dog193 Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Avaloth napisał(a):Jak ja foksów nie lubię, bo Jupi mi się podoba ;-) Nie lubisz foksów, bo Jupi ci się podoba? :cool3: Hihi, dzisiaj mrówkojadowi prawe ucho prawie cały dzień STOI :diabloti: Po prostu stoi, od czasu do czasu się tylko zaginając jak należy :evil_lol: Cóż, ja po nocnym pobycie z małym u Tepes tylko doceniłam to, że kupiłam mu klatkę :D Naprawdę, to co on wyprawiał, to i mnie się w głowie nie mieściło - pewnie nowe miejsce, nowi ludzie, dużo wrażeń zrobiło swoje, ale mały przeginał pałę i moja cierpliwość była na wykończeniu :diabloti: Nie dało się go ogarnąć, wszystko go nakręcało, po wszystkich skakał i ciągle próbował kopulować z Iśką :lol: Na wieczornym spacerze dostał głupawy i latał tam i z powrotem jak pie*dolnięty :evil_lol: A w nocy ściągał z nas kołdrę :eviltong: W domu jest duuużo bardziej ogarnięty ;) Mamy problemy z aportem, Jupi generalnie raczej przynosi, ale zanim przyniesie, to po złapaniu stoi, rozgląda się, memla szarpak/piłeczkę i po moim dłuższym wołaniu/skakaniu/uciekaniu/piszczeniu/klaskaniu łaskawie do mnie przyjdzie. Zależy mi na bardzo szybkim aporcie w związku z naszymi frisbowymi planami, ale szczerze mówiąc nie wiem, jak to osiągnąć. Quote
Unbelievable Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 dog193 napisał(a): Mamy problemy z aportem, Jupi generalnie raczej przynosi, ale zanim przyniesie, to po złapaniu stoi, rozgląda się, memla szarpak/piłeczkę i po moim dłuższym wołaniu/skakaniu/uciekaniu/piszczeniu/klaskaniu łaskawie do mnie przyjdzie. Zależy mi na bardzo szybkim aporcie w związku z naszymi frisbowymi planami, ale szczerze mówiąc nie wiem, jak to osiągnąć. pewnie mu po prostu przejdzie z wiekiem, ogarnie się ;) Quote
dog193 Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Mam nadzieję, że będzie tak, jak piszesz :) Lecimy z fotkami :D Quote
dog193 Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Mój biedny, malutki pieseczek :evil_lol: Quote
dog193 Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 Teraz się napatrzcie na grzeczne pieski na "zostań" tudzież "stop" :evil_lol: Quote
dog193 Posted March 19, 2012 Author Posted March 19, 2012 I Boczek :loveu: Następne zdjęcia jak ktoś z aparatem się napatoczy :evil_lol: Quote
Avaloth Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Uuu kto takie śliczniusie zdjęcia robił? :loveu::loveu::diabloti: a tak serio to są beznadziejne, ale ci. I jeszcze kilka zostało, ale nie chce mi się już ich dzisiaj ogarniac, także oczekuj za jakieś 2 dni. Quote
sacred PIRANHA Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 fajny on! a co do szczekania, to moje zaczely teraz wydzierac ryja razem...miałam jednego, nauczyłam go siedziec cicho, pojawiła sie suka draca jape i po 2 miesiacach nie tylko suka nie przestała sie wydzierac a zaczeły sie drzec razem...po prostu CUDOWNIE! aktualnie wprowadziłam suce klatke i postaram sie nauczyc ja wyciszania w niej, ale czy nam wyjdzie kij wie! A z pierwszym zaczynam od nowa jak go uczyłam czyli wychodzenie i wracanie do usranej smierci na co raz dluzej... Quote
Tepes Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 [quote name='ladySwallow']Ma Jupi to coś w sobie, śliczny jest! Jest śliczny na zdjęciach i śliczny jak posiada go ktoś inny:evil_lol::loveu: po za tym Ewcik czemu te pionowe są takie małe? Quote
