winter7 Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Może warto spróbować u yumanji - to blisko Warszawy i byłaby możliwość dowożenia Owcy do lekarzy. Quote
morisowa Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 Dziś krew poszła do badania w Laboklinie, oficjalnie ze schroniska i na jego koszt (w ramach wyjaśnienia - normalnie zawsze krew jest badana na miejscu w schr tylko obecnie jest problem z tym urządzeniem, dlatego chciałyśmy załatwić badanie "na mieście"). Jak zostanie zorganizowane badanie samych węzłów, to się jeszcze okaże, możliwe, że też uda się tą sprawę jednak załatwić ze schroniskiem (tzn pobranie materiału, bo wiadomo, że badanie to już na zewnątrz). Jeśli chodzi o zbiórkę, to mogłabym udostępnić konto, ale skoro Szarotka się zgłosiła, to dziękuję :) jestem za. Tylko sugeruję, żeby na razie wstrzymać się z wpłatami - pies przebywa w schronisku, nie my decydujemy o jego losie i póki nie mamy konkretnych wydatków to lepiej jest zbierać deklaracje wpłat. Żeby wiedzieć jaką kwotą ewentualnie dysponujemy. kwl - dzięki za banner. [COLOR=dimgray]Najprościej wstawia się - lewy przycisk myszy, zaznaczyć banner, "ctr C" a potem w edytuj sygnaturę i "ctr V", kopiuje i obrazek i link do wątku jednocześnie.[/COLOR] [quote name='yumanji']Dostalam maila z zapytaniem o miejsce.Mam b duzy boks ,w ktorym trzymam moja kaukazice.Ewentualnie ten wchodzilby w gre.O kosztach nie napisze ,mysle,ze dogadamy sie,jesli tylko ta kaukazica dogadalaby sie z Owca.Ona toleruje tylko jednego samca,jest dosc dominujaca,a on potrafi ja utemperowac.Nie mam innego miejsca na dzien dziesiejszy.[/QUOTE] bałabym się... Na pw odpisał mi jamor, że nie ma miejsc i ma kolejkę. Do Ani z Brodnicy zaraz napiszę. schroniskowiec - chemia w warunkach schroniska nie wchodzi w grę. I sensu nie ma, tak myślę. Quote
morisowa Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 [quote name='winter7']Może warto spróbować u yumanji - to blisko Warszawy i byłaby możliwość dowożenia Owcy do lekarzy.[/QUOTE] To są niewątpliwie plusy. Owca kaukazicy krzywdy nie zrobi ale czy ona go nie wytarmosi? Jak taka dominantka to zaakceptuje pyskującego starucha? A nie am jak ich wcześniej zapoznać, nie przywieziemy Owcy na próbę :/ Myślę, że skoro szukamy płatnego miejsca, to warto zbierać stałe deklaracje. Jak się miejsce znajdzie, to i tak bez kasy dalej nie pójdziemy. Mogę zacząć od 20 zł/miesięcznie. Quote
beta ata Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Tu są dwa wolne miejsca, ale to pod niemiecka granicą i nie wiem, do jakiego poziomu weterynarii ma dostęp: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199448-Bezpieczne-miejsce-dla-psiakow-ze-schronisk-HOTELIK-dolnoslaskie-2-WOLNE-MIEJSCA[/url] Quote
schroniskowiec Posted December 8, 2011 Posted December 8, 2011 Morisowa-wiem, to jest bardzo ciężka terapia nawet w warunkach domowych.Dlatego pytałam lekarza, jak mądrze pomóc i napisałam mu swoje wątpliwości co do chemii dla Owcy.Psy w cieplarnianych warunkach (i młodsze od niego) umierają na infekcje (osłabiona odporność), na serce itd. Mam nadzieję, że nam doradzi (jak już będą badania)jakie leki (sterydy?) będą pomocne, żeby chociaż trochę przyhamować chorobę.Z tego co się zorientowałam, duże znaczenie ma typ chłoniaka (o ile to chłoniak), od tego zależy dobór leczenia i rokowania... Gdzie jumanji ma ten hotelik, mniej więcej które okolice W-wy? Ja myślę, że 30 miesięcznie dam radę. Quote
morisowa Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 [quote name='beta ata']Tu są dwa wolne miejsca, ale to pod niemiecka granicą i nie wiem, do jakiego poziomu weterynarii ma dostęp: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199448-Bezpieczne-miejsce-dla-psiakow-ze-schronisk-HOTELIK-dolnoslaskie-2-WOLNE-MIEJSCA[/url][/QUOTE] zuziaM - miała kiedyś sunię z naszego schr u siebie; napisałam zapytanie. Quote
morisowa Posted December 8, 2011 Author Posted December 8, 2011 [quote name='schroniskowiec']Gdzie jumanji ma ten hotelik, mniej więcej które okolice W-wy?[/QUOTE] sprawdziłam na jej wątku - 50 km od południowej Warszawy Quote
