Witam Wszystkich,
Przepraszam za poślizg z odpowiedzią ale ostatnie dni były dla nas bardzo aktywne. Tak jak pisała Pani Maria podróz przebiegła bezproblemowo a Oskar wygląda na starego kierowcę. W ramach tego poszedł spac i od czasu do czasu sprawdzał co tam za oknem.
Poki co nie jest zle. Pomiedzy 9 a 17 facet posiedzial sam w domu i mieszkanie jest w jednym kawalku. W ogole po tych pierwszych godzinach gosc okazal sie polaczeniem tytana intelektu z sila spokoju. Zlapal od razu: gdzie ma spac, chodzi przy nodze, wie ze wlazenie na kanapie jest niewskazane ale mozliwe. Dlatego jak mnie nie ma przenosi sie na kanape.
Na razie to chyba tyle. Za piec dni wroci z wypozyczenia moj aparat i sprobuje wywiesic gdzies kilka zdjec.
Pozdrawiam.