wilczka Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 http://www.dogomania.pl/threads/224942-Mam-ch%C4%99tnego-na-suk%C4%99-w-typie-ON-DON-4-7-lat potrzebna miemloda onka-moze alfa? Quote
słodkokwaśna Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 (edited) Myślałam o tym , ale ona nie zabardzo do psów i to ciągnięcie odpada. Super ,że blisko, ale ona jest troszkę charakterna. Poza tym już się umówiłam z panią, która ma dom z ogromnym sadem i podwórkiem ,że ma ją obejrzeć. Alfa by spała w domu , a ciągu dnia bylaby na dworze. Ale mam to na oku ciągle..... Edited March 24, 2012 by słodkokwaśna Quote
słodkokwaśna Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 Wilczka , nasz siusiaczek już wydoroślał....hihi cały czas męczy szirkę swoją chucią , a ma ją nie spożytą. Facio pełną parą ...a przecież to tylko nasz malutki siusiaczek:) Nawet biedny nie wie ,że Szirka dawno po sterylizacji.....w niczym mu to nie przeszkadza:) ogier!!! Quote
słodkokwaśna Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 Dziś zero fotek:( Jesteśmy tylko 2 z Buńką i doskoku mój TZ , to trochę nam zejdzie z posprzątaniem i wyprowadzeniem ok 50 psiaków. Nawet nie wiem ile ich teraz jest...hihii niezła jestem. Quote
Buńka Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Ehh dałysmy jakos radę dzisiaj, ale ciężko było:) w domu miałam trochu odsapnąc a tu niespodzianka i się połowa rodziny zjechała . . . ale poszłam z loczkiem na spacer i się wymigałam od niańczenia dzieci:):):) Quote
słodkokwaśna Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 To miałaś Buńka nosa,że nie odpoczniesz... Ogólnie jestem zadowolona z dnia, bo nasz Grand stanął dziś na nogi:) Wygląda jak połowa Prymuska (jak przyjechał do nas po adopcji) , ale stoi już stabilnie na nogach... Quote
słodkokwaśna Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 Dziś też bez fotek,bo strasznie dużo pracy....:( Aniu co ze Scarlettką , czy jest jakieś zainteresowanie?/? U nas niby dzwonią, ale beznadziejne warunki oferują...np. chcieliby Bastusię -słodziarkę do pilnowania posesji ,a ona przecież taka delikatna i spokojna .:( Masakra!!! No i Państwo zrezygnowało z Demona , bo im się odnalazł ich pies. Jak na razie to tylko Suzi jedzie w sobotę, chyba ,że w środę zje kota Buńki:) Quote
Buńka Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Z tym kotem to oby:) jak go zje to jej wór pychotek przyniosę:) tylko że moja matula by się chyba za nim zapłakała . . . Wilczusia napisz mi na priv w jakich godzinach miała bym dostarczyc Loczka i gdzie. mój ojciec idzie do roboty ale jak by się dało go zawieśc wieczorem (tak gdzieś o 17 by dopiero mógł) to go przywieziemy. no a jak nie to jak możesz to skombinuj jakiś transport dla mojego Loka. Quote
ania1985 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 słodkokwaśna napisał(a):Dziś też bez fotek,bo strasznie dużo pracy....:( Aniu co ze Scarlettką , czy jest jakieś zainteresowanie?/? U nas niby dzwonią, ale beznadziejne warunki oferują...np. chcieliby Bastusię -słodziarkę do pilnowania posesji ,a ona przecież taka delikatna i spokojna .:( Masakra!!! No i Państwo zrezygnowało z Demona , bo im się odnalazł ich pies. Jak na razie to tylko Suzi jedzie w sobotę, chyba ,że w środę zje kota Buńki:) Edytko nikt nie dzwoni!!!!!! Telefon milczy jak zaklęty. Przeraża mnie to.. nie wiem zupełnie czemu - moze zdjęcia nie ładne.. ale pokazywałam je rodzinie i znajomym którzy nie widzieli Scarlett na żywo i mówią że śliczna. Obawiam się ze to ten stereotyp amstafa - mordercy..To takie cudne stworzenie..:-( Jak dalej będzie cisza to jeszcze raz ją ogłoszę i będziemy czekać do skutku.. Na Facebooku też jest ogłoszona i to na profilach organizacji pro zwierzęcych które są bardzo popularne, ale tam też nikt nie wykazał nią zainteresowania - piszą ze śliczna i udostępniają ale cisza .... W dodatku mam kolejnego psiaka który potrzebuje pomocy - wyrzucił go jakichś ........:angryy: ktoś pare tygodni temu. Jest w dość dobrej kondycji - to staruszek. Koczuje na początku wsi gdzie jest w budowie osiedle i bidulek pod jednym z domów - jeszcze pustych siedzi. Staram się go dokarmiać codziennie wracając z pracy. Aż boje się zadzwonić do gminy- co powiedza.. Zbliżają się wakacje i takich nieszczęśników będzie multum... Ludzie są BEZNADZIEJNI:angryy: Quote
słodkokwaśna Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 (edited) Szkoda, może to jeszcze nie jej czas....ale dziwne ,że nie dzwonią:( U mnie tylko o Tango nie dzwonili.....a tak chyba o wszystkie , przynajmniej te już ogłoszone. Napisz mi coś o charakterze tego psiaka i zrób mu zdjęcia...to jak ktoś się będzie pytał z ogłoszeń, to o nim szepnę. Edited March 26, 2012 by słodkokwaśna Quote
andzia69 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 nie wybiera się ktoś od ciebie do Katowic? babcia Saba do zawiezienia;) Quote
