Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Justysia i Grześ'] boksiedwa Witamy radośnie na tym naszym zakręconym wątku :loveu:
Pływałaś do Karlskrony, Ystad czy Nynasham ? – Do Nynasham płynie się masę godzin więc tu by było dopiero czasu na nudę..
Dzięki za powitanie :)
Ja pływam dość regularnie /raz, dwa w roku, a czasem raz na 2 lata/ do Karlskrony bo mam siostrę na Olandii :)
Do Nynasham to faktycznie uwiąd tyłka bo to coś 17 czy 18 godzin na morzu. Chyba tylko dla wytrwałych, chociaż mój tz ma siostrę w Tromso na północy Norwegii i wszyscy co chcą szybko dojechać płyną do Nynasham bo z tamtąd bliżej :/ ale jak dla Was to faktycznie Karlskrona czy Malmo jest lepszym rozwiązaniem.
Cały czas trzymam kciuki :)
Z paleniem nie jest tak źle, przynajmniej na Olandii, ja paliłam w ogródku czy nawet przed domem i nikt się nie czepiał. Natomiast kilka lat temu siostra dostała burę od przedszkolanek jak wypuściła Edka samego do p[rzedszkola, a miał tylko "przez płot" :crazyeye:
W przyszłym roku wybieram się do Norwegii to może będzie okazja się poznać? tylko, że my też z dużą sforą bo 3 bokserki i jamol :D

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Deer staramy się być dobrze przygotowani :eviltong:


Boksiedwa przyjemność po naszej stronie ;)

No to światowa rodzinka – Szwecja, Norwegia :)
Nam tak naprawdę byłoby łatwiej jednak z Nynasham bo droga sporo krótsza niż z Karlskrony a już z dwojga złego łatwiej wytrzymać dłużej na promie niż w samochodzie... Tym bardziej zapchanym – 3 osoby, dwa niemaleńkie psy, spory transporterek z kotami a reszta wypchana jak się tylko da bagażami :-o No i zwierzakom chyba jednak wygodniej by było.

Nie mówię już o sobie bo nawet nie mam pojęcia jak to zniosę :roll: Miałam raz jeden okazję wypłynąć w morze na maleńkim stateczku pooglądać zachód słońca... Wystarczyło, że odpłynęliśmy na odległość, na której słabo było widać brzeg i ja już miałam totalnie dość :nerwy:

Takie przepłynięcie Bałtyku to może być dla mnie niezła trauma :smhair2:

Mamy nadzieję, że nie trafi nam się jakieś zakręcone otoczenie i nie będą wymyślali strasznych udziwnień, ale jak to będzie dowiemy się dopiero w praktyce... Okna zasłaniać możemy więc może inne rzeczy też :evil_lol:

A co do poznania to faktycznie Dalarna jest na trasie do Norwegii więc istnieje szansa :lol:

Posted

Justyna i Grześ my jechalismy polonezem w 3 osoby z bagażami z Warszawy do Tromso i mieliśmy sporo "darów" i sporo bagażu własnego, w tym kuchenka z butlą, namiot i różne gary i puszki , a jakoś 60 dni po Skandynawii się przejechało i przeżyło. Myliśmy się na stacjach benzynowych, spaliśmy w autku, albo w namiocie- jak mieliśmy siłę rozstawić po męczącej drodze, gotowaliśmy na butli i było ok :D

Justysia i Grześ napisał(a):
A co do poznania to faktycznie Dalarna jest na trasie do Norwegii więc istnieje szansa :lol:


Wiesz my jedziemy autkiem, bez zamówionych hoteli, tacy szaleńcy co śpią, gdzie się da :evil_lol: to a nóż i do Was trafimy bo mapa nas zaprowadzi :razz:
A co do udziwnień to 2 lata temu w wakacje jak byłam u siostry, przyjechał nasz kuzyn maluchem i wieczorem "zlecieli" się sąsiedzi z pytaniem czy kupiła nową kosiarkę :D

Posted

karusiap napisał(a):
:megagrin::megagrin:a to dobre z ta kosiarka:evil_lol:

tak chyba jesteśmy tam postrzegani :( smutne, ale prawdziwe.
Jak ja byłam z tz'em u siostry to sąsiedzi byli zdziwieni, że mogą się z nami porozumieć w jakimś obcym języku innym niż polski :( a jak usłyszeli, że po rosyjsku też to gały im na szypułach wyszły :-o

Posted

TYDZIEŃ... :nerwy:



My teraz tylko na sekundkę poinformować, że jak się chce to można...

Oto nasze certyfikaty, na które jednak nie trzeba było czekać aż miesiąc :megagrin:
yyy, tzn jeden dla przykładu bo jakoś ciężko nam zrobić im teraz zdjęcia :roll:




A tutaj pieczątka...





