BUDRYSEK Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='Klaudus__']Mam nadzieję,że Ty Ich przede mną nie sprzedasz... moze długi poplacimy za "swoje" psy? Quote
Klaudus__ Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 No za te już 1800 (ponad) więc po tysiaku musisz za jednego skasować :P Quote
BUDRYSEK Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 [quote name='Klaudus__']No za te już 1800 (ponad) więc po tysiaku musisz za jednego skasować :P a maja czarne podniebienia? bo podobno te ida najlepiej Quote
Klaudus__ Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 [quote name='BUDRYSEK']a maja czarne podniebienia? bo podobno te ida najlepiej Nie wiem - ale sprawdzę :) Quote
Agnieszka Co. Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Widzę, że cioteczki już czarnym humorem tryskają - i się nie dziwię. :( Quote
Macia Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Już dawno zauważyłyśmy z Anią, że czarny humor pomaga i czasem tylko to pozostaje. Niestety nie mogę pomóc. W tej chwili mam sukę i 4 szczeniaki na tymczasie. Znalezione na łące. Do tego jeszcze 5 kolejnych, które jak najszybciej muszą trafić w nowe miejsce. Dług wciąż rośnie... Kurczę, mówiłam, że już na razie nie będę robić bazarków, bo za dużo stresu i latania, ale może jednak... Ostatnio się uzbierało ponad 260 zł, zawsze coś. Muszę pomyśleć. Quote
Olga7 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 [quote name='Klaudus__']Przed momentem rozmawiałam z Panią doktor i zapytałam ile leczenie wyniosło - o mało nie zemdlałam.... Ja pierdziele - oszaleć idzie!! Błagam o wydarzenie na FB - sami nie damy rady - to szaleństwo... Taka b.wysoka kwota za 2 tyg.leczenia i pobytu 2 szczeniaczków w tej lecznicy ??? To bardzo wysoka kwota -tym bardziej za tam malutkie szczeniaczki . Może ta wetka jakos uzasadni tę kwotę astonomiczną jednak ? Bo chyba polowa tej kwoty to naleznosć za trzymanie tej maluszkow w kontenerze w gabinecie weta ??? Czy nie bylo innej możliwosci leczenia u innego weta -no i wstepnego okreslenie przez weta kosztów ?? Prawie 2 tys. zl za niezbyt skomplkowane chyba lecznie -bez żadnych operacji chyba itd.- to b.duza suma jednak . Wiemy o leczeniu zapalenia płuc ,ale to i tak wysokie koszty. Piszę tu ,gdyz ma to zwiazek z watkiem Ami i chodzi o pomoc finans.tym maluszkom. Jak na moj babski rozum -to kwota jest zawyżona o 2/3 przynajmniej -a nawet o 3/4 ..Ile można policzyć za leczenie zapalenia pluc i trzymanie oraz karmienie takich maluszków kilku tygodniowych w gabinecie ?? Niechby to bylo np.500 zl już ,ale nie 1800 zl !!! :roll::crazyeye: Dwa tyg. trzymania maluchow i leki -antybiotyki oraz nieco karmy . Quote
Macia Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Cena faktycznie kosmiczna, ale wiem z doświadczenia, że niektórzy tyle biorą. Jeden z weterynarzy u nas życzył sobie dziennie 40 zł (!) za trzymanie kota plus leczenie. Niestety sporo gabinetów tak robi. My po jednym razie nie trzymamy już psów w lecznicy, ale możemy sobie na to pozwolić. Przy takiej ilości psów Klaudus ma większy problem. Gdyby nie moje tymczasy wzięłabym je, ale teraz mnie czeka przynajmniej 5 tygodni z moimi. Quote
Klaudus__ Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Że kwota z kosmosu to wiem... Sama o mało nie zemdlałam jak przez telefon usłyszałam - dlatego pojechałam do lecznicy i poprosiłam o wydrukowanie historii choroby maluchów. Bo to niewiarygodne wręcz... No i oczywiście dostałam... Fakt - może nie byłabym zdziwiona jakby w grę wchodziły jakieś zabiegi, kastracje czy cokolwiek innego... :roll: Poprosiłam Panią doktor o zaświadczenie na kartce - odnośnie kwoty,bo przecież to trzeba zapłacić... :roll: Quote
zerduszko Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Może jakby była rozpiska szczegółowa, to ludzie z fb chętniej by wpłacali? Może to komuś wydaje się nierealne? Tragedia :( Quote
Klaudus__ Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 [quote name='zerduszko']Może jakby była rozpiska szczegółowa, to ludzie z fb chętniej by wpłacali? Może to komuś wydaje się nierealne? Tragedia :( Bo to jest nierealne... Ale może masz rację - dzisiaj wieczorem zeskanuję wszystkie kartki. I wkleję. Quote
Agnieszka Co. Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Czy macie zaufanie do tej lecznicy? Jesli rachunek budzi zastrzeżenia to może warto byłoby te koszty skonsultować z jakimś niezależnym weterynarzem. Quote
Klaudus__ Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Wszystkie zwierzaki od lat tam leczymy... Quote
Agnieszka Co. Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Mój wet mówił mi, że niektóre lecznice bezlitośnie naciągają fundacje. Wykorzystują to, że są to pieniądze społeczne i fundacja zapłaci. Quote