Buńka Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Beznadziejni to nawet za mało powiedziane . . . Mi również bardzo nie podoba się że ludzie widząc amstaffa, staffika czy ogólnie psiaka typu bull od razu widzą mordercę. to w większości zasługa medii. no bo jak taki psiak pogryzie dziecko bo np. został źle zsocjalizowany to od razu sensacja a np gdyby dziecko pogryzł dajmy na to jakiś spaniel, jamnik czy jeszcze coś innego no to kazdy powie że to tylko pies. A przecież bule to takie słodziaki i wrażliwce. No i wiadomo nie dla wszystkich się nadają . . . Scarletką na pewno się ktoś zainteresuje:) No bo jak można sie oprzec takiej mordeczce;) Quote
słodkokwaśna Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 andzia69 napisał(a):nie wybiera się ktoś od ciebie do Katowic? babcia Saba do zawiezienia;) Na razie nie, tylko do Krakowa, ale jak coś się wykluje to dam znać. To super ,że Babci też się poszczęściło:) Quote
słodkokwaśna Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Mam nową wiadomość od Pani Azirki:)Dzień dobry! Przepraszam,że tak długo milczałam,ale jakoś tak wyszło. Chcę napisac trochę wiadomości o Azirce. Otóż pupilek ma się bardzo dobrze,łapka już wyzdrowiała,trochę na nią kuleje,ale to mi nie przeszkadza. Apetyt ma wilczy,co mnie bardzo cieszy :) Jeździła już ze mną autobusem,jej zachowanie było rewelacyjne. Bardzo ladnie zalatwia sie na podworku,biega i bawi sie z moim starszym psem. Ludzie na ulicy sa nia zachwyceni :) Poza tym jest to moj ANIOL STROZ,bo krok w krok chodzi za mna. Jesli ma Pani jakies pytania to prosze pisac,odpowiem. Pozdrawiam Ania Quote
ania1985 Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 słodkokwaśna napisał(a):Szkoda, może to jeszcze nie jej czas....ale dziwne ,że nie dzwonią:( U mnie tylko o Tango nie dzwonili.....a tak chyba o wszystkie , przynajmniej te już ogłoszone. Napisz mi coś o charakterze tego psiaka i zrób mu zdjęcia...to jak ktoś się będzie pytał z ogłoszeń, to o nim szepnę. Pani od Scarletki zrezygnowała :((((( Powiedziała łamiącym głosem, ze syn znalazl ogłoszenie o szczeniakach po bokserce i wola szczeniaka... :(((( Mieli bokserke i to z sentymentu do tej rasy... Wielka szkoda, ale może lepiej niż mieliby się później rozmyślić... Szukamy Scarletce dalej domku.... Gdzieś muszą być jej ludzie... Quote
słodkokwaśna Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Jaka szkoda:!( A już jej powiedziałam...... Masz rację, jak tak wybierają , przebierają ... to lepiej ,że nam bardziej nie zrobili nadziei i potem zrezygnowali. Quote
Buńka Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 melduję się wieczorkiem u słopdkopiesów:) jak się czuje nasz Grandzik? coś mi się wydaje że jak przyjdę to go nie poznam;) Figiel już przygotowany na spotkanie z Suzi, oj będzie ciekawie . . . Jak się spotykamy jutro? w hoteliku czy na jakimś neutralnym gruncie? bo obawiam się troche jego reakcji na tyle szczekaczy, niby przyzwyczajony jest ale jak by zwiał to mama w domu żałobę wprowadzi:) Quote
słodkokwaśna Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Może u mnie w pracowni/?// o której byś była ?Najwyżej od tyłu byś przyszła , to by cię psiaki nie wyczuły. Szkoda ,że nie wzięłaś transporterka , to by nie zwiał. Quote
Buńka Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 Wlaśnie, pracownia!!! wogóle o tym nie pomyślałam, idealny pomysł:multi: Quote
słodkokwaśna Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 No i Buńka przyszła z Figielkiem , tak jak obiecała. Na nią zawsze można liczyć:)To co powie , lub obieca tak jest. Ale dosyć chwalenia Buńki, teraz chwalenie Suzi.....ponieważ nasza panienka sprawdziła się na 6. Kota po prostu zignorowała....powąchała i tyle , była bardziej nami zainteresowana niż kotem . Zuch dziewczyna!!! Quote
słodkokwaśna Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Nic , dzwoniłam i nikt nie odbrał.....poza tym słabo to widzę....samo paliwo ok 500zł, czipowanie i paszport 110, kierowca 100 no i nie ma gwarancji ,że psy się dogadają.... A najważniejsze, czy Pan by przyjechał na 100%...bo coś mało kontaktowy jest, jak tylko ma czas przez jedną godzinę na 2 dni. Quote
Buńka Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Ale mnie pani wychwaliła:oops: Polecam się na przyszłośc . . . a raczej polecam Figla bo dobrze zniósł spotkanie z Suzi. Kochana dziewczynka:) myślałam że gorzej zareaguje na kota a tu super:multi: Fajnie tak zajrzec do psiaków w tygodniu, od razu lepsze samopoczucie i chęc do działania:) No i widok szczekającego i cieszącego się Grandzika . . . bezcenny:) Wiedziałam że szybko dojdzie do siebie!!! Quote
wilczka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 moze inka?albo dopasuj kogos http://www.dogomania.pl/threads/225229-przygarne-sunie-wysterylizowan%C4%85-ma%C5%82%C4%85-WROC%C5%81AW. Quote
wilczka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 http://www.dogomania.pl/threads/225199-Spokojna-doros%C5%82a-suczka-dom-pod-Warszaw%C4%85#top tu mozesz dowalic tapsi albo jakies inne panny-przeciez tyle ich masz:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.