LadyS Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 [quote name='Tepes']Jest śliczny na zdjęciach i śliczny jak posiada go ktoś inny:evil_lol::loveu: po za tym Ewcik czemu te pionowe są takie małe? To zupełnie jak mój Jax :diabloti: Quote
dog193 Posted March 20, 2012 Author Posted March 20, 2012 sacred PIRANHA napisał(a): a co do szczekania, to moje zaczely teraz wydzierac ryja razem...miałam jednego, nauczyłam go siedziec cicho, pojawiła sie suka draca jape i po 2 miesiacach nie tylko suka nie przestała sie wydzierac a zaczeły sie drzec razem...po prostu CUDOWNIE! aktualnie wprowadziłam suce klatke i postaram sie nauczyc ja wyciszania w niej, ale czy nam wyjdzie kij wie! A z pierwszym zaczynam od nowa jak go uczyłam czyli wychodzenie i wracanie do usranej smierci na co raz dluzej... Oj, współczuję :shake: Nie wyobrażam sobie, jakbym już opanowała szczekliwość małego, przechodzić potem tego ponownie... Życzę powodzenia. Za komplementy dziękujemy :) Hehe, tak, Jupika każdy kocha dopóki nie musi się nim zająć przez chwilę :evil_lol: Urosło się mojemu maleństwu, to prawda. Co do zdjęć, to po prostu przekopiowałam je z Picasy, taki już miały rozmiar :razz: Pięknie mu dzisiaj rano spaliłam przywołanie, medal mi się należy :mdleje: Pisałam już, że Jupi jak dostaje michę (dostaje do klatki), to nie może jej ruszyć, dopóki nie dam komendy zwalniającej "biegaj". Przed zwolnieniem do tej pory często wydawałam komendy siad i leżeć, które mój pies ładnie wykonywał. No i rano siedzi jak zwykle w klatce przed michą, a ja mądra wpadłąm na pomysł, że tym razem go przywołam - no i było "do mnie", a Jupi naprzemiennie siadał, kładł się, piszczał i kilka razy próbował zacząć jeść. Z 5 razy powtórzyłam komendę, a pieseczek nie ruszył tyłka z klatki :loveu: Tak spalić najważniejszą komendę potrafię tylko ja :multi: Quote
Avaloth Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Na picassie reszta zdjęć Jupikowych z weekendu ;) ode mnie 5 domowych, więcej mi się wstawiać nie chce :D Jupi pitt Jupi basenji Jupi aniołek Jupi alkoholik i Jupi sobie ze mną śpi :loveu: Quote
NightQueen Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-LqPFvEWorCQ/T2oCxyqnusI/AAAAAAAAJzk/_lAc77byxO0/s720/IMG_6018.JPG wiśniówka :diabloti::mad: Quote
evel Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 Pies kameleon, na dodatek rozpijany od małego... ładnie to tak? :eviltong: Quote
FredziaFredzia Posted March 23, 2012 Posted March 23, 2012 https://lh6.googleusercontent.com/-MsBvbQHj0Ho/T2n_CRhXFTI/AAAAAAAAJsc/tOpcq-Q7QAM/s512/IMG_5937.JPG naprawdę jak basek! :lol: Quote
dog193 Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 To akurat była porzeczkówka :evil_lol: Hehe, Jupi lubi alkohol w każdej postaci i teraz mówię całkiem serio :eviltong: Wylizuje szyjki po butelce z piwa, z wódki też się zdarzyło, o słodkich drinkach nie wspomnę nawet :D Alkoholik ;) Byliśmy dzisiaj na naszym pierwszym grupowym szkoleniu (przedszkola w naszym ośrodku są indywidualne, ale nasza trenerka postanowiła nas zabrać do grupy trzech innych, już dorosłych psów) PT, Jupi ładnie sobie radził, choć momentami było ciężko - ale i tak każdemu się mój maluszek podobał :) Siedziały na "zostań" 3 duże, dorosłe psy, i na końcu mój malusi Jupiczek, hehe :lol: Dodatkowo szkolenie nie było na placu, tylko pojechaliśmy na Muchowiec. Było bardzo fajnie, szkoda tylko, że się z Jupim spóźniliśmy pół godziny przez gigantyczne korki w Katowicach... Potem zerknę na Picassę i wstawię resztę fotek ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.