soboz4 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Myśmy nic nie zauważyli w czasie zajęć, ale tak powiedziano w schronisku, muszę się dowiedzieć dlaczego i kto tak go zaszeregował, bo wieku nie znamy, więc na pewno nie był oddany przez właściciela, jedynie mógł wrócić z adopcji. Jednego po powrocie z adopcji mi opisywano, że dlatego wrócił że gryzł, tolerował tylko 1 osobę, a inne całkiem znienacka atakował, ale wydawało mi się, że chodziło o innego shitzu biało - czarnego, ale może Kamila przesłała mi zdjęcie nie tego psa a to chodziło o Szoguna Quote
kimiji Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 A ten psiak, którego zdjęcie ci przesłam, ten biało-rudy, w sobotę nie było go nigdzie na boksach... poza tym p. Ania mówiła, żeby rąk do boksu nie wkładać, bo on gryzie.. A Szogun był w ogóle zaborczy? Przecież wydawał się taki hmmm... normalny. Quote
ewes Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 mi też coś właśnie nie pasuje z tym shih tzu, tzn z Szogunem, bo wydawało mi się, że był jeszcze inny pies w typie tej rasy, który właśnie był tak opisywany Quote
Hmmm Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Szogun jest przyjazny, bez problemu daje się głaskać z tego co widziałam i mówiła mi Ania :) Na pewno warczy, gdy chce mu się zabrać zabawkę. Widziałam to tylko raz i wydaje mi się, że wtedy to było takie warknięcie wydawane bardziej podczas zabawy niż z agresji. Quote
ewes Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 kimiji napisał(a):A ten psiak, którego zdjęcie ci przesłam, ten biało-rudy, w sobotę nie było go nigdzie na boksach... poza tym p. Ania mówiła, żeby rąk do boksu nie wkładać, bo on gryzie.. A Szogun był w ogóle zaborczy? Przecież wydawał się taki hmmm... normalny. no właśnie, biało-rudy, tego widziałam na boksach, gdy mówili, że wrócił z adopcji bo jest agresywny, dlatego Szogun mi nie pasował do tego opisu... Quote
Jetrel Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Czyli łatka agresora została niesłusznie przypisana Szogunowi:) Quote
soboz4 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Na razie nie wiem, wczoraj pytałam się jedynie o zęby Szoguna, ale nie dowiedziałam się nic nowego... Quote
pralinka94 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 a czy przypadkiem Szogun dzisiaj nie poszedł do domu? :) Quote
Istar19 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 poszedł :) przyszli po niego całą rodziną - pani zabrała na spacer, zakochała się w nim i go zabrali :) teraz trzeba tylko trzymać kciuki by Szogunik nie był zbyt nieznośny! Quote
soboz4 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Tak, bo niestety opis należał do Szoguna, który zaraz po znalezieniu chciał wziąść panią na ząb, potem w schronisku tez za dobrze sie nie zachowywał, dopiero jak wychodził z nami to spokorniał. Trochę wszyscy obawiali się o wnuki państwa, którzy zabrali Szoguna, ale po przemyśleniu mąż pani zadecydował, że Szogun idzie z nimi do domu, bardzo mu się spodobał! Obiecali, że od razu pójdą wyczyścić zęby Szogunowi! Quote
kimiji Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Szogun, bądź grzeczny!! Pamiętaj, że innymi domownikami też trzeba się dzielić!!!:evil_lol: Quote
Bgra Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 trochę czasu upłynęło od adopcji Szoguna,cicho tutaj to widocznie w nowym domku wszystko dobrze:) Quote
soboz4 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Muszę zadzwonić do opiekunów, już raz próbowałam, ale nie udało mi się, jak będę miała chwilkę to postaram się znowu spróbować, ale ludzie którzy go adoptowali wydawali się bardzo sympatyczni Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.