wilczy zew Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Tak naprawdę okazała mi wielkie zaufanie bo rolkę schowała koło mnie,te zębiska to tak na wszelki wypadek,z pewnymi sprawami nie umie sobie radzić. Myślę,że do tej pory nigdy nie ufała w 100% swojemu ludziowi. Quote
zerduszko Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Mnie bardzej martwi, że pozwoliłaś jej zakopać padlinę w łóżku :lol: Quote
Tekla64 Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 (edited) ha z mysliwska zylka to ja mam wiecej i nie tylko sredniaka z minatura hihihi a skore mozna jeszcze malowniczo rozpiac na scianie jako trofeum lub poprostu ozdobe ale maskara z tym lowiectwem i w zasadzie nie ma na to rady a przynajmniej ja nie mam co krok do przodu i nawet dluzszy czas to prysznic przychodzi nagle i zupelnie niespodziewanie co mnie do pasji doprowadza ps moje maja liepiej bo co jakis czas wykopywam z roznych czesci mego krolestwa cos ciekawego Edited March 31, 2012 by Tekla64 Quote
wilczy zew Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 [quote name='zerduszko']Mnie bardzej martwi, że pozwoliłaś jej zakopać padlinę w łóżku :lol: wcale nie w łóżku tylko za nim :eviltong: Tekla z tą skórą na ścianie to dobry pomysł jest grzeczna dopóki nie złapie tropu np.: kota;dzisiaj wypiła mleko dla bezpańskich kotów :mad: Quote
WATACHA Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 A co będziecie robić z tą skórką jak już odleży swoje ;)? Quote
wilczy zew Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Jakie swoje?! Moja będzie i będzie a co zrobi Zerduszko to nie wiem :niewiem: Quote
zerduszko Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Też mnie zastanawia: jakie swoje? Moja będzie leżeć i grzać mi stópki, aż ja mole nie zjedzą. Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):Jakie swoje?! Moja będzie i będzie a co zrobi Zerduszko to nie wiem :niewiem: No na razie leży pod , za materacem nie pamiętam.Ale chyba potem ją stamtąd wyjmiesz?I tu moje pytanie co z nią zrobisz potem? Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 WATACHA napisał(a):No na razie leży pod , za materacem nie pamiętam.Ale chyba potem ją stamtąd wyjmiesz?I tu moje pytanie co z nią zrobisz potem? aaa :splat: no to my se pogadały...myślałam,że piszesz o skórze zdjętej z Iny :D nie wiem ona jej nie chce... Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):aaa :splat: no to my se pogadały...myślałam,że piszesz o skórze zdjętej z Iny :D nie wiem ona jej nie chce... no to żeśmy rzeczywiście sobie pogadały ;) Ona jej nie chce dopóki jest jej, jak będziesz chciała przejąć skórkę to zmieni zdanie ....i bedzie miała powód, żeby Cię dziabnąć hi,hi Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 WATACHA napisał(a):Ona jej nie chce dopóki jest jej, jak będziesz chciała przejąć skórkę to zmieni zdanie ....i bedzie miała powód, żeby Cię dziabnąć hi,hi szkalujesz Mordziastą,ona nie jest wredna,brałam do ręki i nic,ona jest kochana :loveu: Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):szkalujesz Mordziastą,ona nie jest wredna,brałam do ręki i nic,ona jest kochana :loveu: Przecież nie mówię , że jest wredna tylko, że lubi Ciebie gryźć.Może jesteś smaczna ;) Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Wcale nie lubi mnie gryźć,tylko obie mamy charakterki i ścieramy się :D Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):Wcale nie lubi mnie gryźć,tylko obie mamy charakterki i ścieramy się :D mi się wydaje, że jednak jej trochę folgujesz :) Quote
Tekla64 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 a kiedys mowila ze suka to zadne wyzwanie hihihi Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 WATACHA napisał(a):mi się wydaje, że jednak jej trochę folgujesz :) nic podobnego-nie wolno żebrać,nie wychodzi z drzwiami,nie ściąga mnie na łeb z 4piętra; w pewnych sytuacjach ją rozumiem i staram się sprawę inaczej wyjaśnić,mogłaby już od dziś nie wyszczerzyć na mnie ani jednego zęba ale byłaby złamana a to nie sztuka i po co komu złamany pies,trzeba go oszlifować a nie łamać Tekla64 napisał(a):a kiedys mowila ze suka to zadne wyzwanie hihihi o przepraszam,zawsze mówiłam,że z sukami trudno mi się dogadać i wolę psy Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 [quote name='wilczy zew']nic podobnego-nie wolno żebrać,nie wychodzi z drzwiami,nie ściąga mnie na łeb z 4piętra; w pewnych sytuacjach ją rozumiem i staram się sprawę inaczej wyjaśnić,mogłaby już od dziś nie wyszczerzyć na mnie ani jednego zęba ale byłaby złamana a to nie sztuka i po co komu złamany pies,trzeba go oszlifować a nie łamać To Ty wolisz,żeby się na Ciebie szczerzyła niż ma być "załamana" w co zresztą wątpię. o przepraszam,zawsze mówiłam,że z sukami trudno mi się dogadać i wolę psy tu muszę przyznać rację, chyba u mnie na wątku nawet Quote
zerduszko Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 [quote name='wilczy zew']nic podobnego-nie wolno żebrać,nie wychodzi z drzwiami,nie ściąga mnie na łeb z 4piętra; w pewnych sytuacjach ją rozumiem i staram się sprawę inaczej wyjaśnić,mogłaby już od dziś nie wyszczerzyć na mnie ani jednego zęba ale byłaby złamana a to nie sztuka i po co komu złamany pies,trzeba go oszlifować a nie łamać Raz na sto lat się z Tobą zgadzam :lol: Ale czasem trzeba psu pokazać jego miejsce w takich sytuacjach, jak przegnie i popukać go czambo ;) Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Watacha, "złamany" a "załamany" to dwa różne stany,ja piszę o tym pierwszym :) zerduszko napisał(a):Raz na sto lat się z Tobą zgadzam :lol: Ale czasem trzeba psu pokazać jego miejsce w takich sytuacjach, jak przegnie i popukać go czambo ;) chyba się upiję z wrażenia :D a Ty myślisz,że ja ją chwalę,ona wie,że przegięła i pracujemy nad tym :) Quote
wilczy zew Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 byłyśmy :painting: a tu Ina jak każdy normalny pies zachwycona a ja z gołą głową a to na plusie więc mokre. Znalazła świetną kość i była awantura bo krokodyl nie chciał oddać :x mniej atrakcyjne potrafi wypluć na komendę :fadein: później polowała na kota :mad: ale w końcu ładnie przyszła aby ją wziąć na smycz :loveu: Quote
WATACHA Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 wilczy zew napisał(a):Watacha, "złamany" a "załamany" to dwa różne stany,ja piszę o tym pierwszym :) :) Chyba czas do okulisty:evil_lol: Quote
Tekla64 Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 no wlasnie z takimi trza tak porobic coby pokazac jej miejsce a nie zlamac i czasem to troche trwa ale czasem jednak trza byc ta .... mocniejsza to tak samo jak z konmi , mozna szybko i wlasnie zlamac a mozna deczko spokojniej a zachowac oszlifowany charakter zlamany pies czy kon to juz nie to samo Quote
malawaszka Posted April 13, 2012 Author Posted April 13, 2012 no i co teraz?????? wszystkie fajne posty, że Ina ma dom, że się cieszymy, że... ech poszło w diabły :cry: nawet tytuł wrócił do starego Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.