zioberek87 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 trzymam kcuki:) o boshe spragniona jestem dobrych wieści:) Quote
beta ata Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Napiecie rośnie... :-) Ech, ta Marycha to złota dziewczyna, NIE ? I reszta tez! ;-) :-D Quote
Marycha35 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 He, he, Marycha raczej czarna;) Dziewczynki jeśli ktoś ma jeszcze ochotę z nami jechać zapraszamy:) Miejsce spotkania podałam. Będzie nam miło. Co do DSu to Państwo raczej psa szukają, ale propozycja padnie:) Zobaczymy. Ciekawam jak ta nasza Leda się miewa, jak sobie radzi, ale już coś czuję, że pikawa się ściśnie jutro...Ritko bardzo proszę pamiętaj, by zabrać fototrzask;) znaczy się aparat. Quote
nika28 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Marycha35 napisał(a):Słuchajcie ja mogę podejść zobaczyć jak ona żyje, jaka jest, ale poproszę o wsparcie:) Kto wybierze się ze mną?????? Nie mam aparatu i fot nie potrafię wstawiać, ups. I poproszę o podpowiedź jaki stosunek do takich odwiedzin mają osoby obecnie Ledę trzymający? Czego możemy się spodziewać? Nie czytałam całego wątku, ale jak potrzeba zdjęć, to mogę pójść i porobić :) Quote
Marycha35 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Ooo, jest Nika, dzięki:) Damy radę z fotami, Nika to osoba, która przedstawi ewentualnie kandydaturę Ledy w potencjalnym DSie. Tam jednak Państwo wolą psa, ale może coś, gdzieś, może sąsiedzi zechcą;) Nikuś dzięki:):):) Quote
rita60 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Marysia mój aparat jest uszkodzony:shake:mam zapytanie kto konkretnie jedzie,ile osob bo okaże się,że zabraknie miejsca w samochodzie:roll: Quote
zioberek87 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 cudowne cioteczki - aniołki trzymam za Was kciuki bardzo mocno:) Quote
rita60 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 rita60 napisał(a):Marysia mój aparat jest uszkodzony:shake:mam zapytanie kto konkretnie jedzie,ile osob bo okaże się,że zabraknie miejsca w samochodzie:roll: Marysia wstawaj:mad:i odpowiadaj na zapytania:razz: Quote
Marycha35 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 He, he, wstałam już dawno, wizytę przed adopcyjną robiłam:) Jedziesz Ty Ritko i ja, aparat miała wziąć też Pani, jak nie to zadzwonimy do Nikoli, Ona mieszka obok Ikei, zgarniemy Ją:) Quote
Marycha35 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Małgosiu dziękuję, że pojechałaś ze mną, mam nadzieję że już dotarłaś do domku, w mieście potworne korki!!! Dziewczynki niestety wieści mamy fatalne. Od czego zacząć? Może od tego, że do adopcji będzie oprócz Ledy jeszcze Reksio, biedny, kochany psiulek, regularnie katowany przez właściciela!!!! Leda na pewno też jest bita, to śliczna sunia, ale terytorialna i niestety strach oraz doznane krzywdy spowodowały, że jest bojowa dość mocno, ale tak na tle strachu, ogon podkulony, ciało nisko ziemi i do ataku. Psy dostają jeść tylko gdy przyjedzie Pani z naszego wątku, na Jej widok zaczyna się ostra praca ogonkami. Dziś dostały jeść, pić, Reksio też, Pani jest kochana i tego bidulca też dokarmia. Jak zobaczyłyśmy budę Reksia to nas zatkało, coś z osmoloną dziurą!!! Psy są do natychmiastowego odbioru, właściwie 2 koty też. Ci ludzie niestety ubzdurali sobie, że chcą mieć zwierzęta. Koty dla zabawy są upuszczane z balkonu domu z 2 piętra...Na szczęscie rosną tam tuje, ale pomysł przedni. Co do Ledy szukamy dla niej domku z ogródkiem, nie nadaje się do bloków. To suczka, którą przy odrobinie cierpliwości i konsekwencji trzeba oswoić, oduczyć ostrej reakci. Psiaki nie wyglądają źle jeśli chodzi o kwestię dokarmiania, brzuszki nawet lekko okrągłe, ale boja się gwałtownych ruchów. Reksio na powitanie nas obszczekał, ale po 10 minutach była już przy moich kolanach i głaski pobierał chętnie, ogonkiem wachlował. Leda zdecydowanie nieufna, przy Pani nodze, nas obserwowała, obwąchiwała i jak coś do nóg gnała, miała kaganiec, więc luzik:) Co do fotek nie miałyśmy aparatu, ale na początku spotkania ustaliłyśmy, że to nie problem, bo Pani prześle do Małgosi foty, które nastrzelała córka. To są aktualne zdjęcia Ledy, zaś w