lika1771 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 malawaszka napisał(a):no wlasnie problem w tym niezgadzaniu się z psami bo moja Luna tez taka jest i mogłyby się pocharatać a Luneta nie odpuszcza jak już jest jatka :( Masz jakis pomysł na nia?Zostało mi troche pieniazkow po Soni chciałam je dac jakies bidzie zeby ja wyciagnac ze schronu jak bedzie zima,bo to jednak najtrudniejszy okres dla psiakow,ale to malenstwo tez bardzo potrzebuje pomocy. Quote
malawaszka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 lika1771 napisał(a):Masz jakis pomysł na nia?Zostało mi troche pieniazkow po Soni chciałam je dac jakies bidzie zeby ja wyciagnac ze schronu jak bedzie zima,bo to jednak najtrudniejszy okres dla psiakow,ale to malenstwo tez bardzo potrzebuje pomocy. każde miejsce które ja znam jest zapsione - jakby ona siez sukami zgadzała to ja bym ją do siebie wzięła, ale nie mogę wziąć jak mi się będzie gryzła z Luną :( i tu nie kasa jest problemem tylko własnie miejsce bez psów znaleźć Quote
alina71 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 U mnie problem jest z kasą. I nie wiem jak mała zareaguje na koty a mam 3. Ale wciąż próbuje nakłonić M byśmy ją wzieli na dt. Mialam już dwie spokojnie dałam rade. A mam do niej slabość. Próbuje. Jeśli się zgłosi ktoś inny ok. Zabrałabym ją od razu do fryzjera bo wiadomo, że w boksie taka obcięta będzie marzła ale w domu inaczej. Quote
malawaszka Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 alina71 - kosztami kompletnie się nie przejmuj - jeśli ją weźmiesz na DT to pokryjemy 100% kosztów łącznie z karmą, wet, fryzjer - wszystko Quote
lika1771 Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 alina71 napisał(a):U mnie problem jest z kasą. I nie wiem jak mała zareaguje na koty a mam 3. Ale wciąż próbuje nakłonić M byśmy ją wzieli na dt. Mialam już dwie spokojnie dałam rade. A mam do niej slabość. Próbuje. Jeśli się zgłosi ktoś inny ok. Zabrałabym ją od razu do fryzjera bo wiadomo, że w boksie taka obcięta będzie marzła ale w domu inaczej. Powiedz TZ ze kasa bedzie na karme,fryzjera itp. Quote
malawaszka Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Dziewczyny czy to jest pewne, ze ona się nie zgadza z innymi psami i sukami? jak to wygląda? startuje z zębami i agresją od razu? Quote
lika1771 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Mona1991 napisał(a):Moment i jest wrzask... Cioteczko ale mozesz to jakos rozwinac?Czy ona jest sama w kojcu(pomieszczeniu) przeciez wszedzie sa psy przeciez nie jest izolowana? Quote
malawaszka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 no własnie też bym chciała rozwinięcia bo cięzko wywnioskować z tych informacji co to znaczy - wrzask... czyli co? tylko się wydziera na psy czy rzuca się i gryzie? Quote
alina71 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 M powiedział, że decyzja należy do mnie także jeśli sprawa aktualna mogę zaoferować jej dt. No chyba, ze mi pożre koty. ;) ;) ;) Quote
lika1771 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 alina71 napisał(a):M powiedział, że decyzja należy do mnie także jeśli sprawa aktualna mogę zaoferować jej dt. No chyba, ze mi pożre koty. ;) ;) ;) Super Alinko bardzo Ci dziekuje tak mi Jej było szkoda:sweetCyb::sweetCyb: Quote
monika55 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Alinko, pamiętasz ta jedną sznupkę co ją adoptowali Twoi znajomi? Byli z nią w schronisku. Jakie cudeńko. Wypielęgnowane, Obcięte jak należy. Ta malutka też taka bedzie. Witaminki, żarełko, może oszczędzi koty. Jakby co to ja chętnie się zamienię.:cool3: Quote
alina71 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Mam nadzieję, że uda mi się pokazać jaka jest ładna. Tylko tą jej nieufność muszę jakoś pokonać bo ona i na mnie kłapała w kojcu. Ale wiem przerażenie dezorientacja. Zobaczymy. Nie wiem tylko kiedy mam przyjechać. Quote
monika55 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 To już od Ciebie zależy - kiedy. I daj jej czasu trochę. Pare dni. I pilnuj małego, na razie niech się nie przytula. Trzymam i się denerwuję, żeby poszło dobrze. Quote
alina71 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Na 20 ma zabieg w SPA. ;) Uprosiłam panią. :) :) Czyli dziś bym po nią podjechala. Monika tak stresuje się ale wierzę, że spokojem cierpliwością uda nam się jakoś. Mój młody wie co i jak bo często był w schronisku. Ale tak będę zwracała uwage. Będę pisać na bieżąco. Kurde ale jestem happy. Quote
alina71 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Jak podeszłam do kojca to na mnie warczała. Koleżanka która ze mną była myślała, że nie damy rady. Weszłam pogadałam z małą chwile i już byłyśmy koleżankami. Pięknie wskoczyła do auta, później całą drogę grzecznie jechała w foteliku. ;) ;) ;) W biurze nie ten pies skacze wszystkim po kolanach, daje buziaki, obszczekuje podatników. Odpukać nie ta kłapiąca kulka. Zobaczymy co będzie w domu i podczas strzyżenia. Quote
malawaszka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 to gdzie teraz jesteście? czy to nie dzisiejsze spotkanie opisałaś? Quote
alina71 Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Jestem z nia w pracy. Za chwile idziemy do domu. Schronisko jest krócej niż ja pracuje dlatego tak. Normalnie chce mnie zacałować. Jak pięknie skacze na tylnych łapkach. Quote
malawaszka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 kochana dziewczynka :loveu: ona się tak bała w schronisku! Quote
shanti Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Ona po prostu kocha tylko tych co ją kochają. :lol: Będzie dobrze, zobaczysz. Na mnie warczała dwa tygodnie, a potem całowała i grzecznie pozwalała się czesać i wycinać kołtunki. Szwy po sterylce, widziałaś, ani nie warknęła. Jak zaufa i pokocha to na zabój :lol: Quote
malawaszka Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 czekamy na odmienionego okruszka :loveu: Quote
monika55 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Chyba Aliny nie pożarła?:lol::roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.