Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia69 napisał(a):


to w sumie chyba nie mamy już maluszków...małych...same podrosnięte...


A te dwa małe kudłatki też już w domach?

  • Replies 5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

GoskaGoska, staram się na bieżąco aktualizować, ale też wiem tylko tyle co dziewczyny napiszą na wątku.

Na dorosłym wątku jest wszystko zaktualizowane.
A na tym nie wiem, co z tymi "kudłatymi szczeniaczkami" i z tą czarną sunią ze "szczeniaków z działek".
Reszta jest aktualna.

Posted

szkoda,żeby zmarnowała szanse na dom...
sprawdzałam na miau, średnio 2 x w miesiącu jeździ z Wawy do Opola (można poprosić by za "dopłatą" podjechał do Brzegu) piotr568.
wtedy potrzebny byłby transport do Wawy na dany dzień

Posted

Od-Nowa napisał(a):
a dlaczego koniecznie w piątek sunia miałaby być w Opolu?


Dlatego, że w sobotę mam zajęcia od 9 rano i niestety, ale nauczona doświadczeniem nie będę liczyła na punktualność domku, który miałby po nią przyjechać :shake:

Posted

a nie moglby ktos z dogomaniakow przechwycic w sobote rano w opolu suni i przekazac ja nowemu wlascicielowi tak, zeby Eliza nie musiala czekac? wtedy trzebaby sie umowic z osoba z Opola na konkretna godzine, przekazac sunie i dalej by juz sie ta osoba zajela podpisaniem umowy... tylko kto sie zgodzi?:roll:

Posted

eliza_sk napisał(a):
Dlatego, że w sobotę mam zajęcia od 9 rano i niestety, ale nauczona doświadczeniem nie będę liczyła na punktualność domku, który miałby po nią przyjechać :shake:

Tu niestety masz duzo racji;)
Mnie kiedys omalo brat nie zlinczował, bo byl gdzies umowiony a okazalo sie , ze osoba odbierajaca zwierzaka spoznila sie prawie 45 minut:diabloti:

Jesli ktos z dogomaniakow by sie zgodzil odebrac sunie od Elizy i pokierowac adopcja dalej byloby super:roll:

Posted

:angryy::angryy: napisałam do Piotra z miau,okazało się, że dziś jedzie wieczorem do opola.
Dzwonię do pani zakomunikować jej, że może się uda z transportem, i co się dowiaduje? ze psiak już w nowym domu :mdleje:
a pani zapomniała mi napisać :angryy::mad:

Posted

kika22 napisał(a):
Tu niestety masz duzo racji;)
Mnie kiedys omalo brat nie zlinczował, bo byl gdzies umowiony a okazalo sie , ze osoba odbierajaca zwierzaka spoznila sie prawie 45 minut:diabloti:


Ja kiedyś zabierając z Opola sunię, po którą do mnie do domu w Jowie miała przyjechać pani z Dębicy chyba, czekałam na jej dostarczenie ponad 3 godziny ... miałam ochotę rozerwać wszystkich wokół i gdyby chodziło o transport człowieka po 30 minutach zwinęłabym się w drogę, ale psa nie mogłam rozczarować :evil_lol:

Posted

mag.da napisał(a):
No to zdejmuję Czarnulkę, skoro już w domu.
A jak tam Górka po sterylce?


Podobno w drodze do weta było wesoło ;)
Górka latała po całym samochodzie, a jak się czuje jeszcze nie wiem, jutro się wszystkiego dowiem i cyknę jej jakieś domowe fotki :lol:

Posted

mag.da napisał(a):
A te dwa małe kudłatki też już w domach?


został ten jeden - z ciemniejszymi koncówkami;)

Ewelinka - o której suni piszesz?? która znalazła dom, a ktoś nie poinformował?

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...