Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już po wizycie.
Wizyta wypadła dobrze. Państwo są odpowiedzialni i świadomi obowiązków jakie ich czekają. Mieszkają w kamienicy i mają do dyspozycji solidnie ogrodzony teren wybiegowy dla psiaka co mnie bardzo cieszy bo mała woli siusiać bez smyczy.
Rozmawiałam z panią ponownie już po relacji motyleqq, która zrobiła wizytę pa. Pani dokładnie się wypytywała o to np. co Marcelina lubi jeść, dobrze się z nią rozmawiało, jest kontaktowa i bardzo chce Marcelinę, mąż także.
Bardzo dziękuję motyleqq za pomoc, poświęciła swój prywatny czas aby nam pomóc:loveu:

Posted

[quote name='cavani']Wygląda na to, że to wymarzony dom dla tej kochanej sunieczki. Bardzo się cieszę :multi:[/QUOTE]

Wszystko się okaże po kilku dniach:-), oby Marcelina się dobrze tam czuła to będzie ok. U nas niby spokojnie i cicho, ale jednak to dom pełen zwierzaków, a ona potrzebuje swoich ludzi i tyle - jak każdy zwierz zresztą.
Miłe, kochane stworzenie, ona jest bardzo delikatna i przemiła.

Za oknem jakaś dzika nawałnica, szok normalnie, dobrze, że już po spacerze jesteśmy.

Posted

[quote name='mestudio']

Za oknem jakaś dzika nawałnica, szok normalnie, dobrze, że już po spacerze jesteśmy.[/QUOTE]
U nas to samo, huragan jak talala :-o

Posted

Marcelina już na miejscu.
TZ obejrzał wszystko swoim okiem, porozmawiał i uważa, że nie może nic tym ludziom zarzucić. Domek może być trafiony, jedynie Marcelina jest bardzo zestresowana. Ona może mieć problem z kolejną zmianą, ale chyba lepiej dla niej, że ta zmiana jest teraz niż miałaby u nas całkowicie się zadomowić.
Wieczorem zadzwonię do Państwa i podpytam jak sobie poradzili z tym strachulcem.
TZ mówi, że jak jechał do Warszawy to Pani zadzwoniła do niego żeby się upewnić czy rzeczywiście do nich jedzie:-), to chyba dobrze o niej świadczy.
Jak będę coś wiedziała to napiszę potem.

Posted (edited)

Marcelina w nowym domu ma do wyboru dwa legowiska: jedno w wiklinowym koszyczku a drugie w stylu norka (jakby chciała się skryć). Ludzie spokojni. Obiecali, że jakby co to będą pytali. Marcelinie nie grozi zostawanie w domu samej, bo w założeniu ma z nimi jeździć tam gdzie oni. Jak wychodziłem to już polizywała nowemu panu ręce.

TZmestudio

Edited by mestudio
Posted

Ja trzymam kciuki z całych sił :)
Mam nadzieję, że ta kruszynka szybko pokocha swoich nowych ludzi, że szybko pokona strach :)
Czekamy w takim razie na jakieś wieści!

Powodzenia Marcelinko

Posted

[quote name='mestudio']TZ, nie pisz post pod postem bo nas wywalą z dogo, to zakazane, chyba umiesz edytawać informatyku:diabloti:[/QUOTE]
Boi się, że ktoś coś przeoczy jak edytuje :eviltong: :evil_lol: :eviltong:

Kurcze, fajny ten piątek 13 -stego
Marcelinka do DS, psiak z mojego banerka też dzisiaj pojechał niespodziewanie do domu, a myślałam, że ogłoszenia nic nie dały, no fajny dzionek, że tak sobie powiem ;)

Posted

Piątek 13-go ma ciekawą genezę. Od tego wydarzenia uważa się ten dzień za pechowy.
Król francuski Filip IV Piękny był zadłużony u templariuszy. Chcąc się uwolnić od zobowiązań, w piątek 13 października 1307 roku, uwięził członków zakonu we Francji, zarzucając im herezję, świętokradztwo, innowierstwo, czary, rozpustę, kult bożka Bafometa, odstępstwo od wiary i spiskowanie z Saracenami.

Niesamowicie się nam ten przesąd zakorzenił w świadomości, prawda? Ale prawie nikt nie ma pojęcia skąd się wziął.

Posted

[quote name='Ziutka']Boi się, że ktoś coś przeoczy jak edytuje :eviltong: :evil_lol: :eviltong:

....[/QUOTE]

Ja w kwestii formalnej: jak dogomania szwankowała dziś i wysłała zamiast jednego trzy takie same wypowiedzi to coś musiałem zrobić... Opcji wykasuj jeszcze nie ma , więc se zedytowałem.... A co....?

Jest już wieczór i przydałaby się informacja z przeprowadzonej rozmowy kontrolnej z nowego domu, mestudio.

TZmestudio

Posted

Nowy dom nie zamierza zwrócić Marceliny. Mówią, że właśnie o takiego pieska im chodziło.
Marcelina już trochę się odstresowała i spała już z Panem pod kołderką....

Poszli na spacer do sklepu i niestety hałas miasta ją jeszcze przeraża. Drogę powrotną Marcelina pokonała na nogach i W ramionach Pana.

Dalsze wieści jutro około 20:00

TZmestudio

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...