Jump to content
Dogomania

Foks i zwierzyna - czyli Jupi, Milka i Łatek :)


Recommended Posts

Posted

Avaloth napisał(a):
Jak ja foksów nie lubię, bo Jupi mi się podoba ;-)

Nie lubisz foksów, bo Jupi ci się podoba? :cool3:

Hihi, dzisiaj mrówkojadowi prawe ucho prawie cały dzień STOI :diabloti: Po prostu stoi, od czasu do czasu się tylko zaginając jak należy :evil_lol:

Cóż, ja po nocnym pobycie z małym u Tepes tylko doceniłam to, że kupiłam mu klatkę :D Naprawdę, to co on wyprawiał, to i mnie się w głowie nie mieściło - pewnie nowe miejsce, nowi ludzie, dużo wrażeń zrobiło swoje, ale mały przeginał pałę i moja cierpliwość była na wykończeniu :diabloti: Nie dało się go ogarnąć, wszystko go nakręcało, po wszystkich skakał i ciągle próbował kopulować z Iśką :lol: Na wieczornym spacerze dostał głupawy i latał tam i z powrotem jak pie*dolnięty :evil_lol: A w nocy ściągał z nas kołdrę :eviltong:
W domu jest duuużo bardziej ogarnięty ;)



Mamy problemy z aportem, Jupi generalnie raczej przynosi, ale zanim przyniesie, to po złapaniu stoi, rozgląda się, memla szarpak/piłeczkę i po moim dłuższym wołaniu/skakaniu/uciekaniu/piszczeniu/klaskaniu łaskawie do mnie przyjdzie. Zależy mi na bardzo szybkim aporcie w związku z naszymi frisbowymi planami, ale szczerze mówiąc nie wiem, jak to osiągnąć.

Posted

dog193 napisał(a):


Mamy problemy z aportem, Jupi generalnie raczej przynosi, ale zanim przyniesie, to po złapaniu stoi, rozgląda się, memla szarpak/piłeczkę i po moim dłuższym wołaniu/skakaniu/uciekaniu/piszczeniu/klaskaniu łaskawie do mnie przyjdzie. Zależy mi na bardzo szybkim aporcie w związku z naszymi frisbowymi planami, ale szczerze mówiąc nie wiem, jak to osiągnąć.


pewnie mu po prostu przejdzie z wiekiem, ogarnie się ;)

Posted

Uuu kto takie śliczniusie zdjęcia robił? :loveu::loveu::diabloti: a tak serio to są beznadziejne, ale ci. I jeszcze kilka zostało, ale nie chce mi się już ich dzisiaj ogarniac, także oczekuj za jakieś 2 dni.

Posted

fajny on!
a co do szczekania, to moje zaczely teraz wydzierac ryja razem...miałam jednego, nauczyłam go siedziec cicho, pojawiła sie suka draca jape i po 2 miesiacach nie tylko suka nie przestała sie wydzierac a zaczeły sie drzec razem...po prostu CUDOWNIE!
aktualnie wprowadziłam suce klatke i postaram sie nauczyc ja wyciszania w niej, ale czy nam wyjdzie kij wie! A z pierwszym zaczynam od nowa jak go uczyłam czyli wychodzenie i wracanie do usranej smierci na co raz dluzej...

Posted

[quote name='ladySwallow']Ma Jupi to coś w sobie, śliczny jest!

Jest śliczny na zdjęciach i śliczny jak posiada go ktoś inny:evil_lol::loveu:

po za tym Ewcik czemu te pionowe są takie małe?

Posted

[quote name='Tepes']Jest śliczny na zdjęciach i śliczny jak posiada go ktoś inny:evil_lol::loveu:

po za tym Ewcik czemu te pionowe są takie małe?

To zupełnie jak mój Jax :diabloti:

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):

a co do szczekania, to moje zaczely teraz wydzierac ryja razem...miałam jednego, nauczyłam go siedziec cicho, pojawiła sie suka draca jape i po 2 miesiacach nie tylko suka nie przestała sie wydzierac a zaczeły sie drzec razem...po prostu CUDOWNIE!
aktualnie wprowadziłam suce klatke i postaram sie nauczyc ja wyciszania w niej, ale czy nam wyjdzie kij wie! A z pierwszym zaczynam od nowa jak go uczyłam czyli wychodzenie i wracanie do usranej smierci na co raz dluzej...

Oj, współczuję :shake: Nie wyobrażam sobie, jakbym już opanowała szczekliwość małego, przechodzić potem tego ponownie... Życzę powodzenia.


Za komplementy dziękujemy :) Hehe, tak, Jupika każdy kocha dopóki nie musi się nim zająć przez chwilę :evil_lol:
Urosło się mojemu maleństwu, to prawda.

Co do zdjęć, to po prostu przekopiowałam je z Picasy, taki już miały rozmiar :razz:



Pięknie mu dzisiaj rano spaliłam przywołanie, medal mi się należy :mdleje: Pisałam już, że Jupi jak dostaje michę (dostaje do klatki), to nie może jej ruszyć, dopóki nie dam komendy zwalniającej "biegaj". Przed zwolnieniem do tej pory często wydawałam komendy siad i leżeć, które mój pies ładnie wykonywał. No i rano siedzi jak zwykle w klatce przed michą, a ja mądra wpadłąm na pomysł, że tym razem go przywołam - no i było "do mnie", a Jupi naprzemiennie siadał, kładł się, piszczał i kilka razy próbował zacząć jeść. Z 5 razy powtórzyłam komendę, a pieseczek nie ruszył tyłka z klatki :loveu: Tak spalić najważniejszą komendę potrafię tylko ja :multi:

Posted

Na picassie reszta zdjęć Jupikowych z weekendu ;)
ode mnie 5 domowych, więcej mi się wstawiać nie chce :D

Jupi pitt



Jupi basenji


Jupi aniołek


Jupi alkoholik


i Jupi sobie ze mną śpi :loveu:











Posted

To akurat była porzeczkówka :evil_lol:

Hehe, Jupi lubi alkohol w każdej postaci i teraz mówię całkiem serio :eviltong: Wylizuje szyjki po butelce z piwa, z wódki też się zdarzyło, o słodkich drinkach nie wspomnę nawet :D Alkoholik ;)

Byliśmy dzisiaj na naszym pierwszym grupowym szkoleniu (przedszkola w naszym ośrodku są indywidualne, ale nasza trenerka postanowiła nas zabrać do grupy trzech innych, już dorosłych psów) PT, Jupi ładnie sobie radził, choć momentami było ciężko - ale i tak każdemu się mój maluszek podobał :) Siedziały na "zostań" 3 duże, dorosłe psy, i na końcu mój malusi Jupiczek, hehe :lol: Dodatkowo szkolenie nie było na placu, tylko pojechaliśmy na Muchowiec. Było bardzo fajnie, szkoda tylko, że się z Jupim spóźniliśmy pół godziny przez gigantyczne korki w Katowicach...

Potem zerknę na Picassę i wstawię resztę fotek ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...