Roszpunka Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 Incia napisał(a):A ja tam jestem zdziwiona:diabloti: Zaskoczenie Twe wcale mnie nie dziwi :) Wszak nic nie wskazywało na to, że TZ (nomen omen ;)) na stały meldunek Fridy się zgodzi :razz: Jakich ja cudów musiałam dokonywać, żeby wreszcie zapadła pozytywna decyzja, to tutaj nie napiszę, bo na forum bywają nieletni :diabloti: Quote
Jasza Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 No patrz, a na wątku Miśki w kwestii przekupienia TZ-ta padały tylko propozycje kulinarne :eviltong::diabloti::diabloti: Quote
Roszpunka Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Jasza napisał(a):No patrz, a na wątku Miśki w kwestii przekupienia TZ-ta padały tylko propozycje kulinarne :eviltong::diabloti::diabloti: TZ mało wybredny w kwestii jedzenia, może z wyjątkiem spaghetti z tuńczykiem (było ;)) Zadziałały inne argumenty, wymieszane z fochami - tak na przemian. I do końca nie wiem, co konkretnie przyniosło skutek, ale liczy się efekt, czyż nie?:eviltong: Quote
Jasza Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Nie chcę Cię martwić, ale chyba po prostu zadziałał urok Fridy ;-) Ale TZ-tom się trudno przyznać, że kochają futrzaki.... Mój Damian wczoraj pierwszy raz widział jak Misia się zachowuje na dworze kiedy słyszy strzały....byl strasznie przejęty i widziałam, że się martwi...potem w domu wieczorem powiedział, żebym jej pluszaki poszykowała na noc, żeby jej było raźniej....:crazyeye: Quote
Roszpunka Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Jasza napisał(a):Nie chcę Cię martwić, ale chyba po prostu zadziałał urok Fridy ;-) Ale TZ-tom się trudno przyznać, że kochają futrzaki.... Mój Damian wczoraj pierwszy raz widział jak Misia się zachowuje na dworze kiedy słyszy strzały....byl strasznie przejęty i widziałam, że się martwi...potem w domu wieczorem powiedział, żebym jej pluszaki poszykowała na noc, żeby jej było raźniej....:crazyeye: Urok Fridy powiadasz... Pewnie tak, skoro nadgryzione zostały ukochane glany TZ-ta :diabloti: Quote
Jasza Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Aaaa, no to jeśli mimo takiego przestępstwa ją kocha, to MUSI być miłość PRAWDZIWA :-) Urosła znowu? Dasz zdjęcia? Quote
Roszpunka Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Urosła :) Fotki wstawię, jak zrobię jakieś fajne, bo aktualnie nie mam bardzo czasu na sesje foto. Biedna psinka ma ADHD i rozrabia na całego :) Na szczęście jest dosyć karna i łakoma, więc szybko się uczy - aktualnie ćwiczymy komendę noga, stój i komendę zwalniającą "wolny". Chodzi mi o to, że po odpięciu smyczy pies nie biegnie przed siebie jak strzała, tylko czeka, aż rzucę hasło i wtedy można hasać do woli. Już wie, że nie założę jej szeleczek, dopóki nie siądzie grzecznie na pupie, po powrocie ceremonia jest powtarzana - tzn. siad, zdjęcie szelek i komenda "wolny", wtedy można jak torpeda wpaść do sypialni i poskakać trochę po śpiącym TZ-cie ;) No takie tam... Sierść ma coraz bardziej miękką i jedwabistą - ciekawa jestem bardzo, jaka będzie docelowo. Ząbki zmienia prawidłowo, jak się uda dziś, to przejdziemy się na ważenie i przy okazji odrobaczanie przed szczepieniem na wściekłość. Miałam ją zaszczepić wcześniej, ale w tym roku lisetki to zielone dzwonki, w przyszłym czerwone serduszka - to ja wolę, żeby paradowała z ładniejszym znaczkiem ;) Fajnie nam razem :):):) Quote
eliza_sk Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Nooo nie, co ja czytam - gratuluję decyzji, ale tym samym się kochana dopsiłaś :) A Pakuś już w domu ? Quote
Roszpunka Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 Pakuś w przedświąteczną niedzielę pojechał do Chorzowa :) Domek, o jakim dla niego marzyłam - bez dzieci, kotów, państwo emeryci, pani w domu cały czas, park bliziutko... Będzie chłopak nareszcie w centrum uwagi. Za gratulacje dziękuję - gooopoll ze mnie, ale serce nie sługa, a to szalone zwierzę chyba mnie urzekło ;) EDIT: Wcale się nie dopsiłam, jeszcze nie jest tak źle, żebym musiała przydrożnego szczeniora w piwnicy trzymać, gdyby się takowy trafił ;) Quote
