Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziękuję majafaja !!!
na forum miau.pl przeczytałam takie zdanie i też tak uważam:
"Pięć minut przeznaczone na pomoc jest więcej warte niż dziesięć na współczucie." Przesłanie maili z prośbą o pomoc
to jest pomoc i to wielka !!!

fidelek2 - kastarcja jutro...

  • Replies 447
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

właśnie przeczytałam na http://www.vetserwis.pl/narkoza.html
że przed każdym podaniem narkozy trzeba wykonać kontrolne badania, np.: analiza krwi i moczu, EKG...itp. ponieważ pozwoli to wykryć ewentualne choroby i pomoże dobrać właściwą dawkę leków i zmniejszyć ryzyko narkozy.
A Dino nie był nawet badany przez weterynarza (tylko sprawdzono na moją prośbę czy ma chip i ile ma lat). Jeśli nie był szczepiony to też
jest ryzyko podczas operacji...
martwię się... wolałabym, zeby najpierw znalazł się w domu tymczasowym a potem został zaszczepiony i wykastrowany

Posted

[quote name='mulinka']właśnie przeczytałam na http://www.vetserwis.pl/narkoza.html
że przed każdym podaniem narkozy trzeba wykonać kontrolne badania, np.: analiza krwi i moczu, EKG...itp. ponieważ pozwoli to wykryć ewentualne choroby i pomoże dobrać właściwą dawkę leków i zmniejszyć ryzyko narkozy.
A Dino nie był nawet badany przez weterynarza (tylko sprawdzono na moją prośbę czy ma chip i ile ma lat). Jeśli nie był szczepiony to też
jest ryzyko podczas operacji...
martwię się... wolałabym, zeby najpierw znalazł się w domu tymczasowym a potem został zaszczepiony i wykastrowany

mulinko nie wiem jak jest w przypadku psow ale zabieg kastracji chyba nie jest zbyt inwazyjny .moja fretka po kastracji juz po paru godzinach byla w naszym domu i bawila sie jakby nic sie nie stalo

bardzo przezywalismy ten zabieg okazalo sie ,ze nie bylo tak zle ale nie wiem czy u psow jest tak samo

Posted

Ci, do których wczoraj napisałam a którzy oferują dom tymczasowy
(mapa pomocy dogo) z łódzkiego i mazowieckiego nie odpisali... pewnie mają teraz psy na tymczasie... oj, będzie trudno znaleźć kogoś kto będzie mógł przyjąć psa dominującego...

ale pies po kastracji może szybciej znajdzie dom tymczasowy,
jak myślicie?

Posted

fidelek2 - zajrzałam na strone fidelka i jestem zauroczona !!!
a obejrzałam na razie tylko pierwszą stronę - psiaczek i dzieciaczek cudowne !!!
no i zdjęcia fantastyczne !!! obejrzę wszystko - już nie mogę się doczekać :)

Jako niepoprawna optymistka myślę, że Dino po kastracji będzie mógł szybciej znaleźć dobry dom. Do budy się nie nadaje, spokojnie może mieszkać w bloku,
bo szczeka rzadziej niż nasze trzy sunie razem wzięte.
Na pewno mógłby zamieszkać w domu z ogródkiem pod warunkiem,
że mieszkałby w domu.

Posted

mulinko wiesz co tak bardzo bym chciala jakos pomoc ale rece mam zwiazane wlasnie glownie z tego powodu ,ze mam w domu fretke bezklatkowa( czyli biega 24 h na dobe wolno po mieszkaniu ) no i kspal tego wielkiego niedziwadka 90 kg kotry mimo ,ze do nas jest niezmiernie lagodny to ciezko jest zabrac obcego psa do domu (tym bardzije ,ze z teog co piszesz Dino raczej sie nie podporzadkuje) zastanawiam sie kto ze znajomych moze pomoc ale tam gdzie sie dowiadywalam nikt nie cche przygarnac psa :-(
wiesz co nie wiem na ile to jest prawda ale kiedys slyszlam ze kastracja troszke wycisza psa moj Kapsel tez mial byc wykastrowany bo z niego byl straszny Jasio wedrowniczek i mielismy bardzo duzo problemow

wlasnie worcilam od weta i dowiedzialm sie ,ze Kapslowi zostalo kilka mesiecy zycia jestem zrozpaczona:placz: Barego stracilismy w lipcu tak nalge iteraz dowiaduje sie ,ze moze tak sie stac z Kapslem:placz:

Posted

mulinka napisał(a):
Aga, tak mi przykro :-( :-( :-( ale co się stało ????


Kapsel od kilku dni nic nie je i jest taki zkolowany wkoncu poszlismy dzis do wetki i okazalo sie ,ze ma cos z sercem (on ma juz 9 lat i ja sobie zdaje sprawe ,ze tak duze psy krocej zyja ale przeciez to moj pies czlowiek nigdy nie moze sie pogodzic ze czas plynie :placz: ) dostal dzis serie zaszczykow i mamy jutro isc po recepty bo naprawde jest zle ledwo co chodzi , tak wolniutko kroczek za kroczkiem czesto przystaje i siada ..:-( tak samo bylo z Barrym mam taki uraz ,ze doslownie az sie trzese wiem ,ze jest taka kolej losu ale przeciez kazdy kocha sowje czworonogi i jest mu ciezko sie z tym pogodzic
lekarka powiedzial ,ze to kwestia czasu ,ze jest zle :placz:

Posted

Aga, słyszałam i czytałam, że w najcięższych przypadkach pomaga
dr Jachman z przychodni na ul.Cieszyńskiej 12 (tel. 042/ 648 61 87). Może jeszcze da się Kapsla uratować !!! Dzwoń tam szybko i trzymaj się dziewczyno !!!

Posted

nic się nei martw, to świetny lekarz i nawet się nie zastanawiajcie tylko pędem do niego !!! to czekam na wieści na maila

Dzwoniła cioteczka moriaaa i powiedziała, że Dino
będzie miał kastrację w czwartek o 17.00, dziękujemy za pomoc :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...