Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 165
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja niestety nie będę w stanie jutro pojechać. Kompletnie wypadło mi z głowy, że jutro jest Dzień Babci.
Ale za tydzień będę na 100 %, nawet muszę być ;)

Posted

Falco z dziś :) :


Ja bym tylko dodała że Falco raczej nie nadaje się do dzieci. Ja bym nie była w 100% za tym że jest łagodny.
Nie raz zauważyłam, że na mnie warczy (na inne dziewczyny też i to bez jakiejkolwiek prowokacji), w związku z tym nie będzie akceptował wszystkich, dlatego wydaje mi się że dzieci powinny być wykluczone, w razie gdyby mógł je zaatakować.
Bo człowiek w moim wieku jeszcze jest w stanie się obronić lub wycofać, dziecko niestety nie...
To tak tylko ode mnie, nie ja mu szukam domku więc zrobicie co słuszne :)
Ja z nim nie wychodzę, gdyż nie specjalizuję się w haskaczach :) i Falco jest moim zdaniem niepewny.
Może faktycznie się zmienił, lecz nie mnie to oceniać.

Posted

FALCO jest przepiękny. :loveu:

Nira, czy to tylko ja mam dzisiaj problem z zalogowaniem się na SOS? Czy to problem serwera? Loguję, loguję, ale automatycznie mnie po pięciu sekundach wylogowuje... (nawet nie zdążę na główną stronę wejść to już jestem jako gość).

Posted

Ja byłam z nim tylko raz na zewnątrz, robić mu zdjęcia, nawet bym tego nie nazwała spacerem i faktycznie warczał, ale o tym już pisałam.
Na pewno jest to pies mocno zdystansowany, w DT czy DS przydałaby się znajomość psiej mowy ciała, CSów itp.
Pies potrzebuje cierpliwości. Nie jest to typowy pieszczoch, który lgnie do człowieka i którego można sobie "potarmosić" na dzień dobry.
No i dochodzi do tego frustracja spowodowana siedzeniem w boksie, bo ma ogromne pokłady energii.
No ale zobaczymy na spacerku, ja za tydzień będę, to go wezmę.

Posted

nie każdy pies lubi być miętoszony przez tak naprawdę obce osoby.... może Falco w domu byłby całkiem inny a nawet jeżeli jest zdystansowany to niektórzy wola takie niezależne psy a nie takie co chodzą krok w krok jak ONek ;-)

Posted

NA SOS były problemy z logowaniem. Ja nie mam komputera chyba do wtorku -więc przepraszam za moją nieobecność na wątku. Nie pocieszacie z tym powarkiwaniem choć mam nadzieję, ze to tylko haszczakowe gadanie - haszczaki tak gadają i wcale to nie oznacza agresji. Owszem dla kogoś kto nie zna rasy a nawet konkretnego psa to moz ebrzmieć groźnie... Sama złapałam się kiedyś na tym, że haszczak gadał a ja pierwotnie wzięłam to za powerkiwnie, dodatkowo zdystansowany, wycofany psiak, który nie szukał kontaktu z człowiekiem wręcz wymagał zachowania odległosci...no nie powiem wyglądało groźnie... Z czasem poznałam psa i zrozumiaam to jego gadanie. teraz już ma dom i jest tam dziecko - 4 letnie z którym są w wielkiej przyjaźni.
Więc dobrze to wiedzieć ale na razie w ogłoszeniach bym tego nie pisała - to kolejny argument negatywny po trzustce by tego psiaka nie przygarnąć.
Potrzebuje całej wiedzy o którą prosiłam - zaklinam ładną pogodę na kolejny weekend i cudnych foteczek - one są podstawą adopcji.

Posted

nira13 napisał(a):
NA SOS były problemy z logowaniem. Ja nie mam komputera chyba do wtorku -więc przepraszam za moją nieobecność na wątku. Nie pocieszacie z tym powarkiwaniem choć mam nadzieję, ze to tylko haszczakowe gadanie - haszczaki tak gadają i wcale to nie oznacza agresji. Owszem dla kogoś kto nie zna rasy a nawet konkretnego psa to moz ebrzmieć groźnie... Sama złapałam się kiedyś na tym, że haszczak gadał a ja pierwotnie wzięłam to za powerkiwnie, dodatkowo zdystansowany, wycofany psiak, który nie szukał kontaktu z człowiekiem wręcz wymagał zachowania odległosci...no nie powiem wyglądało groźnie... Z czasem poznałam psa i zrozumiaam to jego gadanie. teraz już ma dom i jest tam dziecko - 4 letnie z którym są w wielkiej przyjaźni.
Więc dobrze to wiedzieć ale na razie w ogłoszeniach bym tego nie pisała - to kolejny argument negatywny po trzustce by tego psiaka nie przygarnąć.
Potrzebuje całej wiedzy o którą prosiłam - zaklinam ładną pogodę na kolejny weekend i cudnych foteczek - one są podstawą adopcji.

Te haszczakowe gadanie można chyba też nazwać "jodłowaniem" :)

Falco, na pierwszą ;)

Posted

co do 'gadania' to najlepiej może to ocenić osoba, która z psem przebywa na co dzień, a w przypadku Falca nie ma takiej osoby ... ja albo Milka ( z tego co pisze ) wyjdziemy z nim w sobotę to spróbujemy coś ustalić. ja z Falciem byłam raz, jakoś w miarę na początku jak trafił do schroniska. w boksie miałam problem, żeby go zapiąć bo warczał, ale po zapięciu więcej 'agresywnych' zachowań nie przejawiał przynajmniej w stosunku do mnie. może to ma podłoże lękowe, albo po prostu taka jego natura.
pieszczochem na pewno nie jest ( ew. dobrze się maskuje :p) i zgadzam się z Milką, że to pies dość zdystansowany do ludzi no ale czegoś więcej dowiemy się i potwierdzimy/ wykluczymy w sobotę mam nadzieję. tyle mogę pomóc

Posted

ja ostatnio byłam na moment w schronie, ale nie wychodziłam z żadnym psem .... widziałam Falco i niestety ale czesanie mu by się bardzo przydało :-( Wyłazi mu zimowa sierść i ma takie strąki wiszące, także do zdjęć chyba trzeba będzie go trochę ogarnąć ;-)

Posted

Dokładnie Kajusza właśnie chciałam to samo napisać ;) Falko do zdjęć musi być wyczesany bo wygląda jak jeden wielki puszek ;P Dzisiaj dziewczyny ode mnie podkarmiały Falca ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...