Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 668
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Bodziulka, gdzieś mi się o uszy obiło, że wybierasz się z wizytą do Kara? :lol:


bardzo dobrze Ci się obiło :diabloti: o ile mnie grypa do końca nie rozłoży :placz: na razie tylko tracę głos :razz: chcesz jechać z nami :cool3:

Posted

[quote name='Bodziulka']bardzo dobrze Ci się obiło :diabloti: o ile mnie grypa do końca nie rozłoży :placz: na razie tylko tracę głos :razz: chcesz jechać z nami :cool3:
To nie będzie słynnego pisku??? :cool3: :eviltong:


[quote name='Bodziulka'] o ile mnie grypa do końca nie rozłoży :placz: na razie tylko tracę głos :razz: chcesz jechać z nami :cool3:
Oj, biedna jesteś, nawet nie wiem, co Ci doradzić, może spróbuj jednak ten spirytusik z cytryną i miodem. Ktoś mi radził też zaparzyć majeranek, dodać miód i to pić, ale to chyba jakieś gusła ;)
Z wyjazdem to nie wiem, nie mam jeszcze sprecyzowanych planów na weekend.

Posted

to plany czas sprecyzować, im nas więcej, tym weselej :razz:

obercnie stosuję terapię czosnkowo-herbatomalinową ;) głos podleczę na tyle, żeby pisnąć i go stracić do reszty :evil_lol:

Posted

Bodziulka to o czosneczek chodzi a nie jego namiastkę, czosneczek rozgnieść 3 ząbki sok z pół cytrynki i łycha miodu naturalnego nie pitnego wymerdać i po 2 godzinach......smacznego i na zdrówko

Posted

czosnek jest w sosie w sumie w postaci (w) :evil_lol: praktycznie 100% - tzn sos się składa z czosnku i soli i jakiejść niewielkiej ilości jogurtu :razz: miodku zwykłego ni mam - ale cytryna się znajdzie ;)

Posted

A ja dzisiaj poznałam Karusia :cool3: Byliśmy na spacerku (ależ ona lubi niuchać!!), Karuś na smyczy chodzić umie. Na psy w ogóle nie reaguje - choć były praktycznie za każdym płotem - tylko czasami patrzył na nie przez chwile i szedł dalej. Nawet gdy Frugo chciał go zmolestować, nie zreagował agresją. Karo uwielbia smakołyki i tak fajnie się wierci, jak je widzi :evil_lol: A te dziamgające fafelki :loveu: Bardzo mu się nie spodobało, jak go odprowadziłam do jego legowiska i tak smutno patrzył i chciał też iść :(
aaa - wodę z miski rozchlapuje jak każdy boksio :lol:

Posted

Aaaa! Najważniejsze!! Takie spacery z Karem sa bardzio lecznicze :cool3: przeziębienie znika, tylko mi katar został... ale cóż, Karo się ślini z pyska, to ja mogę... z nosa :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...