Jump to content
Dogomania

Farcik i Bingo - PRZEDSĄDOWE WEZWANIE DO ZAPŁATY... 14DNI NA UREGULOWANIE! POMOCY!!!!


Recommended Posts

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już dawno zauważyłyśmy z Anią, że czarny humor pomaga i czasem tylko to pozostaje. Niestety nie mogę pomóc. W tej chwili mam sukę i 4 szczeniaki na tymczasie. Znalezione na łące. Do tego jeszcze 5 kolejnych, które jak najszybciej muszą trafić w nowe miejsce.
Dług wciąż rośnie... Kurczę, mówiłam, że już na razie nie będę robić bazarków, bo za dużo stresu i latania, ale może jednak... Ostatnio się uzbierało ponad 260 zł, zawsze coś. Muszę pomyśleć.

Posted

[quote name='Klaudus__']Przed momentem rozmawiałam z Panią doktor i zapytałam ile leczenie wyniosło - o mało nie zemdlałam....
Ja pierdziele - oszaleć idzie!!
Błagam o wydarzenie na FB - sami nie damy rady - to szaleństwo...


Taka b.wysoka kwota za 2 tyg.leczenia i pobytu 2 szczeniaczków w tej lecznicy ??? To bardzo wysoka kwota -tym bardziej za tam malutkie szczeniaczki . Może ta wetka jakos uzasadni tę kwotę astonomiczną jednak ? Bo chyba polowa tej kwoty to naleznosć za trzymanie tej maluszkow w kontenerze w gabinecie weta ??? Czy nie bylo innej możliwosci leczenia u innego weta -no i wstepnego okreslenie przez weta kosztów ?? Prawie 2 tys. zl za niezbyt skomplkowane chyba lecznie -bez żadnych operacji chyba itd.- to b.duza suma jednak . Wiemy o leczeniu zapalenia płuc ,ale to i tak wysokie koszty. Piszę tu ,gdyz ma to zwiazek z watkiem Ami i chodzi o pomoc finans.tym maluszkom.
Jak na moj babski rozum -to kwota jest zawyżona o 2/3 przynajmniej -a nawet o 3/4 ..Ile można policzyć za leczenie zapalenia pluc i trzymanie oraz karmienie takich maluszków kilku tygodniowych w gabinecie ?? Niechby to bylo np.500 zl już ,ale nie 1800 zl !!! :roll::crazyeye: Dwa tyg. trzymania maluchow i leki -antybiotyki oraz nieco karmy .

Posted

Cena faktycznie kosmiczna, ale wiem z doświadczenia, że niektórzy tyle biorą. Jeden z weterynarzy u nas życzył sobie dziennie 40 zł (!) za trzymanie kota plus leczenie. Niestety sporo gabinetów tak robi. My po jednym razie nie trzymamy już psów w lecznicy, ale możemy sobie na to pozwolić. Przy takiej ilości psów Klaudus ma większy problem. Gdyby nie moje tymczasy wzięłabym je, ale teraz mnie czeka przynajmniej 5 tygodni z moimi.

Posted

Że kwota z kosmosu to wiem...
Sama o mało nie zemdlałam jak przez telefon usłyszałam - dlatego pojechałam do lecznicy i poprosiłam o wydrukowanie historii choroby maluchów.
Bo to niewiarygodne wręcz...
No i oczywiście dostałam...
Fakt - może nie byłabym zdziwiona jakby w grę wchodziły jakieś zabiegi, kastracje czy cokolwiek innego... :roll:
Poprosiłam Panią doktor o zaświadczenie na kartce - odnośnie kwoty,bo przecież to trzeba zapłacić... :roll:

Posted

[quote name='zerduszko']Może jakby była rozpiska szczegółowa, to ludzie z fb chętniej by wpłacali? Może to komuś wydaje się nierealne? Tragedia :(

Bo to jest nierealne...
Ale może masz rację - dzisiaj wieczorem zeskanuję wszystkie kartki.
I wkleję.