Szarotka Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 [quote name='morisowa']To są niewątpliwie plusy. Owca kaukazicy krzywdy nie zrobi ale czy ona go nie wytarmosi? Jak taka dominantka to zaakceptuje pyskującego starucha? A nie am jak ich wcześniej zapoznać, nie przywieziemy Owcy na próbę :/ Myślę, że skoro szukamy płatnego miejsca, to warto zbierać stałe deklaracje. Jak się miejsce znajdzie, to i tak bez kasy dalej nie pójdziemy. Mogę zacząć od 20 zł/miesięcznie.[/QUOTE] Wysle jutro lub pojutrze pw. do deklarujacych ile kto moze sie zobowiazac i sama moze zaczne od 20 zl. miesiecznie stalej deklaracji. Od razu ostrzegam, ze moja specjalnoscia jest molestowanie o pieniadze, natomiast jak chodzi o buchalterie to nie bryluje ;);) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Witajcie. U mnie miejsce by było, ale dopiero od połowy stycznia - za 10 dni mam termin porodu i na razie psiaków nie przyjmuję, bo nie daję rady fizycznie. Wolne miejsce ma chyba jeszcze Stonka1125 koło Jarocina- polecam bardzo miejsce u Ani!! No i chyba ZuziaM, ma coś wolnego- tez super, tylko, że daleko. Trzymam kciuki - i jakby co to mogę pomóc z miejscem w styczniu...ale chłopaczek chyba nie ma tyle czasu na czekanie... Quote
xidna Posted December 9, 2011 Posted December 9, 2011 Ja się deklaruję 30pln/mies. i jak będą jakieś jednorazowe większe wydatki to też możecie na mnie liczyć :-) Szarotka molestuj śmiało ;) Quote
morisowa Posted December 9, 2011 Author Posted December 9, 2011 Wyniki krwi złe :( Większość parametrów poza norma. Wg wetki morfologia pasuje do chłoniaka. W poniedziałek ma byc biopsja lub wycięcie węzła do badan Quote
morisowa Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Owca trafił do schroniska w bardzo złym stanie, masakrycznie zaniedbany. Możliwe, że NIGDY nie miał dobrego domu, nigdy nie miał swego kochającego człowieka, że schronisko to jest najlepsze co go w życiu spotkało... i wszystko wskazuje na to, że już nie pozna co to własny kąt :( tak wygląda cały jego świat Quote
winter7 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 morisowa napisał(a):Owca trafił do schroniska w bardzo złym stanie, masakrycznie zaniedbany. Możliwe, że NIGDY nie miał dobrego domu, nigdy nie miał swego kochającego człowieka, że schronisko to jest najlepsze co go w życiu spotkało... i wszystko wskazuje na to, że już nie pozna co to własny kąt :( tak wygląda cały jego świat Nie można się poddawać. Kto mu pomoże jak nie my??? Czy już ktoś się odezwał w sprawie miejsca w hoteliku? Quote
Szarotka Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle .............. Quote
yumanji Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Czekam na wyniki badan...szkoda go strasznie... Quote
morisowa Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Wyniki krwi złe :-( Większość parametrów poza norma. Wg wetki morfologia pasuje do chłoniaka. przepraszam, że o krwi tak mało, ale była badana oficjalnie przez schronisko co oznacza plus (brak kosztów dla nas) i minus (brak wglądu w wyniki... jak zabierzemy psa to dostaniemy wyniki) Dziś jednak udało się załatwić biopsję - choć wet chciał robić narkozę, wycięcie węzła i wysłać na badania z wynikiem za 3 tygodnie to dał się przekonać :) Przygotował preparaty dla doktora Sapierzyńskego, a schroniskowiec dziś wieczorem zawiozła je na sggw. Wkrótce będziemy mieć wyniki. Dziś Owca czuł się marnie, biopsja była na żywo, kilka kłuć a on siedział spokojnie, co typowe nie jest dla niego. Chodził też noga za nogą. Mógł być też słabszy bo wczoraj nie jadł (opiekun dał mu suchą karmę schroniskową czyli wióry). Ale apetyt ma i dziś nadrobił (zrobiłam mu zapas lepszych puszek z darów). W sprawie hotelu albo nie mam odpowiedzi albo brak miejsc, albo od stycznia albo z kaukaską dominującą czego się boję. A jego trzeba zabierać teraz już jeśli ma to mieć sens. I leczyć... Quote
Szarotka Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Moze z kaukazka nie bedzie tak zle. W wiekszosci wypadkow to tylko kwestia odpowiedniego przedstawienia sobie psow. Jestem wlasnie po wizycie syna z bardzo energiczna sunia. Wszyscy przezyli. Sunia tylko razu ugryzla moja Maye w warge, z kotem po jednym dniu pobytu zaczely sie wachac po nosach........, wiec :):) Quote
morisowa Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Npisałam jeszcze do joaaa (już odpisała, że nie ma miejsc), stonka1124, jeszcze raz do yumanji Quote
stonka1125 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Miejsce mam bo cała jedenastka w domu tyłki grzeje ,ale mam trzech chłopaków wiec w domu nie ogarnę i nie mam takiej dużej budy :( Największa ma wys. 75cm, Owca nie wejdzie. Do jutra dam odpowiedź czy zorganizuje na szybko coś większego. Quote
Szarotka Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Mam nadzieje, ze cos sie znajdzie ............ Quote
morisowa Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 a ja w miarę możliwości czasowych doczytuję o chemii, diecie, lekach... Quote
Szarotka Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Czyli teraz najwazniejsze jest miejsce ? a jak sie pies czuje ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.