jostel5 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Bardzo się cieszę,bardzo! I życzę Lubisi z całego serca najszczęśliwszego życia!:) Nie tymczasuję -póki co -psów,bo mam w domu trzy duże terytorialne i zazdrosne jak siedem diabłów suczydła. Hmmm...plus teściową,która mnie nie kocha,bo ja kocham psy i w dodatku "przerobiłam" jej syna,który...też kocha psy :) ... Myślę jednak,że za jakiś czas trafi i do mnie jakiś tymczasowicz...I już teraz wyobrażam sobie,co będę czuła,kiedy tego potencjalnego tymczasowicza wyekspediuję do domu stałego. Rozumiem,że można się w takiej sytuacji czuć podle,chociaż świadomość,że uratowało się psie istnienie,powinna jakoś rekompensować takie złe uczucia!:) Auraa,jesteś świetną Osobą!:) Quote
auraa Posted April 24, 2012 Author Posted April 24, 2012 Tak. Mała juz rządzi. Zakumplowała się z labradorką i pilnują królestwa.Państwo to prawdziwi psiarze. Zarówno pan jak i pani. Pan nie wraca do domu bez przysmaczku dla małej. Myslę że Lubisia nie mogła trafić lepiej. Licytują z kim będzie spała;) Quote
Gosiapk Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 auraa napisał(a):Tak. Mała juz rządzi. Zakumplowała się z labradorką i pilnują królestwa.Państwo to prawdziwi psiarze. Zarówno pan jak i pani. Pan nie wraca do domu bez przysmaczku dla małej. Myslę że Lubisia nie mogła trafić lepiej. Licytują z kim będzie spała;) :multi::multi::multi: A jak to się stąło, że wypatrzyli Lubiśkę? Quote
malagos Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Ej, a ja o niczym nie wiem??? Bardzo sie cieszę!!!!!!!!!!! Quote
auraa Posted April 25, 2012 Author Posted April 25, 2012 Po operacji guza na łapie nie wybudziła sie ich sunia podobna do Lubisi.Oni wpadli w rozpacz a Bella w depresję. Ze względu na labladorkę zaczęli szukać nowej suni i tak znaleźli Lubisię. Quote
Gosiapk Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 auraa napisał(a):Po operacji guza na łapie nie wybudziła sie ich sunia podobna do Lubisi.Oni wpadli w rozpacz a Bella w depresję. Ze względu na labladorkę zaczęli szukać nowej suni i tak znaleźli Lubisię. przez ogłoszenie w internecie? Quote
auraa Posted April 25, 2012 Author Posted April 25, 2012 Tak ale nie pamiętam na jakiej stronie......... Quote
MTD Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 I jak tam psinka po kolejnych dniach? Wszyscy są już w niej zakochani? :) Quote
auraa Posted May 9, 2012 Author Posted May 9, 2012 Po uszy!:lol: Jest księżniczką, perełką. Pan jest w niej absolutnie zakochany, czemu się absolutnie nie dziwię, bo jej się nie da nie kochać. Pani jest zazdrosna, że Lubisia chodzi za panem i śpi w jego pokoju;). A tak w ogóle to rządzi! Zdominowała labradorkę Bellę. Jest wszystko w porzadku! Quote
Gosiapk Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='auraa']Po uszy!:lol: Jest księżniczką, perełką. Pan jest w niej absolutnie zakochany, czemu się absolutnie nie dziwię, bo jej się nie da nie kochać. Pani jest zazdrosna, że Lubisia chodzi za panem i śpi w jego pokoju;). A tak w ogóle to rządzi! Zdominowała labradorkę Bellę. Jest wszystko w porzadku![/QUOTE] I jak sie tu nie cieszyc?! :) :) :) Quote
Gosiapk Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [quote name='auraa']Cieszyć.Tylko nam jej brakuje............[/QUOTE] trudno jest byc DT :/ Quote
auraa Posted May 11, 2012 Author Posted May 11, 2012 Trudno.......... Ja mam trzy a właściwie cztery suczki, które oddawałam jak własne. Kikę, Kropkę, Fruzię i oczywiście Lubisię. W lipcu Prawdopodobnie Kika przyjedzie do mnie na tydzień, kiedy jej pani pojedzie na wakacje. Choć mam wątpliwości czy będzie chciała się z Kikunią rozstać. Quote
auraa Posted August 6, 2013 Author Posted August 6, 2013 Po przerwie, chciałam przypomnieć Lubisię. U niej wszystko w porządku. Państwo kochają ją miłością, jaką można kochać psa. Lubisia jest ulubienicą pana i kiedy nadchodzi pora jego powrotu z pracy, obydwie sunie czekaja przy bramie. Pan podjeżdża, sunie wskakują do samochodu i razem wjeżdżaja na podwórze. Co z tego ,że tylko 20m. ale to też coś;). W drugiej połowie sierpnia umówiłyśmy się z P. Ewą na spotkanie. Zobaczę moją mała paróweczkę. A teraz proszę o pomoc dla malutkiego Plastusia, który w podobnych okolicznościach trafił do tej samej dogomaniaczki. Jest bardzo podobny do Lubisi. Nie wiadomo co się stało z matką i rodzeństwem. Nie wiem czy żyją. Może matką była siostra Lubisi, która nie miała tyle szczęścia.[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246004-Kat-si%C4%99-nad-nim-zlitowa%C5%82-zyje-Pom%C3%B3zmy-mu-prze%C5%BCy%C4%87-Jest-taki-male%C5%84ki?p=21167742#post21167742"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246004-Kat-si%C4%99-nad-nim-zlitowa%C5%82-zyje-Pom%C3%B3zmy-mu-prze%C5%BCy%C4%87-Jest-taki-male%C5%84ki?p=21167742#post21167742[/URL] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.