dziewczyny ja dziś rozmawiałam po raz kolejny z moim wetem odkąd zapoznałam sie z historia Lenki i on ma inne zdanie powiedzizł mi że z objawów może powiedzieć że to jest stan depresyjny faszerowanie jej lekami na padaczke tylko ją osłabi i nie bedzie wstawać,Jak ma badania z krwi dobre to super a czy miała robione jakies prześwietlenia i Usg moze to też trzeba zrobić? Zdiagnozować padaczke jest naprawde trudno i trzeba wykonać szereg badań nie tylko z krwi. Wiem coś o tym bo diagnozowaliśmy swojego psa. Jeżeli bedziecie chcieli to nasz wet bedzie mógł ją przebadać i powie wtedy coś wiecej czekamy na nowe wieści o Lence