Psi podróżnicy poszaleli i mają wynik 12,37 -> Zabijcie, ale nie wiemy jakim cudem dokładnie taki sam... :lying: Tak jakoś śmisznie wyszło :cool2:

Uzunia – 3,13

A Tedo z całego stada najsłabiej... 1,37


Informacja dla niezorientowanych -> Żeby wyniki odpowiadały normom muszą mieć poziom >= 0,5 więc u nas nie ma najmniejszych wątpliwości :happy1:

Dobra, na chwilę obecną tyle informacji; ale za to jakie :evil_lol:



Dziękujemy również kochanej cioteczce Adze76 za poratowanie nas pieniążkiem :loveu: :loveu:
To kolejny banknocik, który nas jak najbardziej ratuje :Cool!:



Buziaczki :kiss_2: :kiss_2:

Posted

A ja tylko nieśmiało wspomnę, że Justysia i Grześ mimo całego przedwyjazdowego zamieszania i licznych wynikających z tego spraw do załatwiania, znaleźli wczoraj czas, by na sosnowieckim cmentarzu pożegnać Pana Brajla, Bonki, Bartka, Bajki i Borysa...
Kochani jesteście:loveu:

Posted

Nie wiem co napisać , wczoraj przeczytałam cały wątek jednym tchem i stwierdzam ,że jesteście niesamowici !! Podziw dla Waszej determinacji, wielkiej miłości, ogromnych pokładów optymizmu na przekór wszystkiemu miesza mi sie z wielkimi pretensjami do losu ,że zamiast pomagać TAKIM ludziom jak Wy - ciągle podkłada nogę.
Cieszę się ,że macie szanse na ucieczkę w lepsze jutro, do której chcę się nieśmiało dołożyć dlatego bardzo proszę jakąś życzliwą duszę o podanie mi namiarów na konto Grzesia, które ciężko mi teraz odnaleźć.
Przykro mi ,że tak późno na Was trafiłam i tak niewiele można już zrobić przed przybliżającym się wielkimi krokami terminem wyjazdu. Przykro mi też (teraz pociągnę trochę egoistycznie ;)),że nie zdążę poznać Was osobiście :(
Niemniej jednak życzę Wam spełnienia marzeń i czekam na cynk o koncie :)

Posted

[quote name='Seaside']EDIT:
Wyjazd do Szwecji zagrożony :(
Pilnie potrzebna pomoc :(

78 1020 2498 0000 8002 0046 0352
Grzegorz Wroniecki

ul. Kossaka 32/57
41-219 Sosnowiec



To na pierwszej stronie jestr napisane

Posted

Witajcie
Poki co nie udalo mi sie przebrnac przez caly watek ale dam rade.
Grzesiu doczytalam ze masz problemy z kolankami jedyne w czym moge pomoc na juz to posiadam swieze opakowanie ArthroStop Rapid - 90 pastylek plus krem jezleli bylo by Ci to przydatne chetnie sie podziele -ja poki co z kolankiem i wiezadlami mam sie coraz lepiej.
Jesli bedziesz zainteresowany to moj emil [email protected] podaj adresik to jutro poleci.

Posted

deer 1987 dziękuje bardzo :) przelew wykonam jutro z rana -wtedy powinna być już wyplata na koncie (dziś świeci pustkami :-( )


ps. HOP HOP ludzie gdzie jesteście każdy grosik się liczy !! :(

Posted

Te nochale naleza do Niuni-ten przypruszony sreberkiem i do Sherry cudo jamnicze.

Skoro juz zaistnielismy na waszym watku to i my sie przedstawimy
Lenin wiecznie żywy - czyli Jurek śpi

Impreza byla swietna ale teraz lapki mi sie placza


Grzesiu Justynko czytajac wasze posty pelne ciepla i milosci i wiery w lepsze jutro czlowiek dostaje kopa do dalszego dzialania. Trzeba wspierac takich jak Wy
Cóz niewiele moge ale tak jak napisalam oba preparaty wysylam jeszcze dzis priorytetem mam cicha nadzieje ze dojda i jak Grześ ich nie wykozysta to Szarik zje je ze smakiem.
Pozdrawiam i Sciskam was goraco Geba i stadko

Posted

:mdleje: :mdleje:

My tylko przelotem zajrzeliśmy a tu się tyle dzieje :jumpie:
Przepraszamy, ale będziemy w stanie napisać coś więcej jak będziemy w końcu mogli sobie na chwilę usiąść - teraz musimy dalej biegać.

