie nabierze. Kurczę, szkoda, ze mieszkam tak daleko... Będzie dobrze... Musi.... Jest jeszcze jeden dziadziuś w Uciechowie.... Muszę mu też wątek założyć, bo na ogólnym nikt go nie znajdzie :( Quote
_ogonek_ Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Lena w ogóle się na spacerach nie załatwia - tylko w boksie. To nam bardzo komplikuje sytuację :( Ogólnie to ona cieszy się wyjściem, bo pomerduje ogonem nawet i wszystko co ją otacza intensywnie obwąchuje. No i próbuje zjadać wszystko co widzi na drodze... Raz mi się nawet do kupy chciała dorwać... W poniedziałek jedzie na szczegółowe badanie do weterynarza. Boję się wyników, bo pewnie okaże się że jest umierająca i się nic nie da zrobić :( Quote
Havanka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 _ogonek_ napisał(a):Lena w ogóle się na spacerach nie załatwia - tylko w boksie. To nam bardzo komplikuje sytuację :( Ogólnie to ona cieszy się wyjściem, bo pomerduje ogonem nawet i wszystko co ją otacza intensywnie obwąchuje. No i próbuje zjadać wszystko co widzi na drodze... Raz mi się nawet do kupy chciała dorwać... W poniedziałek jedzie na szczegółowe badanie do weterynarza. Boję się wyników, bo pewnie okaże się że jest umierająca i się nic nie da zrobić :( Czy aż tak źle z nią? Ada, czy masz możliwość kupić jej żwacze wołowe, naturalne, suszone? Jedna paczka - ok 6 szt (zależy od wagi) kosztuje 5, 50 zł. Śmierdzą okrutnie padliną - psy to uwielbiają i po tym przechodzi im ochota na zjadanie koopek. Poza tym działają dobrze na jelita. Quote
_ogonek_ Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Havanka napisał(a):Czy aż tak źle z nią? Ada, czy masz możliwość kupić jej żwacze wołowe, naturalne, suszone? Jedna paczka - ok 6 szt (zależy od wagi) kosztuje 5, 50 zł. Śmierdzą okrutnie padliną - psy to uwielbiają i po tym przechodzi im ochota na zjadanie koopek. Poza tym działają dobrze na jelita. Mamy jakieś wyroby żwaczopodobne w schronisku. Psiaki dostają, Lena też. Tylko jej to trochę wolniej idzie, bo one są taie twardsze do żucia bardziej. Poszperam jutro w magazynku na karmę czy coś tam jeszcze nie jest takiego. Dzisiaj znalazłam karmę Active, fajna dla staruszków, bo trochę im powera dodaje, muszę wytachać ;) Quote
Havanka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) _ogonek_ napisał(a):Mamy jakieś wyroby żwaczopodobne w schronisku. Psiaki dostają, Lena też. Tylko jej to trochę wolniej idzie, bo one są taie twardsze do żucia bardziej. Poszperam jutro w magazynku na karmę czy coś tam jeszcze nie jest takiego. Dzisiaj znalazłam karmę Active, fajna dla staruszków, bo trochę im powera dodaje, muszę wytachać ;) To nawet dobrze, ze wolniej, bo przy okazji czyści sobie zęby. Edited January 22, 2012 by Havanka Quote
Havanka Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) _ogonek_ napisał(a):Mamy jakieś wyroby żwaczopodobne w schronisku. Psiaki dostają, Lena też. Tylko jej to trochę wolniej idzie, bo one są taie twardsze do żucia bardziej. Poszperam jutro w magazynku na karmę czy coś tam jeszcze nie jest takiego. Dzisiaj znalazłam karmę Active, fajna dla staruszków, bo trochę im powera dodaje, muszę wytachać ;) Przy okazji czyści sobie żeby. karma Activ tuczy bardzo i polecana jest dla psów o dużej aktywności. Przy małej ilości ruchu można zwierzaka szybko utuczyć. Znam to z doświadczenia. Edited January 22, 2012 by Havanka Quote
azalia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ogonku kochany,Ty nas nie strasz,że z Lenką może być aż tak źle.Mam nadzieję,że po malutku się zacznie otwierać. Napisz,co jest jej potrzebne. Aha,a ten wet do którego się sunia wybiera to ze schronu,czy z po za? Quote
_ogonek_ Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 azalia napisał(a):Ogonku kochany,Ty nas nie strasz,że z Lenką może być aż tak źle.Mam nadzieję,że po malutku się zacznie otwierać. Napisz,co jest jej potrzebne. Aha,a ten wet do którego się sunia wybiera to ze schronu,czy z po za? Nie mamy weta na miejscu w schronisku, tylko w miejscowości obok u którego leczymy, szczepimy, sterylizujemy itd. psy. Przydałaby się karma dla seniorków... Muszę popatrzyć czy po Jurysiu coś zostało jeszcze... Chciałabym też jakiś tymczas domowy dla niej, ale na płatny nie uda się zebrać deklaracji, bo ostatnio o wszystko niestety ciężko :( Quote
