Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Roszpunka']Jeszcze i TY ?

Mój TZ ma specyficzne poczucie humoru...
Muszę go jakoś rozsądnie podejść, żeby się nie bał zbierać szczeniaków z rowów ;)
Tak i ja też Brutusie ;)
Oj myślę, że nie będzie się bał!!! :)

  • Replies 509
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jasza, wyczytałam cały Wasz wątek i wiem, że nasze tryby życia różnią się diametralnie :)

Ja świetnie funkcjonuję w nocy, za to poranne wstawanie... brrrrrr.
A Ty o 4 wychodzisz z psami - pora bardzo ludzka ;)

Posted

Ja też uważam, że nieludzka...nawet jak sobie teraz siedzę...to myślę i się zastanawiam, jak ja wstaję???:p:roll:;)
Nawet ostatnio futra muszę spod kołdry odkopywać...
Ale muszę je wybiegać przed moim wyjściem do pracy, więc trudno...

Jak Miśka miała "okres szczekający" i nie dawała spać, to spałyśmy po trzy, cztery godziny - potem dosypiałam na spacerach, na"naszej" łące pod drzewem...
Ech..

A Twoje psy zostają same w domu?
Długo?
I jak masz to spacerowo rozpracowane?

Posted

Oczywiście, że moje psy zostają same - natomiast różnie bywa, jak długo.
Kiedy jestem poza domem cały dzień, to siedzą wiele godzin, przy czym ok. 12 TZ wskakuje na chwilę do domu i zabiera je na szybkie siuu i kooo ;)
Zazwyczaj mają jeden dłuższy spacer, właśnie w godzinach wieczornych (lub ściślej rzecz ujmując nocnych) - ze mną, przed 5-tą dwadzieścia minut z TZ-tem, potem ok. 12 i kolejny o 18-19.
Życie zmusiło mnie do wędrowania z psiakami w nocy, ponieważ mieszkam w centrum i choć terenów spacerowych nie brakuje, to innych psów również. Nocą mogą sobie pobiegać bez smyczy, przyznam, że biegam i wygłupiam często z nimi, jak mi trochę odpali ;)
Staramy się w weekendy wyjeżdżać na działkę, jeżeli pogoda dopisuje.

Frida ma jeszcze dodatkowe atrakcje w postaci przejażdżek - zabieram ją ze sobą kiedy mogę, ze względu na trening czystości i socjalizację. Staram się, żeby spotykała ludzi, psiaki, oswajała się z ruchem ulicznym bez wsparcia Diunki.

Posted

Te nasze spacery o 4 rano też mają swoje zalety - tak jak Wasze nocne.
Wczesnym latem - mamy możliwośc chodzenia o tej porze po lesie i podziwiania wschodów sołńca.
Przez większą część roku jednak jest o 4 rano ciemno i idziemy pod dom kultury gdzie jest oświetlony mały parczek i mogę je puścić - tylko czasami nas dziki postraszą.
Po osiedlu lubie chodzić tylko z Misią, bo lubi prawie wszystkie psy i się ma okazję z nimi pobawić.
Reks chce zjeść każdego kto podejdzie bliżej niż kilka metrów - i kicha.

A wychodzisz z wszystkimi trzema naraz?

Posted

Boże, ile trwało zanim mój mąż wyszedł z dwoma psami naraz..;-)
Zreszta Miśka wyjdzie z nim tylko kiedy mnie nie ma w domu..

A jakieś zdjęcia Fridy? Pewnie znowu urosła?

Posted

[quote name='Jasza']

A jakieś zdjęcia Fridy? Pewnie znowu urosła?[/QUOTE]

Będą zdjęcia, tylko muszę się troszkę ogarnąć... Zwiała mi na spacerze półdzika sunia (u mojej mamy na DT) i dopóki nie będzie bezpieczna, nie mogę myśleć o niczym innym...
A Frida rośnie, pyszczek się wydłuża i nogi również. Z każdym dniem fajniejsza :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...