katrinko Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 :bigcool::bigcool::bigcool:mariee kochana, Oskarku kochany, tak się cieszę :multi: Quote
boksiedwa Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 mariee napisał(a):Oskarek juz w domku, w podrozy super ( stary kierowca). Zjadl kolacje w zasadzie to wessal ,byl juz na spacerku! Pan mowi ,ze bardzo kumaty facet:lol: a gdzie on się w tej Warszawie zakotwiczył????? :lol: Quote
Donvitow Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Marie coś ma wiedzieć wiexzorem. Ale przeprazamy teraz je\st Bella. Quote
mariee Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Noc minela spokojnie. Oskarek zostal sam w domku , Pan poszedl do pracy. W ciagu dnia zagladal do Oskarka. Rozmawialam z Panem Oskarka(bylam w klinice) ...byli na spacerku. Oskarek nic nie zbroil , wyleguje sie tylko na kanapie. Ludzie sie ogladaja za Oskarem ,ale Pan Oskarka nie zalmuje sie i mowi ze jeszcze troche i facet bedzie wygladal inaczej. Zaloguje sie na Dogo i napisze cos...zrobi tez fotki! Quote
synchronicity Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Witam Wszystkich, Przepraszam za poślizg z odpowiedzią ale ostatnie dni były dla nas bardzo aktywne. Tak jak pisała Pani Maria podróz przebiegła bezproblemowo a Oskar wygląda na starego kierowcę. W ramach tego poszedł spac i od czasu do czasu sprawdzał co tam za oknem. Poki co nie jest zle. Pomiedzy 9 a 17 facet posiedzial sam w domu i mieszkanie jest w jednym kawalku. W ogole po tych pierwszych godzinach gosc okazal sie polaczeniem tytana intelektu z sila spokoju. Zlapal od razu: gdzie ma spac, chodzi przy nodze, wie ze wlazenie na kanapie jest niewskazane ale mozliwe. Dlatego jak mnie nie ma przenosi sie na kanape. Na razie to chyba tyle. Za piec dni wroci z wypozyczenia moj aparat i sprobuje wywiesic gdzies kilka zdjec. Pozdrawiam. Quote
olenka_f Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 100% fafluna moje też kanapę uwielbiają i kombinują jak się wśliznąć:evil_lol: Quote
la_pegaza Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 witajcie :Rose: one po 2 tygodniach dopiero idą na żywioł ;) Quote
mariee Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Pan Oskarka jest tego swiadom! Ida na zywiol jak sie wyspia! Quote
boksiedwa Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 i ja witam :) a w jakiej dzielnicy Oskarek zamieszkał? Quote
synchronicity Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Tradycyjnie padam po całym dniu ale chciałem tylko napisac, ze wszystko jest lepiej niz dobrze. Wlasnie wrocilismy sobie ze spaceru i jedno jest pewne: pies dochodzi do siebie i to w bardzo szybkim tempie. Az strach pisac zeby nie zapeszyc ale poki co zadnych problemow. Acha, pies mieszka sobie na Bemowie. Quote
Kluska4 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 To cudownie, że wszystko się dobrze układa. Oby tak dalej :loveu: Quote
Iza i Avanti Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Powodzenia Oskarku! A nowym właścicielom- ogromnie dziękuję za dobre serduszko! Quote
Iza i Avanti Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Powodzenia Oskarku! A nowym właścicielom- ogromnie dziękuję za dobre serduszko! Quote
joaaa Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Synchronicity, witamy na dogo! A te zdjęcia obiecane gdzie? Minęło już pięć dni!!! :mad: A zdjęcia poproszę też na maila adopcyjnego: info[małpa]bokserywpotrzebie.pl Tylko w oryginalnym rozmiarze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.