_ogonek_ Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 (edited) Ogarnęłam. Nie mamy karmy dla seniorów. Przydałoby się coś zorganizować. Jutro poniedziałek i wizyta u weta... Boję się... :( Poszukałam trochę i znalazłam parę aukcji, ale nie mamy żadnej kasy w zanadrzu... http://allegro.pl/animonda-grancarno-senior-cielecina-jagnie-6x400g-i2027769807.html http://allegro.pl/hill-s-hills-puszka-senior-chicken-24x370g-w-wa-i2068489154.html tutaj puszki, komplet http://allegro.pl/brit-light-senior-15-kg-1-kg-gratis-i2047307550.html suche też mogłoby być, zawsze można ciepłą wodą zalewać dla zmiękczenia http://allegro.pl/fitmin-maxi-senior-15-kg-2-5-kg-20-gratisow-i2048037466.html http://allegro.pl/josera-balance-light-senior-15kg-wor-przysmakow-i2048664511.html http://allegro.pl/bosch-senior-2x12-5-kg-i2055021184.html http://allegro.pl/acana-senior-dog-13-5-kg-kurier-i-raffi-500g-i2061024881.html http://allegro.pl/bento-kronen-light-senior-15kg-wor-przysmakow-i2070574115.html http://allegro.pl/hill-s-hills-sp-senior-large-breed-12kg-przysmaki-i2066395888.html Edited January 22, 2012 by _ogonek_ Quote
azalia Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Ogonku,podaj na PW konto,wyślę na karmę 50 zł,może ktoś się jeszcze dołoży. I nie martw się na zapas,bądź dobrej myśli. Quote
_ogonek_ Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Dziękuję już wysłałam :loveu: Jest jeszcze jeden staruszek w Uciechowie - Dyzio. Jemu też karmę seniorkową trzeba będzie załatwić. Tu jest jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/221587-Dyzio-ma%C5%82y-%C5%82a%C5%84cuchowiec-kilkunastoletni-g%C5%82uchy-dziadziu%C5%9B-bez-szans-%28 Quote
_ogonek_ Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Będziemy zbierać wspólnie i na Lenkę i na Dyzia. Na karmę dla obojga ;) 15 zł jest na Uciechowskiej Skarpecie, plus 50 zł od azalii to daje 75 zł :) z 30 zł by się jeszcze przydało. Postaram się wyszperać coś na bazarek! Quote
Havanka Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 [quote name='_ogonek_']Będziemy zbierać wspólnie i na Lenkę i na Dyzia. Na karmę dla obojga ;) 15 zł jest na Uciechowskiej Skarpecie, plus 50 zł od azalii to daje 75 zł :) z 30 zł by się jeszcze przydało. Postaram się wyszperać coś na bazarek! Dołożę dyszkę. Wg mnie Acana jest dobrą karmą -swojego karmię acaną z jabłkiem i jagnięciną. Dobrze ją toleruje i nie ma sensacji żołądkowych. Dobry jest też Brit ale też z jagnięciną i jabłkiem ( tańszy). Te karmy stosuję i nie mam zastrzeżeń. Quote
_ogonek_ Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 No to jestem i juz piszę. Lena nie narzeka jeśli chodzi o jazdę samochodem, po prostu się kładzie i chyba drzemie ;) Pobrana została krew do badania - wyniki będą na jutro, aż się boję... Ogólnie: Oczy w porządku, nie ma (nie pamiętam już dokładnie) zmętnienia typowego dla bardzo starych psiaków, więc może mieć mniej latek niż 10. Z 8? Serce też w nie najgorszej kondycji. Zęby ma zjechane na maksa, więc nie są dla nas żadną wskazówką jeśli chodzi o wiek. Ta dziwna narośl z tyłu to jakaś brodawka, chyba. Niegroźne. Lena nie załatwia się na spacerach, tylko w boksie. Spacer to dla niej okazja do zdobycia czegoś do jedzenia. Po prostu - bierze wszystko co uważa za jadalne. Kamienie, folie, nawet kupy :shake: Lenka waży 19,5 kg. Chodzi jak taki senior, czyli chwieje się trochę na łapach. Pazurki też zostały przycięte, miała szpony... :roll: Trochę się kręciła, bo to niecierpliwe jest, ale taki chyba jej urok... Niestety, coś się dzieje innego... Lena załatwia się w posłanie, ale wygląda to jakby nie było to kontrolowane, nie wiem... Czekamy na jutrzejsze wyniki - zobaczymy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.