kabaja Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 takie cudne maluchy i nikt nie chce pomóc :lookarou: Proszę o numer konta na PW to postaram się dorzucić grosik. Quote
Olga7 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 [quote name='Agnieszka Co.']Mój wet mówił mi, że niektóre lecznice bezlitośnie naciągają fundacje. Wykorzystują to, że są to pieniądze społeczne i fundacja zapłaci. I ten przyklad ogromnej kwoty za leczenie 2 maluszkow jest tego dobrym dowodem chyba !! Te koszty leczenia trzeba koniecznie skonsultować z innym ,solidnym wetem -nawet z innego miasta ,takim bezstronnym .Nawert liczenie za pobyt jednego szczeniaczka po ok.40 zl/doba jest bardzo wygorowaną kwotą -w przypadku tak malutkich szczeniaczkow !! Myslę,że nie powinnas Klaudus w zadnym wypadku akceptowac takich kosztów leczenia oraz pobytu szczeniaczkow a koniecznie domagać się solidnej korekty tych kosztów ! Wyglada na to ,ze tym razem wet mocno liczy na hojność nie tyle fundacji ,co dobroczyncow -darczyncow z Dogomanii ,gdyz nie są to przecież psy z żadnej fundacji . Przecież te maluszki na pewno nie mogly być zostawiane tam same po zamknięciu gabinetu weta i musialy byc miec nadzor i opiekę w domu od wieczora do rana .Nawet jesli wetka zabierala je kazdego dnia do domu ,to koszt opieki za 2 szczeniaczki za 1 dobę nie może wynosic np.50-80 zl/doba .Bo skąd urosla az taka ogromna kwota ? Trzeba bylo już na początku ustalić orientacyjnie koszty pobytu i leczenia maluchów jednak i wtedy mzoe szukać innego weta albo DT maluchom. Quote
Klaudus__ Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Do dnia dzisiejszego nie widzę lasu rąk prosząc o tymczas - a co dopiero bezpośrednio w chwili kiedy zostały znalezione. W tej lecznicy przebywało zawsze mnóstwo naszych psiaków i ,aż tak kosmicznych kwot nie było. Przecież sobie tego nie wymyśliłam. Specjalnie zabrałam zaświadczenie przed końcem leczenia i wypiskę,żeby wszystko poczytać. Za chwilę zamieszczę Jej skan. Quote
zerduszko Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Nie mam pojęcia jak wygląda leczenie zapalenia płuc u takich maluchów. Pamiętam, że jak miałam psa z nosówką, to dziennie płaciłam średnio 30 zł w przychodni. A to i tak były preferencyjne ceny. Do tego dochodziły podkłady, jedzenie, leki kupowane w aptece. Łatwo policzyć ile wyszłoby za 2 psy przez 2 tygodnie. A tu dochodzą jeszcze koszty przetrzymywania, 10 zł za dobę to są ceny b. preferencyjne. Kwota wydaje mi się z kosmosu, można prosić o jakikolwiek rabat, z racji tego, że jesteście stałymi klientkami, a psy są bezdomne. Ale wydaje mi się, że nabicie takiego rachunku jest całkiem możliwe.... Za Bertiego (jednego szczeniaka), też był rachunek > 1000 zł. Jedyne co to przydałby się dt, żeby koszty nie rosły. Quote
Klaudus__ Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 A skąd te dt wziąć? Znasz mnie chwile Zerducho i wiesz,że staję na uszach... Quote
zerduszko Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Ale przecież to nie była uwaga do Ciebie, takie są fakty. Biadolenie nad wysokością rachunku nic nie da, a on ciągle rośnie. Znalezienie dt byłoby wybawieniem. Quote
Macia Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Będziemy myśleć, mocno mi te szczeniaki zapadły w pamięć. Miałyśmy mieć od czwartku wolne DT u znajomej hodowczyni dogów (w domu, w pokoju dla szczeniaków), ale możliwe, że w piątek dojdą nowe szczeniory. U nas to koszt 300 zł miesięcznie już z karmą. Na razie wrzucam je na nasz znany portal elka. Zwykle jest spory odzew. Podałam numer do siebie, bo od razu można sprawdzić domy, a sama mam jeszcze 4 szczeniaki. Quote
Figanna Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 ten "rachunek" w 1szym poście to bardziej taka kartka informacyjna:) nie jest paragonem fiskalnym wiec moze mozna by to obnizyc ? chyba ze masz jakies pragony fiskalne? Quote
Klaudus__ Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Figanna napisał(a):ten "rachunek" w 1szym poście to bardziej taka kartka informacyjna:) nie jest paragonem fiskalnym wiec moze mozna by to obnizyc ? chyba ze masz jakies pragony fiskalne? Nie mam bo: A) nie zostały zabrane... B) nie zapłacone - więc nie mam rachunku fiskalnego Quote
Figanna Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 czyli wszystko jeszcze do negocjacji! moze uda sie zbic te kwote Quote
jambi Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 aż dziwne, że tak piękni chłopcy nie siedza już we własnych domach! czy oni sa jeszcze w tej klinice? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.