jostel5 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Trzymamy kciuki,żeby potencjalny dom się spisał,jak należy...:) Quote
Ziutka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Ja też czekam z niecierpliwością i kciuki trzymam :) Quote
mestudio Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Już po wizycie. Wizyta wypadła dobrze. Państwo są odpowiedzialni i świadomi obowiązków jakie ich czekają. Mieszkają w kamienicy i mają do dyspozycji solidnie ogrodzony teren wybiegowy dla psiaka co mnie bardzo cieszy bo mała woli siusiać bez smyczy. Rozmawiałam z panią ponownie już po relacji motyleqq, która zrobiła wizytę pa. Pani dokładnie się wypytywała o to np. co Marcelina lubi jeść, dobrze się z nią rozmawiało, jest kontaktowa i bardzo chce Marcelinę, mąż także. Bardzo dziękuję motyleqq za pomoc, poświęciła swój prywatny czas aby nam pomóc:loveu: Quote
wiosenka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Super, praktycznie 2 miesiące i domek. Oby pozostałe psiaki też znalazły fajne domki. Quote
aniawawa Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Bardzo się cieszę, że tak dobrze wypadła ta wizyta :). Teraz tylko trzymać kciuki żeby się wszyscy zainteresowani aakceptowali "na żywo". Quote
Ziutka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Super wieści :) A pozostałym psiakom zrobię od nowa ogłoszonka :) Quote
cavani Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 Wygląda na to, że to wymarzony dom dla tej kochanej sunieczki. Bardzo się cieszę :multi: Quote
mestudio Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='cavani']Wygląda na to, że to wymarzony dom dla tej kochanej sunieczki. Bardzo się cieszę :multi:[/QUOTE] Wszystko się okaże po kilku dniach:-), oby Marcelina się dobrze tam czuła to będzie ok. U nas niby spokojnie i cicho, ale jednak to dom pełen zwierzaków, a ona potrzebuje swoich ludzi i tyle - jak każdy zwierz zresztą. Miłe, kochane stworzenie, ona jest bardzo delikatna i przemiła. Za oknem jakaś dzika nawałnica, szok normalnie, dobrze, że już po spacerze jesteśmy. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 I Marcelinka znalazła domek - to dobrze, będzie mogła już na stałe przywiązać się i pokochać Swojego Ludzia:):):) Quote
Ziutka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='mestudio'] Za oknem jakaś dzika nawałnica, szok normalnie, dobrze, że już po spacerze jesteśmy.[/QUOTE] U nas to samo, huragan jak talala :-o Quote
Aldrumka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 super, że nie ma zastrzeżeń trzymam kciuki dalej aby Państwo spodobali się Marcelince :) Quote
Ziutka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Czy Marcelinka wyruszyła już do swojego DS ? Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Marcelina już na miejscu. TZ obejrzał wszystko swoim okiem, porozmawiał i uważa, że nie może nic tym ludziom zarzucić. Domek może być trafiony, jedynie Marcelina jest bardzo zestresowana. Ona może mieć problem z kolejną zmianą, ale chyba lepiej dla niej, że ta zmiana jest teraz niż miałaby u nas całkowicie się zadomowić. Wieczorem zadzwonię do Państwa i podpytam jak sobie poradzili z tym strachulcem. TZ mówi, że jak jechał do Warszawy to Pani zadzwoniła do niego żeby się upewnić czy rzeczywiście do nich jedzie:-), to chyba dobrze o niej świadczy. Jak będę coś wiedziała to napiszę potem. Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 (edited) Marcelina w nowym domu ma do wyboru dwa legowiska: jedno w wiklinowym koszyczku a drugie w stylu norka (jakby chciała się skryć). Ludzie spokojni. Obiecali, że jakby co to będą pytali. Marcelinie nie grozi zostawanie w domu samej, bo w założeniu ma z nimi jeździć tam gdzie oni. Jak wychodziłem to już polizywała nowemu panu ręce. TZmestudio Edited January 13, 2012 by mestudio Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 (edited) (a tak na marginesie to Marcelina była potwornie zestresowana, ale nowy pan jeszcze bardziej :-) ) TZmestudio Edited January 13, 2012 by mestudio Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 I trzymajmy kciuki, aby nic złego się nie wydarzyło. TZmestudio Quote
Ziutka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Ja trzymam kciuki z całych sił :) Mam nadzieję, że ta kruszynka szybko pokocha swoich nowych ludzi, że szybko pokona strach :) Czekamy w takim razie na jakieś wieści! Powodzenia Marcelinko Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 TZ, nie pisz post pod postem bo nas wywalą z dogo, to zakazane, chyba umiesz edytawać informatyku:diabloti: Quote
Ziutka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='mestudio']TZ, nie pisz post pod postem bo nas wywalą z dogo, to zakazane, chyba umiesz edytawać informatyku:diabloti:[/QUOTE] Boi się, że ktoś coś przeoczy jak edytuje :eviltong: :evil_lol: :eviltong: Kurcze, fajny ten piątek 13 -stego Marcelinka do DS, psiak z mojego banerka też dzisiaj pojechał niespodziewanie do domu, a myślałam, że ogłoszenia nic nie dały, no fajny dzionek, że tak sobie powiem ;) Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Piątek 13-go ma ciekawą genezę. Od tego wydarzenia uważa się ten dzień za pechowy. Król francuski Filip IV Piękny był zadłużony u templariuszy. Chcąc się uwolnić od zobowiązań, w piątek 13 października 1307 roku, uwięził członków zakonu we Francji, zarzucając im herezję, świętokradztwo, innowierstwo, czary, rozpustę, kult bożka Bafometa, odstępstwo od wiary i spiskowanie z Saracenami. Niesamowicie się nam ten przesąd zakorzenił w świadomości, prawda? Ale prawie nikt nie ma pojęcia skąd się wziął. Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='Ziutka']Boi się, że ktoś coś przeoczy jak edytuje :eviltong: :evil_lol: :eviltong: ....[/QUOTE] Ja w kwestii formalnej: jak dogomania szwankowała dziś i wysłała zamiast jednego trzy takie same wypowiedzi to coś musiałem zrobić... Opcji wykasuj jeszcze nie ma , więc se zedytowałem.... A co....? Jest już wieczór i przydałaby się informacja z przeprowadzonej rozmowy kontrolnej z nowego domu, mestudio. TZmestudio Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='Jo37']Oby wszystko było OK.[/QUOTE] Jo37 - a nie chcesz swojego kalendarza? Mam go cały czas w pracy i czeka.... Już nawet tęskni..... TZmestudio Quote
mestudio Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Nowy dom nie zamierza zwrócić Marceliny. Mówią, że właśnie o takiego pieska im chodziło. Marcelina już trochę się odstresowała i spała już z Panem pod kołderką.... Poszli na spacer do sklepu i niestety hałas miasta ją jeszcze przeraża. Drogę powrotną Marcelina pokonała na nogach i W ramionach Pana. Dalsze wieści jutro około 20:00 TZmestudio Quote
wiosenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Super wieści. A o pochodzeniu 13 faktycznie mało kto wie, przy okazji mozna się ciekawych rzeczy na wątkach waszych tymczasów dowiedzieć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.