Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

cavani napisał(a):
Ziutka wielkie dzięki za ogromne serce dla Marcelinki! :loveu:
Oby te ogłoszenia przyniosły jej domek.
Zamówionych przeze mnie ciągle nie ma :shake:

Ja mam nadzieję, że ktoś wypatrzy tą ślicznotkę z ogłoszeń :roll:
Jesli nie, to będę ją ogłaszać z uporem maniaka, aż znajdzie domek :loveu:

Wiem jak to z bazarkami, czekasz i czekasz :shake:

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i słusznie! W dzisiejszych czasach kryzysu nic się nie może marnować :lol:
Gospodarna suczynka :lol:

A jak tam jej charakterek - udało się ją troszkę utemperować?

Posted

cavani napisał(a):
No i słusznie! W dzisiejszych czasach kryzysu nic się nie może marnować :lol:
Gospodarna suczynka :lol:

A jak tam jej charakterek - udało się ją troszkę utemperować?



Ona w domu dużo szczekała, jak ktoś przychodził, szczególnie na TZ-a i ją uciszaliśmy często. Dziś ma jakiś luźniejszy dzień i nie szczeka tak dużo. Boi się błysków i wystrzałów, wczoraj zwiewała z ogrodu wieczorem jak słyszała w oddali petardy i widziała rozbłyski na niebie, ogólnie nie jest źle, próbuje zwiewać z ogrodu do sąsiada przez pole:-), wychodzi pod siatką cwaniara i w długą na pole i za stodołę sąsiada biegnie. Wokół mamy same pola i łąki więc ma gdzie kombinować.

Posted

mestudio napisał(a):
Widać ma powód, tylko ja jeszcze nie wiem za co ... :-D

TZmestudio

Hmm...trzeba się jakoś "wywiedzieć" od Marcelinki :eviltong:

Posted

Oj, ja myślę, że to jej sposób okazywania uczuć - taki nieco hałaśliowo - histeryczny ;)
Bo jamniki to chyba z natury dosyć rozgadane są :razz:

Posted

Marcelina nam zawsze pokazuje, że aparaty z automatyczną ostrością to ona ma gdzieś. I jak robimy zdjęcia to ona wychodzi poza kadr, zanim owa ostrość się ustawi. To i tak jest sukces jak się ją uda uchwycić.
A co do miejscówki to zazwyczaj jest to Marceliny, bo stoi z dala od kominka....

TZmestudio

Posted

Dziś rozmawiałam z panią z Warszawy w sprawie adopcji Marceliny:-), ogłoszenia miłej Ziutki zaczynają działać:-).

Pani wydaje się być przez telefon całkiem w porządku.

Szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty pa z Warszawy - ul. Piotra Skargi od strony Św. Wincentego - prawie Targówek.

Posted

Bardzo się cieszę, że coś się ruszyło :)
Myślę, że trzeba będzie powtórzyć ogłoszenia pannie Fąfel i Brince a potem będziemy dalej resztę ogłaszać.
Z Jordankiem poczekam :eviltong: niech jeszcze troszkę u Was pomieszka, co by TZmestudio nie płakał, że do adopcji ma iść, bo to przecież jego psiak :evil_lol:

Posted

Nigdy nie robiłam wizyty przedadopcyjnej, na dogo też długo nie jestem, ale mam "na swoim koncie" sprzedane 3 mioty swoich psiaków i weryfikacje chętnych na nie. Więc gdyby nikt inny się nie znalazł...
Może skontaktujcie się z Jambi ona ma całkiem spore doświadczenie i potrafi nieźle przepytać kandydatów.

Posted

[quote name='aniawawa']Nigdy nie robiłam wizyty przedadopcyjnej, na dogo też długo nie jestem, ale mam "na swoim koncie" sprzedane 3 mioty swoich psiaków i weryfikacje chętnych na nie. Więc gdyby nikt inny się nie znalazł...
Może skontaktujcie się z Jambi ona ma całkiem spore doświadczenie i potrafi nieźle przepytać kandydatów.

Czekamy na odpowiedź na pw od osoby mieszkającej blisko. Będę pamiętała:loveu:

Posted

Bardzo się cieszę! :multi:

Od soboty zaczęły się też ukazywać ogłoszenia, które zamówiłam wcześniej. Codziennie aktywuję po kilkadziesiąt. Już jest 60, a w sumie będzie ich 130 rozsiane po całej Polsce :multi:
Marcelinko, czas do własnego domku ;)

Posted

Jedna z trzech osób odpowiedziała, ale nigdy nie robiła takich wizyt. Dwie pozostałe milczą jeszcze więc jeśli do jutra się nie odezwą to może poproszę jednak aniawawa. Obiecałam Pani, że szybko kogoś znajdziemy.

Posted

[quote name='mestudio']Jedna z trzech osób odpowiedziała, ale nigdy nie robiła takich wizyt. Dwie pozostałe milczą jeszcze więc jeśli do jutra się nie odezwą to może poproszę jednak aniawawa. Obiecałam Pani, że szybko kogoś znajdziemy.[/QUOTE]
No to czekamy na wieści w takim razie :)
I ja cały czas kciuki zaciskam i nie puszczam!

Posted

[quote name='aniawawa']W razie gdyby padlo na mnie przeprowadzenie tej wizyty to możecie mi podesłać jakiś poradnik jak to się robi?? ;)
Nie chciałabym czegos waznego przegapić.[/QUOTE]

Czekam na odpowiedź w tej sprawie, ja wizyt nie przeprowadzam więc nie mam pojęcia, nie nadaję się do takich rzeczy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...