niedzielę dostaniemy foty Reksia. Z bólem serca zostawiłyśmy psy w rękach oprawcy-sadysty. Pani tam jedzie w niedzielę i szczerze mówiąc powinno się zwierzaki w niedzielę zabrać!!! Pani opowiadała nam jak kiedyś uratowała Reksia, gdy oprawca wrócił pijany i zaczął ot tak psa katować, gdyby nie Pani Reksio by już nie żył:( Psiak jest mimo wszystko radosny, delikatnie utyka na tylną łapkę. Niestety Leda też jest teraz bita, pod nieobecność Pani!!! Kombinowałyśmy z Małgosią co zrobić, ale MUSIMY PSY ODEBRAĆ NA CITO!!! Proszę pytajcie czy ktoś nie chce tych bidek. Musimy ostro jechać z ogłoszeniami. Zbawienny byłby na teraz BDT...Nie mogę przestać o nich myśleć, ten debil już na pewno wróci pijany do domu:( A może znacie jakieś fundacje, które pomogą w takiej sytuacji???? Myślę, że Reksio szybko znajdzie domek, bo on taka kochana przylepka jest, do łydki taki, czarnuś, ogonek zakręcony, pysio lekko siwe, ma ok.6 lat. Leda zaś bardzo ładna, ale do ogrodu najlepiej i doświadczonego właściciela. Przy Pani była aniołem, rozmerdanym ogonkiem i przytulasem. Rikto napisz proszę jak Ty to widzisz, może zapomniałam o czymś? Zmartwiłam się potwornie tymi zwierzakami:( Quote
rita60 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Marysiu nie zapomniałaś o niczym...szkoda psiaków:shake:,tak jak pisałaś, Leda tylko na podwórko i ktoś musi poswięcic jej dużo czasu i pracy...cierpliwości. Quote
beta ata Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 O, kurcze blade! Wiecie co, przychodzi mi do glowy Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa. Wiem, że to kawałek od Łodzi, ale nie aż tak bardzo duży, w kazdym razie to w tej samej części Polski, co Wy, że tak powiem. Quote
Marycha35 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Błagam to daj tam znać!!! Ja szukam wśród znajomych pomocy. Teraz musimy walnąć ostro ogłoszenia!!! Ritku jak tylko Pani przyśle zdjęcia proszę wklej je, zaproszę koleżankę, która działa ostro na FB. Musimy powiadomić świat o tych bidach:( Quote
eliza_sk Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 beta ata napisał(a):O, kurcze blade! Wiecie co, przychodzi mi do glowy Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa. Wiem, że to kawałek od Łodzi, ale nie aż tak bardzo duży, w kazdym razie to w tej samej części Polski, co Wy, że tak powiem. Wywołana jetem, tylko nie bardzo wiem, jakiej pomocy oczekujecie, bo nie czytałam wątku - Łódź jest 180 km od nas. Quote
beta ata Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Marysiu , no wlaśnie, o jaką pomoc dokładnie chodzi? O to, żeby zabrac stamtąd psy natychmiast, bo są bite przez psychola-alkoholika, tak? Quote
Marycha35 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Z odbiorem nie ma problemu, same damy radę, chodzi o to co dalej? Szukamy miejsca dla tych psiaków, hoteliku, dt, najlepiej ds. Oczywiście kasiorrry nie mamy. Czy Fundacja dysponuje miejscem dla tych dwóch bidulek? Odebrać je właściwie już powinnyśmy:( Problem: co dalej? Gdyby można je stamtąd zabrać w bezpieczne miejsce można by robić spokojnie ogłoszenia i szukać DSów. Quote
nika28 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 To ja czekam na zdjęcia... Biedne psiaczki :( Quote
Marycha35 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Nikuś pomożesz jak coś w ogłoszeniach? Strasznie mi żal tych bid, takie samiutkie tam są, Pani bywa co dwa dni, częściej nie może. Reksio cudny, czystość utrzymuje w domu bez problemu, bo kiedyś mieszkał w domku, myślę, że szybko by trafił do DSu. Tak z Ritką rozmawiałyśmy, że dobrze by miał na kanapce u miłej emerytki:) Klucha do miziania, zero agresji, przytulas. Tam gdzie jest teraz dostaje wtryny, fak!!!!!!!! Quote
nika28 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Jak znajdę czas to pomogę w ogłoszeniach :) Quote
Marycha35 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Dzięki czekamy więc na zdjęcia i szukamy DT na wczoraj!!!! Acha, Dziewczynki i pospraszajcie ludzi na wątek!!! Quote
azalia Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 piękna sunieczka,mam nadzieję,że jej się powiedzie i znajdzie kochający dom. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.