Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

w lecznicy mojej jest od tygodnia (dopiero mi powiedzieli:mad:) szczeniaczek taki 4-5 m-cy
oddali go ludzie,bo kot go nie polubił (nie będę tego komentować, bo mi już nerwy puszczają:shake:).
Szczeniaczek przeszedł operację łapki, bo przyniesiono go ze złamaną:placz:

Jest b. spokojny i cichutki.

Taki Gapcio....:placz:

Miałam jechać jutro, ale jak nie padnę po drodze, to dziś pojadę zrobić mu zdjęcia i go obejrzeć....

Grozi mu Paluch!!!
Co robić???
Teraz przed świętami nikt go nie adoptuje....:placz:

ktoś ma jakiś pomysł?
w razie co mój tel. 0512 536 413:placz:

  • Replies 262
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

akcja ruszy pełną parą od poniedzialku, bo w domu nie mam komputera obecnie
a napsiałam już teraz, że może ktoś z Was wymyśli, gdzie psiak może poczekać na domek
bo taki biedny, po operacji łapulki, która jeszcze nie wydobrzała, nie może iść do schroniska

idą święta! ktoś musi mu pomóc! :placz:

Posted

Kolejny malec :bigcry: co za wysyp potrzebujacych maluszkow :placz:
Co tu zrobic...zwykle aukcje allegro nie pomoga...to musi by DT na czas leczenia, a potem staly domek...

Posted

historia Gapcia jest taka:

Ktoś przyniósł go do lecznicy jakiś czas temu ze starym złamaniem tylniej łapy (prawdopodobnie wypadek komunikacyjny).
Znależli się ludzie, którzy chcieli go przygarnąć. Tydzień temu Gapcio miał operację tej łapy. Ma tam gwożdzie. Jeszcze 3 tygodnie i będzie następna operacja - ich wyjęcia. Noga się zrasta, Gapcio trochę już na nią staje.

Został jednak oddany do lecznicy spowrotem, gdyż kot coś nie bardzo reaguje na niego, ale największym powodem było to, że opiekunowie nie mogą się patrzeć jak się piesek męczy (ojejej:shake:)

oto 5-miesięczny Gapcio:






Posted

No i masz babo placek, jak się męczy, to przestanie Koksownik zafundował sobie dodatkowo odkleszczówkę i operację oczka (trzy narkozy w ciągu trzech miesięcy, kroplówy, zastrzyki i inne paskudztwa, plus Beza i dwa koty i już półtora roku jest najbezczelniejszym potworem w mojej rodzinie, pies po wypadku lubi pokazać jaki jest cierpiący - jak to facet, nie ma się czego bać!

Posted

hoop!

Gapcio ma coraz mniej czasu!!!
bardzo się boję że w każdej chwili może zostać odwieziony na Paluch (jak przyjdzie jakiś chory zwierzak, to Gapcio będzie musiał zwolnić boks w lecznicy:shake:).

Gapcio nie przeżyje w schronisku z tą łapką:placz:
BARDZO PROSZę, POMóżCIE GO PRZECHOWAć GDZIEś PRZEZ śWIęTA!!! POTEM TO ZABIORę GO DO HOTELU, TERAZ NIE MA SZANS NIGDZIE!!!:placz:

Posted

Podpisuję się pod prośbą Deszczowej i moje stado też,:modla: :modla: :modla: przyjmijcie go przynajmniej na czas Świąt, później będziemy kombinowaćl, teraz tłok w hotelach, bo Państwo wyjeżdżają na narty (niech im się dobrze szusuje po trawie i kamieniach:diabloti: )

Posted

tia, no niby mam - w Wulce Przybujewskiej za Łomiankami:shake: :crazyeye: Nikt o tym "hoteliku" nic nie wie na dodatek...No i daleko...
Ledwo w razie co transport załatwiam na piątek...Błagam jednocześnie lecznicę o litość (prawie już dziś ryczałam:shake: przez telefon).

i jak znależć w razie czego dom, jak pies będzie za górami za lasami....
a jak się okaże że to doopa nie dobre miejsce? :shake:

może jeszcze coś się w warszawie znajdzie na tymczas?:-(

Posted

[quote name='deszczowa']hoop!

Gapcio ma coraz mniej czasu!!!
bardzo się boję że w każdej chwili może zostać odwieziony na Paluch (jak przyjdzie jakiś chory zwierzak, to Gapcio będzie musiał zwolnić boks w lecznicy:shake:).

Gapcio nie przeżyje w schronisku z tą łapką:placz:
BARDZO PROSZę, POMóżCIE GO PRZECHOWAć GDZIEś PRZEZ śWIęTA!!! POTEM TO ZABIORę GO DO HOTELU, TERAZ NIE MA SZANS NIGDZIE!!!:placz:


Czy On się zgodzi z psem w jednym kojcu? Czy mogłabyś go przywieźć do Piaseczna? K..cze, nie wiem, bo robi się zimno... A tylko jedna buda jest ciepła... Ale zajęta, przez mojego Burka... Druga jest zimna...
Czy na pewno tylko przez święta? Bo mnie rodzina z domu wyrzuci... :(
Wysyłam Ci mój numer tel, bo muszę wychodzić na spotkanie.
Ew. priva przeczytam dopiero jutro...

Posted

Deszczowa, tymczasowo nici z tymczasu o którym Ci mówiłam, bo jutro jedziemy po ślepą dziewczynkę do Ostródy.........

a o tym hotelu w Wólce nic nie słyszałam :shake:

Posted

Trochę mi głupio, że oferuje tak słabe warunki... Ale jak będzie trzeba, to zapewnię mu warunki przez Świeta jak najlepsze mi się uda... Ale niestety w budzie :(
Najlepiej w sobotę, bo jutro mam 3 suczki przez parę godzin na DT.

Posted

tu już nie chodzi o warunki (są świetne w porównaniu do schronisk, ich przepełnienia, chorób itp. okropieństw) - dzięki za chęć pomocy. Mam nadizeję, że nie będę musiała Cię tym obciążać, że coś się znajdzie w piątek, ale w razie czego mam telefon do Ciebie zapisany.
pozdrawiam serdecznie

Posted

Gapcio jest w hoteliku za Łomiankami. Ma tam ślicznie.
Czekał na niego własny kącik z podusią i zabawką no i własny wybieg.
Mimo tego Gapcio od razu się zaprzyjażnił z innymi psiakami, poszczekuje sobie odważnie i bryka.
Czekały też na niego smakołyki pod choinkę.
Gapcio okazał się bardzo kontaktowym pogodnym psiakiem. Szybko się przyzwyczaja do ludzi, do miejsca....

teraz tylko dobry domek....:-(

fotoreportaż

Gapcio przyjechał i się oswaja z psami Pani z hoteliku








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...