malawaszka Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 super! uwielbiam takie przytulaski podkołderkowe :loveu: dwa takie miałam na tymczasie i wspominam baaarrdzo ciepło :loveu: Quote
alina71 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Musze foty porobić na pamiątkę, słodka jest malizna moja kochana. Wsunęła kolacje, zaraz wydzwonie teściową i idę z nią na spacer bo młody po treningu judo śpi. ;) Quote
zerduszko Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 malawaszka napisał(a):super! uwielbiam takie przytulaski podkołderkowe :loveu: dwa takie miałam na tymczasie i wspominam baaarrdzo ciepło :loveu:Ciepło, dobrze powiedziane :D Quote
alina71 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Dziewczyny ma ktoś numer tego pana z Łodzi. Zapomniałam telefonu z domu i nie mam jak się z nim skontaktować a jest w drodze. Quote
alina71 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 znalazlam na fejsie uff moge juz ryczec? :( :( Quote
rita60 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 alina71 napisał(a):Dziewczyny ma ktoś numer tego pana z Łodzi. Zapomniałam telefonu z domu i nie mam jak się z nim skontaktować a jest w drodze. Wyslałam ci na PW. Quote
malawaszka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 alina71 napisał(a):znalazlam na fejsie uff moge juz ryczec? :( :( poczekaj aż pojadą :calus: Quote
alina71 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Pojechali. Domek fajny cieply byli przetestowani przez moje dziewczyny i podatnika też miłośnika sznaucerów. Sunia chętnie do nich szła, siedziała na kolanach. Pan prosił o numer konta sznaucerów, chciał mi regulować za małą ale powiedziałam, że lepiej na konto. Uważam podobnie jak dziewczyny mające kontakt z Panem, że mała świetnie trafiła. I oby więcej takich domków. I takiego oczekiwania na nowego czlonka rodziny. Wieczorem mam obiecane zdjecia. Quote
malawaszka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Alina ponieważ zobowiązałam się do pokrycia kosztów to pisz jeśli coś trzeba uregulować! Quote
lika1771 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 malawaszka napisał(a):Alina ponieważ zobowiązałam się do pokrycia kosztów to pisz jeśli coś trzeba uregulować! Ja tez sie podpinam,bo tez obiecałam. Bardzo sie ciesze,ze malutka tak swietnie trafiła:multi: Quote
malawaszka Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 [quote name='alina71'] czyli 100 zł (matko jakbym sama psów nie obcinała to poszłabym z torbami za samo strzyżenie :mdleje: ) lika ile możesz dać? po połowie? alina podaj na pw konto Quote
lika1771 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Malawaszko zapłace całosc tylko około pierwszego Alinko poczekasz? Quote
monika55 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Jaka radość.:lol::multi: Już ma swją rodzinę. Ja za Dropsa płacę 80zł u fryzjera. I mój TZ zawsze narzeka że on tylko 20zł.:evil_lol: Quote
zerduszko Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 monika55 napisał(a):Ja za Dropsa płacę 80zł u fryzjera. I mój TZ zawsze narzeka że on tylko 20zł.:evil_lol: A TZ idzie tylko włosy na głowie obcinać czy wszystkich? ;) Raz tam mojemu ojcu powiedziałam i już się więcej nie wypowiada ;) Quote
monika55 Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 Głowa- głową ale brodę TZ ma potężną. I czasem obcina. Fakt że kędziory Dropsa nie do rozczesania. Okropne ma te włosiska. Jeden i drugi owłosiony i tu i ówdzie. Quote
alina71 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Ona była wybitnie zaniedbana, sama bym nie dała rady jej tak obciąć i wymyć. Ta pani robi to naprawde fajnie i z sercem. Dostałam już dwie fotki mlodej ale czekam na taką typowo z domu. :) Prosze na priv nr konta dla sznupków i Jastrzębskiej Skarpety, obiecałam Panu dosłać mailem. Umowa jest, wizyta poadopcyjna przyjeta z ochotą. Pan powiedział, że jak będę przejazdem przez Łódź zaprasza a jak on będzie gdzieś tu jechał to zajedzie. Quote
shanti Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Zaraz będzie pw. Pusto w domu, co Alinko? Quote
alina71 Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Pusto Iwona. Wyciągam miski raz dwa trzy cztery no nie już trzy trzeba. :( A w biurze jak pusto. Dziewczyny nie mogly sobie miejsca znaleźć. Pies to jest jednak wyjątkowy towarzysz. Ja mam problem z tym, że jestem sama. Bo jak jeszcze rano to wyprowadzałam ją jak wiozlam mlodego do przedszkola ale wieczorem to juz musiałam ściągać kogoś. Mały za mały żeby został sam. No i klops. To były wspaniałe 2 tygodnie. No prawie 2. Cieszę się, że mialam możliwość mieć maleńką u siebie. Dzięki Iwona za priv zaraz prześle info dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.