Roszpunka Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 Przyjemnego szumu w głowie Wygodnego miejsca w rowie. No i może jeszcze potem, spokojnego snu pod płotem. Żeby pies z kulawą nogą Cię nie oblał idąc droga. Dużo czadu i uroku w nadchodzącym 2012 roku !!!* [SIZE=2]* mój bezczelny plagiat z Andzi ;) Quote
Lobaria Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 [quote name='Roszpunka']Zaskoczenie Twe wcale mnie nie dziwi :) Wszak nic nie wskazywało na to, że TZ (nomen omen ;)) na stały meldunek Fridy się zgodzi :razz: Jakich ja cudów musiałam dokonywać, żeby wreszcie zapadła pozytywna decyzja, to tutaj nie napiszę, bo na forum bywają nieletni :diabloti: Wyobraźnia wiele podpowiada... Ważne, że sukces. Kochane Cioteczki, błagam, pomóżcie znaleźć domek temu słodziakowi... ja już nie wiem, co robić - chłopak, tak jak mój Blunio - uratowany przed Mysłowicami, ale nadal w kojcu... W dobrych rękach Jagody, ale w kojcu... A taki słodziak... http://www.dogomania.pl/threads/215836-Czarnuszek-Pepe.-Pilnie-szuka-cz%C5%82owieka-kt%C3%B3ry-pokocha-Go-ca%C5%82ym-sercem...?highlight=Pepuniu Quote
tomcug Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Śliczna niunieczka, nie dziwię się, że i TZ się ugiął pod ciężarem uroku osobistego Fridy. :evil_lol::p:diabloti: Quote
Roszpunka Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 A mój niewątpliwy urok osobisty to co? Pies? :diabloti::mad::eviltong: Quote
tomcug Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Roszpunka napisał(a):A mój niewątpliwy urok osobisty to co? Pies? :diabloti::mad::eviltong: Ależ oczywiście nie wątpię. :evil_lol::lol:;) A ja sobie ryczę, bo własnie skończyłam oglądać film o Hacziko. Niesamowita historia wszyscy chlipaliśmy i to otwarcie, bez owijania wełny w bawełnę.:oops: Quote
Jasza Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Obłędna! Wiem, wiem powtarzam się ;-) I ta bródka jakby w mleku umoczona, ech...:-) Quote
Roszpunka Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 .......................................................... Quote
Roszpunka Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 tomcug napisał(a):A kto to? :p:cool3::razz: Nie mam pojęcia, przypadkiem mi się wstawiło :roll: Quote
tomcug Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Roszpunka napisał(a):Nie mam pojęcia, przypadkiem mi się wstawiło :roll: Całkiem ładny ten przypadek.:eviltong: Quote
Roszpunka Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 tomcug napisał(a):Całkiem ładny ten przypadek.:eviltong: Nie chcesz? Bo pałęta mi się po mieszkaniu...;) Quote
tomcug Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Roszpunka napisał(a):Nie chcesz? Bo pałęta mi się po mieszkaniu...;) A podrzuć, co mi tam.:cool3: Mnie się nie chce jechać. :eviltong: Quote
Roszpunka Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 O, to w sobotę Ci pasuje? Adres tylko prześlij.... Chyba, że się pomylę i jakieś trzy szczylki podrzucę... też się pałętają :diabloti: Quote
tomcug Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Roszpunka napisał(a):O, to w sobotę Ci pasuje? Adres tylko prześlij.... Chyba, że się pomylę i jakieś trzy szczylki podrzucę... też się pałętają :diabloti: Nie ma sprawy, ja wszystko zbieram. Zasrają cały dom i będzie ok.:diabloti: Quote
Roszpunka Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 tomcug napisał(a):Nie ma sprawy, ja wszystko zbieram. Zasrają cały dom i będzie ok.:diabloti: Hurraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Lecę pakować :diabloti: Quote
tomcug Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Roszpunka napisał(a):Hurraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! Lecę pakować :diabloti: No i proszę, jakie wszystko proste.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.