Witamy nowych gości :loveu:
I naprawdę dziękujemy, że jesteście :calus:


czar_na dziękujemy prześlicznie :loveu:

GeBa ArthroStop itp. jak najbardziej przydałyby się Grzesiowi, teraz pozostała mu już tylko orteza/opaska i właśnie takie wspomagacze... No i nadzieja, że jednak jakimś sposobem kolanka się naprawią i operacja nie będzie konieczna – dziękujemy :loveu:

Posted

No mniej wiecej wiem jak to wyglada bo w styczniu upadajac na lodzie ponaciagalam sobie wiezadla kolanowe i do dzis dnia latam po lekarzach co by doprowadzic noge do jakiejs normalnosci.
Kurcze jestem zla na siebie ze nie zagladnelam = nie znalazlam waszego watku wczesniej bo mialam na zbyciu wlasna orteze RechabII z zegarem katu zgiecia.
Tyle ze dokladnie wczoraj wyslalam ja kolezance ktora na nartach tez powaznie uszkodzila kolano.
No coz zostaje mi tylko zyczyc wam wiele dobrego tam w Szwecji oczywiscie sobie zycze widziec tu za jakis czas zdjecia z nowego zycia i oczywiscie wiesci jakie bedziecie nam przekazywac maja byc tylko dobre.
Na pocieszenie dla Grzesia to Szwecja jest chyba krajem numer 1 specjalizujacym sie w produkcji wszelkich opasek,stabilizatorów i ortez.
Gdyby to moglo jakos pomoc Grzesiowi a bylby jeszcze u lekarza mnie zalecono na poprawe funkcjonalnosci kolana zastrzyki sterydowe DIPROPHOS ku mojemu wielkiemu zdziwieniu lek ten jest refundowany i cena 5 ampulek po refundacji to 3,20 wiec bardzo przyzwoicie.

Posted

beam6 napisał(a):
O rany :crazyeye: a czyj to, czyj to taki ładny nochalek :razz: ?


A moich Kochanych Skarbow - wiecej o nich u nas w watku :D

GeBa napisał(a):
Te nochale naleza do Niuni-ten przypruszony sreberkiem i do Sherry cudo jamnicze.


Dzieki za pomoc kiedy ja w szkole bylam :D

Posted

Część, nie zawsze moge pisać, więc wracając do Waszych wcześniejszej wypowiedzi to:

Justynko - bardzo się cieszę, ze mama jedzie z Wami - jak Grześ będzie w pracy, to będzie ktoś przy Tobie - tak.

Co do mojej deklaracji garnka do gotowania na parze - to został prawdopodobnie zawieziony na działkę i nie mam :placz:do niego dostepu.
Wczoraj zaglądałam do marketu mając nadzieję, że znajdę jakiś przystępny - ale niestety nie było.
Bardzo mi przykro, że nie mogę pomóc rzeczowo, więć zamiast garnuszeczka wysłałam Wam pieniążek.

Posted

Kochanie polecialo z Kraka priorytetem mam nadzieje ze choc do piatku dotrze.
Grzesiu mnie lekarz kazal to jesc 3xdziennie a noge na noc smarowac powiem ze widac efekt czego i Tobie życze

Posted

My znowu na chwilkę :cool3:

GeBa wizja medycyny Szwedzkiej podnosi nas na duchu i dodaje sił :multi:
Ogromnie dziękujemy za pomoc :loveu:

Deer mamy nadzieję, że kiedyś na spokojnie będziemy mogli śledzić Twój wątek i pooglądać właścicielki tych nochali dokładniej, bo jak na razie nie wychodzi nam to za dobrze :oops: - w ogóle czasu nam brakuje na przeglądanie dogo itp :roll:

ALMA mama będzie z nami do 7 maja, później wróci do domu i masy obowiązków które ma na swojej głowie oraz zobowiązań które niestety jeszcze zostaną po nas.
I na prawdę nie masz za co przepraszać, ale my natomiast mamy Ci za co dziękować, tak jak i wszystkim pomagającym :loveu: :loveu:

Ps. wieczorkiem postaramy się jakieś zdjęcia wstawić ;)

Posted

[quote name='Justysia i Grześ']

GeBa wizja medycyny Szwedzkiej podnosi nas na duchu i dodaje sił :multi:
Ogromnie dziękujemy za pomoc :loveu:


Oj naprawde nei macie za co dziekowac.
Kurczaki jest mi strasznie zle ze moge tylko tak i ze to jest jak kropla w morzu potrzeb.

Posted

Żonka właśnie zwróciła mi uwagę że jestem gapa :roll:

I jak zwykle ma rację ;)


GeBa futerka wyglądają super


Lenin jest The Beast :evil_lol:

A zdjęcie po imprezie urocze

Ps. To że nie skomentowaliśmy wcześniej spowodowane było bieganiem :roll: Teraz uciekamy z futrami do weta troszkę je pokłóć :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...