Posted

[quote name='Agnieszka Co.']Mój wet mówił mi, że niektóre lecznice bezlitośnie naciągają fundacje. Wykorzystują to, że są to pieniądze społeczne i fundacja zapłaci.

I ten przyklad ogromnej kwoty za leczenie 2 maluszkow jest tego dobrym dowodem chyba !! Te koszty leczenia trzeba koniecznie skonsultować z innym ,solidnym wetem -nawet z innego miasta ,takim bezstronnym .Nawert liczenie za pobyt jednego szczeniaczka po ok.40 zl/doba jest bardzo wygorowaną kwotą -w przypadku tak malutkich szczeniaczkow !! Myslę,że nie powinnas Klaudus w zadnym wypadku akceptowac takich kosztów leczenia oraz pobytu szczeniaczkow a koniecznie domagać się solidnej korekty tych kosztów ! Wyglada na to ,ze tym razem wet mocno liczy na hojność nie tyle fundacji ,co dobroczyncow -darczyncow z Dogomanii ,gdyz nie są to przecież psy z żadnej fundacji .
Przecież te maluszki na pewno nie mogly być zostawiane tam same po zamknięciu gabinetu weta i musialy byc miec nadzor i opiekę w domu od wieczora do rana .Nawet jesli wetka zabierala je kazdego dnia do domu ,to koszt opieki za 2 szczeniaczki za 1 dobę nie może wynosic np.50-80 zl/doba .Bo skąd urosla az taka ogromna kwota ? Trzeba bylo już na początku ustalić orientacyjnie koszty pobytu i leczenia maluchów jednak i wtedy mzoe szukać innego weta albo DT maluchom.

Posted

Do dnia dzisiejszego nie widzę lasu rąk prosząc o tymczas - a co dopiero bezpośrednio w chwili kiedy zostały znalezione.
W tej lecznicy przebywało zawsze mnóstwo naszych psiaków i ,aż tak kosmicznych kwot nie było.
Przecież sobie tego nie wymyśliłam.
Specjalnie zabrałam zaświadczenie przed końcem leczenia i wypiskę,żeby wszystko poczytać.
Za chwilę zamieszczę Jej skan.

Posted

Nie mam pojęcia jak wygląda leczenie zapalenia płuc u takich maluchów. Pamiętam, że jak miałam psa z nosówką, to dziennie płaciłam średnio 30 zł w przychodni. A to i tak były preferencyjne ceny. Do tego dochodziły podkłady, jedzenie, leki kupowane w aptece. Łatwo policzyć ile wyszłoby za 2 psy przez 2 tygodnie. A tu dochodzą jeszcze koszty przetrzymywania, 10 zł za dobę to są ceny b. preferencyjne. Kwota wydaje mi się z kosmosu, można prosić o jakikolwiek rabat, z racji tego, że jesteście stałymi klientkami, a psy są bezdomne. Ale wydaje mi się, że nabicie takiego rachunku jest całkiem możliwe.... Za Bertiego (jednego szczeniaka), też był rachunek > 1000 zł. Jedyne co to przydałby się dt, żeby koszty nie rosły.

Posted

Będziemy myśleć, mocno mi te szczeniaki zapadły w pamięć. Miałyśmy mieć od czwartku wolne DT u znajomej hodowczyni dogów (w domu, w pokoju dla szczeniaków), ale możliwe, że w piątek dojdą nowe szczeniory. U nas to koszt 300 zł miesięcznie już z karmą. Na razie wrzucam je na nasz znany portal elka. Zwykle jest spory odzew. Podałam numer do siebie, bo od razu można sprawdzić domy, a sama mam jeszcze 4 szczeniaki.

Posted

Figanna napisał(a):
ten "rachunek" w 1szym poście to bardziej taka kartka informacyjna:) nie jest paragonem fiskalnym wiec moze mozna by to obnizyc ? chyba ze masz jakies pragony fiskalne?


Nie mam bo:
A) nie zostały zabrane...
B) nie zapłacone - więc nie mam rachunku fiskalnego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...